Seat Leon Cupra ST | Test długodystansowy cz IX | Subiektywnie cz. 2

Każdy nowoczesny samochód wyposażony jest w szereg udogodnień, które mają wpłynąć na komfort, przyjemność z jazdy oraz bezpieczeństwo. Nie inaczej jest w przypadku naszego Leona.

Najważniejszym przyciskiem we wnętrzu Cupry jest ten odpowiadający za zmianę charakterystyki samochodu. Seat Drive Profile – do wyboru mamy cztery tryby jazdy – Comfort, Sport, Cupra oraz Individual. Powiem wam szczerze nie do końca widzę różnice pomiędzy Sport, a Cupra. W jednym i drugim samochód się usztywnia, z głośników płynie basowa ścieżka dźwiękowa, a skrzynia przełącza się w tryb S. Oprócz tego wydaje mi się, że w zupełności wystarczyłyby dwie opcje Cupra i Individual. Cupra dla tych, którzy lubią siedzieć na bombie oraz Individual dla tych, którzy lubią eksperymentować. Ja osobiście pokonałem 13 tys. km w tym ostatnim. Układ kierowniczy w trybie Cupra (pracuje wtedy z przyjemnym oporem), a cała reszta jak zawieszenie, skrzynia biegów czy dźwięk silnika w trybie normalnym czyli powiedzmy komfortowym.

Dla miłośników sportowych wrażeń Seat przygotował w menu systemu multimedialnego (sport HMI) ekran informujący o ciśnieniu doładowania, aktualnym wykorzystaniu mocy oraz kierunku i sile przeciążenia. Dodatkowo między zegarami możemy wyświetlić stoper. Jednak najbardziej ciekawi mnie tryb Offroad. Zdarzyło mi się zjechać z asfaltu na nieutwardzoną drogę, ale Offroad brzmi dość zabawnie w kontekście tego akurat samochodu. To jednak nie koniec. Jeśli lubicie technologie, a jazdę stawiacie na drugim miejscu z pewnością ucieszy was fakt, że Leona wyposażono w indukcyjną ładowarkę, dwa gniazda USB oraz SD, a system multimedialny z funkcją MirrorLink pozwalającą przenieść ekran waszego telefonu na wyświetlacz w samochodzie. Oprócz tego znajduje się tam również przeglądarka zdjęć – przyznacie sami, że nie ma nic bardziej ekscytującego od przeglądania zdjęć w samochodzie na 8 calowym ekranie. Nie zabrakło oczywiście takich gadżetów jak system rozpoznawania zmęczenia kierowcy, asystent świateł drogowych, który przełączy światła drogowe na mijania gdy tylko wykryje samochód nadjeżdżający z przeciwka lub teren zabudowany, system rozpoznawania znaków drogowych, system ochrony pieszych, który potrafi zatrzymać samochód w sytuacji zagrożenia.

Podróżując Cuprą poczyniłem jeszcze kilka spostrzeżeń, którymi chciałbym się podzielić. Podoba mi się czcionka zegarów, przycisk odpalania silnika pulsujący w rytm bijącego serca czy czerwone podświetlenie na drzwiach (nie wiem dlaczego tylko przednich). Nie podoba mi się, że nie mogę w łatwy i szybki sposób przyciemnić podświetlenia zegarów – w nocy świecą dość jasno, a nie wszyscy to lubią. Wystarczyłoby proste pokrętło, które kosztuje może 20 groszy.

Póki co Leon sprawuje się bez zarzutu. Na prawych tylnych drzwiach pojawiła się delikatna czerwona rysa. Pozdrawiam Pana z czerwonego Sprintera, który otwiera drzwi z należytym rozmachem.

 

Seat Leon ST Cupra | Dane techniczne

Silnik: benzynowy, R4 turbo, 1984 cm3
Moc: 300 KM 5500 obr./min
Moment obr.: 380 Nm 1800 - 5500 obr./min
Skrzynia biegów: DSG, 6b
Wymiary (dł./szer./wys.): 4535/1816/1451 mm
Masa własna: 1470 kg
Rozstaw osi: 2620mm
0-100 km/h: 4,9 sekundy
Prędkość maksymalna: 250 km/h
Zużycie paliwa: 7,2 l/100km*
Cena: od 156 900 zł
* dane producenta

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.