Baltic Power. Takiego tunelu pod Bałtykiem jeszcze w Polsce nie było. Stworzył go Orlen

Posłuchaj artykułu (ładuję...)
Oto pierwszy z czterech podziemnych korytarzy pod Bałtykiem. W Polsce nikt wcześniej nie sięgnął na taką skalę po technologię sterowanego przewiertu. W prace zaangażowano nie tylko ekipy płetwonurków, ale także specjalistyczną platformę wiertniczą. Oto nowa inwestycja Orlenu.

Orlen to tylko paliwa, jakie regularnie tankujemy do naszych samochodów? Nic bardziej błędnego. Rodzimy gigant inwestuje m.in. w odnawialne źródła energii. Stąd zaawansowane prace nad realizacją morskiej farmy wiatrowej Baltic Power. Pod względem ochrony środowiska będzie pierwszym takim projektem na świecie. Do jej budowy wykorzystano stal produkowaną przy użyciu energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych. Znajdzie zastosowanie w wieżach dla turbin wiatrowych o mocy 15 MW każda.

Zobacz wideo Szymon Malinowski: Nie będziemy cieszyli się palmami po ociepleniu, bo grożą nam upały i powodzie

Jarosław Broda z zarządu Baltic Power wyjaśnił – "Prace nad Baltic Power, największą inwestycją w odnawialne źródła energii w naszym regionie, przebiegają zgodnie z harmonogramem i są już mocno zaawansowane. Zakończyliśmy pierwszy i prowadzimy kolejne przewierty dla podmorskich kabli łączących morskie stacje elektroenergetyczne z lądem. Zastosowana przez nas w tym miejscu metoda przewiertu sterowanego, zamiast tradycyjnego wykopu jest bezpieczniejsza dla otoczenia. To pierwsze tego typu zadanie w Polsce, wyjątkowe na tle innych projektów offshore wind realizowanych w Europie".

Ile energii dostarczy farma na Bałtyku?

Koncern chwali się, że nowa farma pokryje 3 proc. zapotrzebowania Polski na energię. A to oznacza redukcję emisji CO2. Polska ograniczy tym samym emisję o ok. 2,8 mln. ton w skali roku. To oczywiście jeszcze szacunki, gdyż farma jest jeszcze w budowie.

Obecnie budowniczym udało się wykonać pierwszy z czterech korytarzy pod Bałtykiem. Do prac zaangażowano m.in. ekipy płetwonurków oraz specjalistyczną platformę wiertniczą. Wedle planów w trakcie prac uzyskają ponad 8 tys. m3 urobku. Dotychczas uzyskany piasek okazał się na tyle czysty, że uznano, iż zostanie wykorzystany do rekonstrukcji plaży po zakończeniu okresu zimowego i sztormów.

W Europie przewierty przekraczające linie brzegowe są zazwyczaj krótsze. Natomiast przy dłuższych odcinkach średnica przewiertu jest zwykle mniejsza. W przypadku Baltic Power prace są wyzwaniem inżynierskim, bo przewiert ma prawie półtora kilometra długości. Przebiega pod wydmą, plażą i dnem morza. Nie da się go wykonać tylko z jednej strony. Niemniej nasze prace prowadzimy tak, aby w jak najmniejszym stopniu ingerować w środowisko – Jens Poulsen z zarządu Baltic Power.

W każdym z podziemnych korytarzy (aż 1,4 km długości) zostaną poprowadzone kable o średnicy 30 cm. Połączą morską farmę wiatrową z lądową stacją elektroenergetyczną oddaloną od morza aż o 8 km. W Osieka Lęborskich powstaje bowiem stacja transformatorowa, która zostanie włączona do Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. Zaawansowanie prac budowalnych przekroczyło już próg 40 proc. Przewidywany termin zakończenia budowy do ostatni kwartał 2025 r.

Więcej o: