Używane. 45 tysięcy zł wystarczy na ciekawe auto. Jakie? Oto nasze propozycje

Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Wraz z rosnącym budżetem, dochodzimy do coraz ciekawszych i młodszych konstrukcji. Problemem w tym przypadku staje się nie tylko stan i wersja napędowa samochodu, lecz również mnogość rozmaitych ogłoszeń. Mając w kieszeni 45 tysięcy zł, możemy sobie pozwolić na wiele. Począwszy od klasy premium sprzed dekady, przez funkcjonalne minivany z dużymi bagażnikami, usportowione kompakty, aż po kompaktowe SUV-y w niezłych wersjach wyposażeniowych.

Rozpiętość ofert w naszym budżecie jest spora. Musimy się zatem zastanowić, co nas najbardziej interesuje. Jeśli to pierwsze i rodzinne auto, warto postawić na kombi klasy średniej lub minivana. Jeżeli interesuje nas zabawa, na rynku nie brakuje zabawek podnoszących ciśnienie. To nie tylko kabriolety, lecz również małe coupe z mocnymi silnikami. Tym razem nie ograniczamy się i przedstawiamy Wam propozycje z różnych segmentów.

Zobacz wideo Skutki nawałnicy w powiecie cieszyńskim. źródło: KP PSP Cieszyn

Opel Zafira III - opinie, awarie, silniki

Pierwsze wcielenie Opla Zafiry okazało się przebojem. Kompaktowy van był strzałem w dziesiątkę, zwłaszcza dzięki dodatkowym fotelom trzeciego rzędu i mnogości schowków. Trzecie wcielenie produkowano od 2011 do 2019 roku wedle niezmienionej receptury. Atrakcyjny design skutecznie wyróżnia Zafirę III z grona innych nudnych, rodzinnych urządzeń do codziennego odwożenia dzieci do szkoły. Co istotne, Opel mocno popracował nad jakością zabezpieczenia antykorozyjnego. Gabarytami auto przewyższa kompaktowe crossovery i SUV-y. Nadwozie mierzy 466 cm długości, 188,5 szerokości i 168,5 wysokości. Rozstaw osi wynosi 276 cm.

Wnętrze zbudowanej na bazie Astry IV jest wzorem ergonomii. Mnogość przycisków na konsoli centralnej początkowo może wprawić w zakłopotanie. Wystarczy jednak chwila przyzwyczajenia, by bez trudów obsługiwać wszystkie systemy pokładowe. Na fotelach, zwłaszcza tych opcjonalnych z szeroką regulacją i wydłużanym podparciem ud, pozycja jest bardzo komfortowa. W drugim rzędzie siedzeń mamy do dyspozycji przesuwane i niezależnie składane trzy fotele – każdy z systemem ISOFIX. Trzeci rząd siedzeń to w rzeczywistości dwa chowane w podłodze krzesełka – podróży tutaj nie polecamy nikomu. Po ich złożeniu mamy do dyspozycji imponujące 710 litrów przestrzeni ładunkowej. Jeszcze więcej po złożeniu drugiego rzędu – 1792 l.

Mechanicy szczególnie polecają relatywnie proste silniki benzynowe, nadające się do konwersji na LPG. Wolnossący 1.8 z rodziny EcoTec generuje 115-140 KM, 1.4 Turbo 120-140 KM (dostępna była fabryczna wersja z LPG). Dysponują wielopunktowym wtryskiem paliwa oraz dość tanim rozrządem z paskiem. Wprowadzony po liftingu silnik 1.6 SID o mocy 170-200 KM korzysta już z bezpośredniego wtrysku paliwa i zapewnia wyższe koszty eksploatacyjne.

Lwią część stanowią jednak egzemplarze wyposażone w silniki wysokoprężne. Do wyboru mamy jednostki 1.6 CDTI i 2.0 CDTI (konstrukcja Fiata) o mocy 120-136 KM i 110, 130, 165 KM. Niewielką popularnością cieszył się wariant o mocy 195 KM, wyposażony w podwójne doładowanie. Diesle korzystają z bezpośredniego wtrysku typu common-rail, turbosprężarek ze zmienną geometrią łopat, rozrządu realizowanego paskiem i filtra cząstek stałych. Mając w kieszeni 45 tysięcy zł, znajdziemy zadbany egzemplarz z lat 2012-2015.

Opel Zafira IIIOpel Zafira III fot. Opel

Ford Mondeo V - opinie, awarie, silniki

Piątą generację Forda Mondeo, ulubieńca flot, znamy od 2012. W Europie zadebiutowała dwa lata później. W ofercie znalazł się sedan, liftback i praktyczne kombi. Dynamiczna sylwetka przyciąga spojrzenia. Co istotne, Mondeo V nie ma problemów z korozją, co dotyczy także egzemplarzy importowanych zza oceanu. Wymiarami nieznacznie przewyższa Passata. Ma 487 cm długości, 185 szerokości i 148 wysokości. Rozstaw osi wynosi 285 cm.

Wnętrze skrojono z myślą o czterech dorosłych osobach. Co ciekawe, mimo sporych gabarytów karoserii, bagażnik to skromne 458-488 litrów, co nie jest imponującym wynikiem w segmencie. Jeszcze mniej oferuje hybryda, ale to margines oferty. Na rynku trafiają się także egzemplarze z napędem 4x4 i automatycznymi przekładniami dwusprzęgłowymi Powershift, ale te wykraczają poza nasz budżet.

Wśród silników benzynowych, Ford oferował tylko doładowane propozycje z serii EcoBoost. Do dyspozycji mamy rachityczny, lecz zaskakująco sprawny 1.0 Ecoboost o mocy 125 KM - zadowoli mało wymagających kierowców, spalając niewielkie dawki paliwa. W tym przypadku możemy spotkać się z awarią uszczelki pod głowicą i niezbyt efektywnym układem chłodzenia. O wiele więcej zapewniają jednostki 1.5 i 2.0 EcoBoost o mocy 160-165, 203-240 KM. Silniki korzystają z bezpośredniego wtrysku paliwa, doładowania i paska rozrządu w kąpieli olejowej. Jak donoszą mechanicy, motory nie zmagają się z poważnymi bolączkami.

Dla oszczędnych przewidziano diesle 1.5 TDCI 120 KM, 1.6 TDCI 115 KM i najbardziej odpowiedni i szczególnie polecany 2.0 TDCI 150-210 KM. Jednostki z francuskim rodowodem (1.6 i 2.0 TDCI to konstrukcje koncernu PSA) są dopracowane i bezproblemowe. We wszystkich przypadkach mamy do dyspozycji bezpośredni wtrysk paliwa common-rail, turbosprężarkę ze zmienną geometrią łopat, pasek rozrządu (wymiana to koszt 900 złotych) i filtr cząstek stałych nie przepadający za zbyt długą eksploatacją w mieście. 45 tysięcy zł wystarczy na auta z początku produkcji z przebiegiem około 200-230 tysięcy km. Będą to bazowe diesle i benzynowe 1.0 i 1.5 EcoBoost.

Lexus GS III - opinie, awarie, silniki

Budżet na poziomie 45 tysięcy złotych wystarczy także na trzecią generację Lexusa GS. Kolejna japońska alternatywa dla BMW serii 5 czy Mercedesa Klasy E, produkowana była tylko jako sedan od 2005 do 2012 – wyłącznie w Japonii. Jak na Lexusa przystało, obłe nadwozie jest nienagannie wykonane. O problemach z korozją nie ma więc mowy. Uporządkowane wnętrze nie zdradza oznak zużycia niezależnie od przebiegu. Materiały są wytrzymałe i wysokiej jakości, co trafnie koreluje z klasą premium. Pozycja za kierownicą jest relaksacyjna, a w drugim rzędzie miejsca nie brakuje. Jedyną wadą GS-a w hybrydowej odmianie jest skromny bagażnik. Jego pojemność ogranicza zespół baterii (od 280 do 330 litrów)

W klasycznej hybrydzie napęd przekazywany jest na tylne lub wszystkie koła poprzez bezstopniową przekładnię planetarną. Serce układu stanowi wolnossący silnik 3.5 V6 i jednostka elektryczna. Zestaw generuje imponujące 343 KM, a sprint do setki trwa niewiele ponad 5 sekund. Jak pokazuje doświadczenie użytkowników, to rozwiązanie trwałe i oszczędne. W alternatywie pozostają benzynowe motory – 3.0 V6 250 KM, 3.5 V6 307 KM oraz 4.3 V8 300 KM i 4.6 V8 347 KM. Każdy wybór jest dobry. Kwota rzędu 45 tysięcy zł pozwoli na kupno auta z lat 2007-2009.

Fiat Tipo II - opinie, awarie, silniki

Nie od dziś wiadomo, że Fiat jest specjalistą w budowie budżetowych samochodów na każdą kieszeń. Nieprzerwanie od 2015 w ofercie włoskiej marki znajduje się Tipo, który doskonale sprzedaje się nie tylko w Europie. Obłe nadwozie sumiennie zabezpieczono przed korozją. Do wyboru mamy sedana, pięciodrzwiowego hatchbacka i kombi. Włoski hatchback ma 437 cm długości, 179 szerokości i 149,5 wysokości. Rozstaw osi wynosi 264 cm. Karoserię można było wzbogacić o 18-calowe obręcze ze stopów lekkich, LED-owe światła do jazdy dziennej, przyciemniane szyby boczne, a także metalizowany lakier.

Kabina zapewnia wystarczającą przestrzeń dla czterech osób i bagażnik o pojemności 440-550 litrów. Jakość tworzyw sztucznych i tekstyliów bardziej może konkurować z produktami Dacii i Suzuki, niż z innymi zachodnimi konstrukcjami.

Paleta silnikowa Tipo daje szerokie pole wyboru. Kierowcy szukający możliwie taniego sposobu na przemieszczanie, mogą sięgnąć po wariant 1.4 T-Jet o mocy 120 KM. W gamie znajdziemy także wolnossący 1.4 95 KM, 1.6 110 KM oraz 1.0 FireFly Turbo o mocy 100 KM. To dopracowane konstrukcje bez chorób wieku dziecięcego. Atrakcyjnie prezentuje się również gama silników diesla. Bazowy 1.3 MultiJet, produkowany w bielskich zakładach marki, generuje 95 KM. Większą dynamikę i elastyczność zapewnia 1.6 MultiJet o mocy 120-130 KM. Każdy diesel otrzymał bezpośredni wtrysk typu common-rail i doładowanie ze zmienną geometrią łopat.

Co ciekawe, w momencie debiutu bazowa wersja Tipo była wyceniona na niecałe 45 tysięcy zł. Obecnie, ta kwota pozwoli na egzemplarz z lat 2017-2019 z przebiegiem rzędu 50-100 tysięcy km.

Fiat Tipo IIFiat Tipo II fot. Fiat

Nissan Qashqai II - opinie, awarie, silniki

Po gigantycznym sukcesie pierwszej generacji, Nissan w 2013 rozpoczął produkcję kolejnego wcielenia. Tym razem produkcję dla Europy ulokowano także w brytyjskich zakładach koncernu (produkcja trwała do 2021). Obłe, subtelne nadwozie zastąpiono mnogością dynamicznych przetłoczeń. Co istotne, tak skrojona karoseria została skutecznie zabezpieczona przed korozją. Na ciasnych parkinach docenimy masywne plastikowe osłony dolnych krawędzi drzwi, progów oraz zderzaków. Warto też wiedzieć, że to japońsko-francuska konstrukcja, a rozmiary wpisują się w kompaktową średnią. Auto mierzy 443 cm długości. Rozstaw osi wynosi 263, a prześwit niewiele ponad 19 cm.

We wnętrzu wygospodarowano wystarczającą przestrzeń dla czterech dorosłych osób. Dziwne, że drugi rząd nie ma osobnych nawiewów klimatyzacji. Zastosowane tworzywa są wyraźnie wyższej jakości niż u poprzednika. Na pokładzie trudno o tandetę, ale część plastików jest twarda w dotyku. Dostępny był także prosty napęd 4x4. Model oparto na płycie podłogowej opracowanej wspólnie z Renault CFM - wspólną z Kadjarem. Bagażnik mieści od 430 do 1585 litrów.

Jedynym dostępnym na niektórych rynkach wolnossącym silnikiem jest czterocylindrowy 2.0 o mocy 150 KM, ale jest bardzo rzadko spotykany wśród używanych. Dominują małolitrażowe, doładowane benzyniaki 1.2 i 1.6 DIG-T o mocy odpowiednio 115-116 i 163 KM. Korzystają z bezpośredniego wtrysku paliwa, doładowania (koszt regeneracji to około 2000 złotych) i rozrządu napędzanego łańcuchem (koszt wymiany 1800 złotych).

Propozycją dla oszczędnych są diesle 1.5 i 1.6 dCi generujące 110 i 131 KM. Są to konstrukcje doskonale znane z wielu modeli Nissana czy Renault. Wyposażono je w bezpośredni wtrysk paliwa common-rail, turbosprężarkę ze zmienną geometrią łopat i trwały, tani w wymianie pasek rozrządu. Mniejsza jednostka dostępna była wyłącznie z napędem na przednią oś. Co kupimy za 45 tysięcy zł? Będą to wozy z pierwszych dwóch lat produkcji z przebiegiem 150-200 tysięcy km.

Volvo V40 - opinie, awarie, silniki

Ostatnie kompaktowe Volvo – V40, oferowano od 2012 do 2019 wyłącznie jako pięciodrzwiowy hatchback. V40 było również ostatnim modelem szwedzkiej marki opracowanym wspólnie z inżynierami Forda. Bazą do budowy stała się trzecia generacja Focusa, co jest gwarancją dobrych właściwości jezdnych. Nadwozie doskonale zabezpieczono przed korozją i zaprojektowano je wedle kanonów piękna szwedzkich kreślarzy sprzed dekady. W stosunku do poprzednika (C30), auto urosło o 13 cm. Karoseria mierzy 437 cm długości. Ciekawostką jest odmiana Cross Country z nieco większym prześwitem i osłonami z tworzywa podkreślającymi lekko off-roadowy charakter.

Bagażnik mieści skromne 335 litrów. Po złożeniu oparć, zyskamy dostęp do 1032 l. Minusem jest widoczność do tyłu, wobec czego, wersja z kamerą cofania i czujnikami powinna być dla nas priorytetem. Spodziewajmy się też ciasnoty w drugim rzędzie. Dobrze za to przedstawiają się materiały wykończeniowe i prosta obsługa analogowego kokpitu.

Paleta silników benzynowych składa się z dwóch pozycji - czterocylindrowego 1.6 Turbo opracowanego przez Forda (120, 150, 180 KM) oraz pięciocylindrowego 2.5 Turbo generującego 254 KM. Diesle to 1.6 i 2.0 D. Mniejsza konstrukcja to produkt koncernu PSA. Czterocylindrowa, 16-zaworowa jednostka dysponuje mocą 115 KM, co w połączeniu z bezpośrednim wtryskiem common-rail i manualną, sześciostopniową przekładnią, jest gwarantem ascetycznego spalania. Znacznie więcej oferuje autorski ropniak Volvo 2.0 D o mocy 120, 150, 177 lub 190 KM. Pięciocylindrowy motor zwraca uwagę charakterystycznym brzmieniem i dobrą dynamiką. Niestety, na tle konkurencyjnych konstrukcji okazuje się niezbyt oszczędny. Szukając wozu za 45 tysięcy zł, nastawmy się na dobrze wyposażone egzemplarze z lat 2013-2015.

Więcej o: