W wielu modelach pojazdów z silnikiem diesla na tablicy rozdzielczej znajduje się kontrolka DPF. Jeśli zapali się nam podczas jazdy na żółto, nie musimy panikować. Warto jednak głębiej poznać problem, bowiem każdy symbol na desce rozdzielczej ma swoje przeznaczenie, istotne z punktu widzenia kierowcy samochodu.
Jednym z kluczowych elementów systemów oczyszczania spalin we współczesnych autach jest filtr cząstek stałych. Jego nazwa to Diesel Particulate Filter, bliżej znana jako kontrolka DPF, która znajduje się na desce rozdzielczej. Zadaniem tego filtra jest zatrzymywanie sadzy i innych cząstek stałych, które powstają podczas spalania oleju napędowego. Niestety gdy nasza kontrolka się świeci, to znak, że ten element wymaga pilne wymiany.
W momencie, gdy nagromadzona sadza i popiół zaczynają być problematyczne (zmniejszą wydajność pracy filtra), zachodzi potrzeba przepalenia DPF-u. Najprościej mówiąc, wówczas należy z jego wnętrza pozbyć się zanieczyszczeń. Można postawić na samoczynny proces wypalania, np. wybierając się w dłuższą trasę na autostradzie, bądź drodze szybkiego ruchu utrzymując stałą prędkość (80-120 km/h) przez kilkanaście minut. Jeśli jednak kontrolka nie gaśnie, może wskazywać to na nieco większy problem, którego nie wolno bagatelizować.
Właściwe zareagowanie w tej sytuacji jest niezwykle ważne dla zachowania komfortu jazdy, a także stanu technicznego naszego samochodu. Pierwszym krokiem może być skonsultowanie się z mechanikiem lub specjalistycznym serwisem samochodowym w celu zdiagnozowania przyczyn. W większości przypadków konieczne jest czyszczenie lub regeneracja zapchanego filtra. Jeśli problem jest bardziej złożony, warto zastanowić się nad wymianą filtra.
Warto także pamiętać, że istotne jest także sprawdzenie, czy problem wynika z niewłaściwego użytkowania pojazdu np. jazdą na zbyt krótkich trasach. Na stan filtra mogą wpływać także nieprawidłowości w dostarczaniu paliwa, czy niska jakość oleju lub jego degradacja. Co ciekawe, także nieprawidłowości w dostarczaniu paliwa mogą wpływać na efektywność oczyszczania. Szybkie sprawdzenie problemu może nas także uchronić przed dużymi kosztami. Całkowita wymiana filtra cząstek stałych do tanich nie należy - może kosztować od dwóch do nawet ośmiu tysięcy złotych - wszystko zależy jednak od konkretnego modelu samochodu. Profesjonalne oczyszczanie to z kolei znacznie mniejszy wydatek - od 200 do 600 złotych.