Test auta, które łamie zasady: łączy dynamikę z niekonwencjonalnym stylem, zaawansowane technologie z bezproblemową obsługą

Sprawdź, czym jeszcze kusi ten japoński crossover.

Kiedy myślimy o samochodzie hybrydowym, bardzo często mamy przed oczami modele Toyoty. Od wielu lat ten japoński producent udoskonala technologię napędów, co sprawia, że każda kolejna generacja jest coraz bardziej oszczędna oraz przyjazna dla środowiska. Zapewnia przy tym kierowcy mnóstwo radości z jazdy.

A jaka jest Toyota C-HR?

Najnowsza Toyota C-HR to wyjątkowy samochód, który jest pokazem możliwości koncernu w zakresie bezpieczeństwa, wydajności napędu oraz rozwiązań, które ułatwiają korzystanie z niego na co dzień.

Zobacz wideo

Napęd hybrydowy ma sprawiać, że jazda będzie płynna oraz ekonomiczna. Kierowca nie musi być mistrzem ecodrivingu, aby podczas tankowania przekonać się, że naprawdę niskie zużycie nie jest jedynie katalogową obietnicą bez pokrycia.

Systemy, które są na pokładzie najnowszej Toyoty C-HR, dbają o nasze bezpieczeństwo i są w stanie zapobiec wielu niebezpiecznym sytuacjom. Kiedy my delektujemy się oszczędną jazdą, elektronika czuwa, aby chronić nie tylko kierowcę czy pasażerów, lecz także innych uczestników ruchu.

Więc jaka jest C-HR? Uniwersalna, nowoczesna i oszczędna, ale też komfortowa.

Nowoczesne technologie to nie tylko asystenci, wspierający nas podczas podróży, lecz także rozwiązania, które sprawiają, że korzystanie z auta to jeszcze większa przyjemność. Możliwość zdalnego sterowania niektórymi funkcjami samochodu za pomocą telefonu czy zaawansowany system multimedialny z możliwością obsługi głosowej to tylko niektóre rozwiązania sprawiające, że z najnowszej Toyoty C-HR nie chce się wysiadać.

Materiał promocyjny marki Toyota

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.