Kolejne miesiące zakłócenia sygnału GPS w Polsce. Kierowcy i firmy transportowe karane mandatami

Nad obszarem Polski od kilku miesięcy mają miejsce zakłócenia sygnału GPS. Działania te wpływają na obniżenie bezpieczeństwu ruchu lotniczego i utrudniają pracę kierowców.

W ostatnich miesiącach dochodzi do zakłóceń sygnału GPS nad Polską. Problem ten dotyczy także sporej części Morza Bałtyckiego oraz Estonii, Litwy i fragmentu Szwecji, Finlandii. Pierwsze elektroniczne ataki z okolic rosyjskiej enklawy sięga roku 2022. Wtedy też tuż po rosyjskiej inwazji na Ukrainę, piloci linii lotniczych Finnair jako pierwsi zgłosili nieprawidłowe działanie systemu w okolicach Królewca (dawniej zwany Kaliningradem).

Zobacz wideo Nowe Audi A4. Sprawdzamy, jak jeździ jeden z najbardziej pożądanych samochodów na polskim rynku [MATERIAŁ WYDAWCY MOTO.PL]

Zakłócenia sygnału GPS w Polsce. Czy stanowią zagrożenie dla cywilnego ruchu samolotów?

W grudniu 2023 roku Polska Agencja Żeglugi Powietrznej wydała komunikat o systematycznie przeprowadzanych atakach elektronicznych znad terenów Królewca. Tomasz Modrzejewski, rzecznik prasowy Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl przyznał, że obszar zakłóceń obejmuje przede wszystkim północną część Polski. - Jesteśmy przygotowani na pracę w takich sytuacjach, na wspieranie załóg samolotów, dzięki czemu możliwe jest prowadzenie bezpiecznych operacji lotniczych nad Polską - tłumaczył.

Rosjanie zakłócają sygnał GPS. Kierowcy są narażeni na częste, wielotysięczne mandaty

Zakłócanie sygnału GPS wpływa na pracę kierowców i przewoźników, którzy zajmują się przewozami materiałów wrażliwych SENT (wymagających monitorowania). Są to m.in. wyroby chemiczne, alkohol czy odpady. Każdy z takich pojazdów musi być zgłaszany oraz na bieżąco śledzony przy pomocy nadajników GPS przez Krajową Administrację Skarbową (KAS). Jak informuje Gazeta Pomorska, gdy sygnał GPS jest zakłócany, pojazd jest niewidoczny w systemach KAS. Kierowcy i pracodawcy są następnie karani mandatami od 5 do 10 tysięcy złotych. - Bywa tak, że zatrzymany kierowca albo jego szef kontaktują się z providerem, czyli dostawcą usługi elektronicznej i okazuje się, że on odbiera sygnał GPS, podaje nawet dokładną lokalizację samochodu, co do metra. Ale KAS go nie odbiera i to jest dla niej podstawą do ukarania - tłumaczy Maciej Wyrzykowski, jak podaje Gazeta Pomorska.

ciężarówki/drogaciężarówki/droga Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Swoje stanowisko przedstawiła także Krajowa Administracja Skarbowa. Powołali się na ustawę dot. monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów.

Zgodnie z art. 10a ust.1 ustawy z 9 marca 2017 r. o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi, przewoźnik, w trakcie całej trasy przewozu towaru objętego zgłoszeniem, jest obowiązany zapewnić przekazywanie aktualnych danych geolokalizacyjnych środka transportu objętego zgłoszeniem.

- Zwracamy uwagę, że charakterystyka sygnałów wykorzystywanych przez systemy pozycjonowania satelitarnego dla ruchu kołowego, nie jest nadmiernie podatna na zakłócenia. Powielane w źródłach internetowych informacje dotyczące zakłócania sygnału GPS dotyczą w głównej mierze systemów dedykowanych dla ruchu lotniczego - dodali także urzędnicy KAS.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.