Apple wciąż bez samochodu. Sony coraz bliżej produkcji własnych aut. Czas na Afeela

Na samochód Apple wciąż czekamy. Konkurencja jednak nie czeka i pokazuje własne konstrukcje. Poznaliśmy już pierwszy samochód elektryczny Xiaomi. Pora na Sony, które od kilku lat intensywnie pracuje nad wdrożeniem własnego modelu elektrycznego. Oto jak prezentuje się Afeela tuż przed rozpoczęciem produkcji.

Mówisz Sony, myślisz zapewne Playstation czy Xperia. Niewykluczone, że ktoś wspomni o telewizorach Bravia czy małych płytach MiniDisc. A czy ktoś jeszcze pamięta walkmana? Niewykluczone, że wkrótce pierwszym skojarzeniem będzie samochód. Japoński koncern od kilku lat intensywnie pracuje nad swoim pierwszym własnym autem. Prace są tak zaawansowane, że od grudnia 2020 r. po drogach jeżdżą prototypy Vision S. Powstały dzięki współpracy Sony z takimi firmami jak Magna Steyr, Bosch, Continental, Nvidia czy ZF.

Koncepcyjne modele Sony Vision-S 01 i Vision-S 02 zaprezentowane na CES 2022Koncepcyjne modele Sony Vision-S 01 i Vision-S 02 zaprezentowane na CES 2022 fot. Sony

Zobacz wideo Dlaczego Betamax przegrał z VHS? Co się stało z Segą i HD DVD? Oto słynne wojny technologii [TOPtech]

Prototypy Vision S to nie wszystko. Po nich powstała druga generacja pod marką Afeela. To wspólne przedsięwzięcie Sony i Hondy. Władze Sony słusznie uznały, że do projektu potrzeba partnera, który na co dzień zajmuje się projektowaniem i produkcją aut. I tak oto powstał elektryczny sedan, w którym zainstalowano 45 kamer i sensorów. Znamienne, że podczas pierwszych prezentacji chwalono się czujnikami, a nie wspominano zbyt wiele o danych technicznych pojazdu. Aż do czasu.

Auto Sony jak Mercedes EQE czy Tesla Model S

Co trafi do salonów już w przyszłym roku? Duży samochód o długości aż 4,9 m, szerokości 1,9 m i 1,46 m wysokości. Oczekuję przestronnej kabiny, skoro rozstaw osi sięga aż 3 m. Oczekuję również wysokiego komfortu (zawieszenie pneumatyczne). W sporym nadwoziu schowano dwa silniki elektryczne (synchroniczne) o mocy 180 kW każdy (napęd AWD w standardzie). Do tego akumulator litowo-jonowy 91 kWh przystosowany do ładowania z mocą do 150 kW (11 kW AC). Na tym nie koniec.

Podczas tegorocznych targów CES w Las Vegas Afeela zdradziła kolejne szczegóły. Japończycy pochwalili się współpracą z kolejnymi ważnymi partnerami. Na liście nie zabrakło takich firm jak Epic Games, Microsoft czy Polyphony Digital. Nietrudno o pytanie. Co oni mają wspólnego z motoryzacją? Okazuje się, że całkiem sporo.

Współtworzyli Fortnite. Teraz zajmą się asystentami kierowcy

Epic Games, który można kojarzyć m.in. z takimi grami jak Unreal czy Fortnite zadba nie tylko o rozrywkę na pokładzie samochodu (każdy z pasażerów ma własny ekran). Twórców gier zaangażowano do projektu systemów wspomagających kierowcę i wizualizacji obiektów rozpoznanych przez czujniki pojazdu. Na pierwszych grafikach wygląda to całkiem efektownie i schludnie. Oby tak samo lub lepiej było w produkcyjnej odmianie.

Afeela. Samochód elektryczny Sony Honda MobilityAfeela. Samochód elektryczny Sony Honda Mobility Afeela

Afeela Concept gwiazdą teledysku wirtualnej gwiazdy K-PopAfeela Concept gwiazdą teledysku wirtualnej gwiazdy K-Pop Afeela

Microsoft ma być zaś odpowiedzialny za nowego asystenta głosowego. Nie będzie to jednak zwykły algorytm rozpoznający proste komendy, a prawdziwy konsjerż reagujący na naturalną mowę. Za podstawę posłuży sztuczna inteligencja. A to oznacza, że w nowym samochodzie elektrycznym skorzystamy z doświadczeń zebranych w ramach projektu Chat GPT. Oby tych najlepszych.

Pozostaje jeszcze jedno. Chcesz pojeździć pierwszym samochodem elektrycznym Sony? Da się to zorganizować. Co więcej, wybierzesz się na próbną jazdę, zanim auto pojawi się w salonach. Jak to możliwe? Sony wspólnie z Polyphony Digital udostępni nowy model w grze Gran Turismo 7. Stosowna aktualizacja pojawi się jeszcze w tym roku. Odliczanie trwa.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.