Na przekór trendom. Nowy Volkswagen Arteon w wersji kombi oraz R

Volkswagen nie zraża się słabnącą modą na samochody z tradycyjnym nadwoziem i prezentuje nowy model Arteon. Pół kroku przed Passatem, ale teraz również w wersji kombi, a także sportowej odmianie R.

Gdyby nie nowa wersja nadwozia oraz silnikowa, można by mówić tylko o skromnej modernizacji. Dzięki temu jest inaczej. Arteon kombi do ciekawa alternatywa dla klientów, którzy cenią praktyczność, ale nie chcą jeździć korporacyjnym Passatem.

Wersja pięciodrzwiowa nazywa się teraz Fastback, bo Arteon ma pokrywę bagażnika otwieraną wraz z tylną szybą. Natomiast kombi nosi nazwę Shooting Brake jest zupełną nowością.

Nowa wersja nadwozia jest minimalnie dłuższa od Fastbacka, ale znacznie bardziej praktyczna. Wprawdzie pojemność bagażnika urosła tylko o 2 l (do 565 l), ale po złożeniu kanapy można w nim wygodnie przewozić znacznie większe przedmioty niż w Fastbacku. Wtedy przestrzeń rośnie do 1632 l (Fastback: 1557 l), ale ważniejsze są jej regularne kształty.

Zobacz wideo Elektryczne Mini w Studiu Biznes

To nie koniec nowości. Będą dostępne dwie nowe wersje napędowe Arteona: jedna dla oszczędnych druga dla spragnionych emocji. Pierwsza została oznaczona eHybrid i będzie miała napęd hybrydowy typu plug-in - z możliwością ładowania zewnętrznym źródłem prądu.

To wersja znana z innych modeli koncernu VW. Napęd składa się z benzynowego silnika 1.4 TSI o mocy 156 KM oraz elektrycznego, który osiąga 115 KM. Łączna moc zespołu napędowego została określona na 218 KM. Arteon eHybrid będzie dostępny w obu odmianach nadwoziowych.

Wersja Volkswagen Arteon R ma nowe logo pyszniące się na pokrywie bagażnika

Druga nowość przypadnie do gustu fanów sportowych osiągów. To Arteon R z 320-konnym benzynowym silnikiem 2.0 TSI i napędem obu osi zwanym 4MOTION. Będzie miał "tylko" 40 KM od wersji 2.0 TSI, która nie zniknie z oferty, ale za to inny charakter.

Za wrażenia w czasie jazdy Arteonem R odpowiada sportowy dział Volkswagena pod kierownictwem Josta Capito, który wcześniej kierował zespołem rajdowym tej marki i zdobył dla Volkswagena trzy tytuły mistrza świata WRC pod rząd.

Volkswagen ArteonVolkswagen Arteon fot. Volkswagen

Najszybsza odmiana Arteona będzie przyspieszać od 0 do 100 km/h w około 5 s oraz osiągać ograniczoną elektronicznie prędkość 250 km/h. W uzyskaniu takich wyników wydatnie pomaga seryjna 7-biegowa skrzynię DSG, adaptacyjne amortyzatory i układ napędowy z funkcją torque vectoring ułatwiającym sportową jazdę, dzięki kierowaniu momentu obrotowego na poszczególne koła (zewnętrzne w czasie pokonywania zakrętu).

Ofertę jednostek napędowych uzupełniają bardzie zwykłe wersje benzynowe (2.0 TSi 190 KM, 280 KM) oraz wysokoprężne (2.0 TDI 150 KM 200 KM).

Wnętrze Arteona zaczęło przypominać Golfa

To nie koniec nowości, ale następne są mniej spektakularne. Unowocześnione wnętrze wzorem Golfa 8 jest wyposażone w znacznie większą liczbę paneli dotykowych, ale też bezprzewodową funkcjonalność Apple CarPlay oraz Android Auto.

Dostępny będzie też cyfrowy asystent Travel Assist, który jest częścią systemu IQ.Drive i umożliwia częściowo autonomiczną jazdę z prędkością do 210 km/h, a także adaptacyjne oświetlenie diodowe IQ.Light.

Nowy Volkswagen Arteon znajdzie się w sprzedaży w drugiej połowie 2020 r., a jego usytuowanie w gamie samochodów marki Volkswagen i koncernu VAG jest skomplikowane. Jest najbardziej prestiżowym Volkswagenem z tradycyjnym nadwoziem, ale na drodze do bycia flagowym modele stoi mu potężny Touareg.

Innych może skusić Audi A4 bratniej marki koncernu, która jest bardziej premium, również ze względu na inną platformę z silnikiem usytuowanym wzdłużnie. Arteon został skonstruowany na bardziej plebejskiej płycie MQB z silnikiem poprzecznie, tak samo jak Superb.

Niezależnie od tego z pewnością również znajdzie klientów, którzy skuszą się na elegancki samochód z mniej prestiżowym znaczkiem. Zwłaszcza piękne sportowe kombi Arteon Shooting Brake R w kolorze Lapis Blue prezentuje się imponująco.

Więcej o: