Renault 5 wraca! Francuscy inżynierowie zdradzili pierwsze szczegóły

We Francji trwa już wielkie odliczanie. W przyszłym roku powróci jeden z kultowych modeli Renault. Po 28-letniej przerwie na scenę wjedzie zupełnie nowe Renault 5. Rozmawialiśmy z inżynierami Renault odpowiedzialnymi za powrót francuskiej legendy.

Przez wiele lat przedstawiciele Renault pytani o powrót modelu 5 odpowiadali zadziwiająco zgodnie. Przekonywali, że nie ma już miejsca na legendę, skoro następca (Renault Clio) sprzedaje się doskonale. Zmienili zdanie, dopiero gdy pojawił się nowy prezes. Luca de Meo podczas jednej ze swoich pierwszych konferencji dumnie pozował przy koncepcie nowego Renault 5.

Zobacz wideo Hybryda po francusku

Szczęśliwie nie skończyło się tylko na koncepcie. Zupełnie nowe Renault 5 już jeździ po drogach (a ściślej pierwsze 9 egzemplarzy). Póki co skrywają się pod karoseriami modelu Clio, które posłużyło jak tzw. muł testowy. Można je zobaczyć nie tylko w odległej Laponii, ale także we Francji w centrach technicznych Renault w Paryżu i Aubevoye w Normandii. Podczas spotkania z inżynierami odpowiedzialnymi za projekt nowego auta poznaliśmy już pierwsze szczegóły techniczne.

Nowe Renault 5 - tylko na prąd

Nietrudno zgadnąć, że Renault 5 XXI wieku będzie autem elektrycznym. Samochód zaprojektowano bowiem na zmodernizowanej platformie CMF-B EV przeznaczonej do aut zasilanych wyłącznie prądem. Nasi rozmówcy zapewniali przy tym, że to jednak zupełnie nowa platforma. Znamienne, że jednocześnie przyznali, iż z poprzednikiem (wykorzystanym w modelach Clio i Captur) dzieli 70 proc. części. Oto logika po francusku.

Podczas spotkania często słyszałem określenie redukcja kosztów. Czy to powód do niepokoju? Niekoniecznie! W porównaniu z popularnym Renault Zoe inżynierom udało się obniżyć koszty produkcji aż o 30 proc. (tyle uzyskano stawiając na platformę CMF-B EV). Nie trzeba było także ponosić kosztów na opracowanie nowego napędu. Wykorzystano bowiem silnik synchroniczny stosowany już m.in. w Megane E-Tech Electric. Jest nie tylko mniejszy, ale i lżejszy. W porównaniu z napędem znanym z Zoe to aż 20 kg różnicy. Sporo!

Nowe Renault 5Nowe Renault 5 Renault. Materiały producenta

Nowe Renault 5Nowe Renault 5 Renault. Materiały producenta

Odchudzanie objęło także zespół akumulatorów. Renault chwali się, że w tej mierze zyskuje sporą przewagę nad konkurencją. Konstrukcję znacząco uproszczono w porównaniu z baterią w Zoe. W miejsce 12 małych modułów zastosowano cztery większe. Na tym nie koniec. Podczas spotkania inżynierowie Renault z dumą podkreślali — nowe elektryczne Renault 5 będzie potrzebowało mniej miejsca, aby przewieźć więcej kWh.

Frajda z jazdy. Francuskie obietnice

Delphine De Andria, dyrektor ds. wydajności produktów segmentu B-EV zapewniła, że — Nowa platforma CMF-B EV to wielka szansa z punktu widzenia „produktu", ponieważ oznacza, że przyszłe Renault 5 electric zapewni prawdziwą przyjemność z jazdy, pozostając jednocześnie bardzo konkurencyjnym w swoim segmencie.

O przyjemność z jazdy nie trzeba będzie się martwić. Niższy środek ciężkości (akumulatory pod podłogą) i wielowahaczowe tylne zawieszenie to bowiem dobra zapowiedź. Otwartą kwestią pozostaje tylko ile trzeba będzie za to wszystko zapłacić. Inżynierowie Renault pytani o cenę pozostali nieugięci, choć uśmiechali się znacząco. - Renault 5 będzie konkurencyjne cenowo względem kluczowych rywali w segmencie – powtarzali wielokrotnie. Pozostaje zatem uzbroić się w cierpliwość i trzymać kciuki. Wciąż bowiem mile wspominam jazdy benzynowym Renault 5 drugiej generacji. Oby nowe elektryczne R5 wzbudzało po latach równie dobre wspomnienia.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.