Ford Fiesta to małe auto. Tutaj ktoś mocno przesadził

Po stanie Waszyngton jeździ Ford Fiesta, ale skompresowany do wersji mini-mini.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Są różnego typu przeróbki. Niektóre lepsze, a inne gorsze. Są też takie, które zaskakują i właśnie taka jest w Richland w stanie Waszyngton i jest to Ford Fiesta.

Zobacz wideo Ford Mustang Mach 1 wciąż potrafi być szalony, ale nie bryka już jak nieokiełznany kucyk

Ten dziwaczny Ford Fiesta podróżuje po tamtejszych ulicach od 8 lat i co jakiś czas jego zdjęcia pojawiają się na Reddicie. I chociaż Fiesta nie jest dużym autem, w szczególności w wersji dwudrzwiowej, to właściciel tego egzemplarza chciał mieć jeszcze bardziej kompaktową wersję.

Jeden z użytkowników Reddita twierdzi, że właściciel tego nietypowego auta mógł wziąć na warsztat zwykłą Fiestę, wyciąć jej środkową część i ponownie połączyć przód i tył auta. Najbardziej zaburzającym elementem tego projektu jest linia dachu. Przód nie pasuje do tylnej części i zauważalny jest wyraźny uskok. Jest tam przyklejona naklejka z napisem Carleigh, prawdopodobnie jest to nazwisko właściciela.

Jedno jest pewne, ten samochód nie zachowuje żadnych regulacji dotyczących bezpieczeństwa. Uderzenie w tył może zakończyć się tragicznie dla kierowcy. Wygląda na to, że auto powstało w przydomowym garażu, można zatem założyć, że nawet drobna stłuczka w tym aucie może skończyć się źle.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.