Wyspy Owcze to przepiękne miejsce. Czyste i pokazujące piękno natury. Archipelag składa się jednak z 18 wysp wulkanicznych oblanych wodami Oceanu Atlantyckiego. To oznacza, że podróżowanie w tym rejonie od zawsze było niezwykle trudne. Mieszkańcom do komunikacji między wyspami pozostawały wyłącznie promy.
Rewolucję drogową na Wyspach Owczych przyniosły tunele podwodne. One ułatwiły komunikację bez względu na warunki pogodowe. Pierwszy z obiektów powstał w 1963 r. Dziś można śmiało mówić o całej sieci. Bo na Wyspach Owczych jest w sumie 21 tuneli. 17 z nich powstało na lądzie. Cztery znajdują się pod wodą. Jeden z ciekawszych łączy wyspę Streymoy z Eysturoy. Ma 11 km długości. Dokładnie 11 238 m. Dzięki temu jest najdłuższą konstrukcją podwodną na Wyspach Owczych, a zarazem drugą na świecie pod tym względem.
Tunel został wyrzeźbiony w bazalcie. Nie to jednak stanowi szczególną atrakcję. Najmocniej rzuca się w oczy podświetlenie podwodnego przejazdu. Inżynierowie zastosowali reflektory świetlne, które tworzą wyjątkowy zestaw barw. Te są szczególnie widoczne na rondzie, które stanowi rozwidlenie tunelu w kierunku miejscowości Runaviku i Strenduru. Za sprawą specjalnego oświetlenia przejeżdżający nim kierowcy czują się, jakby nad ich głową znajdowała się szklana kopuła chroniąca ich przed potężną masą wody z Atlantyku.
Budowa tunelu Eysturoyartunnilin zaczęła się w 2016 r. Obiekt został oddany do użytkowania 19 grudnia 2020 r. Prace związane z drążeniem przeprawy kosztowały 360 mln euro. Budowniczowie nie szli jednak na półśrodki. Najniższy punkt znajduje się 187 m pod poziomem morza. Poza tym inżynierom zależało na bezpieczeństwie eksploatacji tunelu, a także wcześniej wspomnianym efekcie designerskim. Na rondzie pojawia się np. monumentalny, stalowy posąg przedstawiający ludzi. Można odnieść wrażenie, jakby to były żywe istoty. Autorem instalacji jest znany lokalny artysta, Trondur Patturson.
Podczas przejazdu tunelem łączącym wyspę Streymoy z Eysturoy podróżujący mogą również posłuchać specjalnej... ścieżki dźwiękowej. Muzyk Jens L. Thomsen skomponował ją na podstawie dźwięków budowy przeprawy, ale i ciszy panującej w jej wnętrzu. Ścieżka dźwiękowa jest dostępna na częstotliwości FM97. Wystarczy wybrać ją w samochodowym odbiorniku.
11-kilometrowym tunelem przejeżdża 6000 pojazdów każdego dnia. Być może na Wyspach Owczych wynik jest imponujący. W polskich warunkach drogowych taka ilość samochodów przejeżdża przez centrum Warszawy w ciągu niespełna 30 minut. Kluczowym plusem tunelu nie jest jednak przepustowość ruchu, a raczej to, w jaki sposób ułatwia życie okolicznym mieszkańcom. Tunel Eysturoyartunnilin znacząco skrócił dystans między miastami z 55 do 17 km. A co za tym idzie — także czas przejazdu skrócił się z ponad godziny do zaledwie piętnastu minut. Przejazd przeprawą jest płatny. Choć mieszkańcy Wysp Owczych mają możliwość wyboru np. rocznego abonamentu.