Opel Zafira III vs. Citroen C4 Grand Picasso II. Nowoczesne propozycje dla dużej rodzin

Na rynku wtórnym sporym zainteresowaniem cieszy się Opel Zafira III i Citroen Grand Picasso II. Każdy z wymienionych dysponuje przestronną kabiną, bogatym wyposażeniem i szeroką paletą jednostek napędowych. Co ciekawe, to wymierający gatunek. Wkrótce zostanie całkowicie wyparty przez SUV-y. Jeśli szukamy wygody i niezłych właściwości jezdnych, nie możemy przejść obok tych modeli obojętnie.

Opel Zafira III – Przewiezie nawet siedem osób

Pierwsze wcielenie Opla Zafiry okazało się przebojem. Kompaktowy van był strzałem w dziesiątkę, zwłaszcza dzięki awaryjnym fotelom trzeciego rzędu i mnogości schowków. Trzecie wcielenie produkowano od 2011 do 2019 roku wedle niezmienionej receptury. Atrakcyjny design skutecznie wyróżnia Zafirę III z grona innych nudnych, rodzinnych urządzeń do codziennego odwożenia dzieci do szkoły. Co istotne, Opel mocno popracował nad jakością zabezpieczenia antykorozyjnego. Gabarytami auto przewyższa kompaktowe crossovery i SUV-y. Nadwozie mierzy 466 cm długości, 188,5 szerokości i 168,5 wysokości. Rozstaw osi wynosi 276 cm.

Wnętrze zbudowanej na bazie Astry IV jest wzorem ergonomii. Mnogość przycisków na konsoli centralnej początkowo może wprawić w zakłopotanie. Wystarczy jednak chwila przyzwyczajenia, by bez trudów obsługiwać wszystkie systemy pokładowe. Na fotelach, zwłaszcza tych opcjonalnych z szeroką regulacją i wydłużanym podparciem ud, pozycja jest bardzo komfortowa. W drugim rzędzie siedzeń mamy do dyspozycji przesuwane i niezależnie składane trzy fotele – każdy z systemem ISOFIX. Tutaj także umieścimy troje dorosłych pasażerów. Trzeci rząd siedzeń to w rzeczywistości dwa chowane w podłodze krzesełka – podróży tutaj nie polecamy nikomu. Po ich złożeniu mamy do dyspozycji imponujące 710 litrów przestrzeni ładunkowej. Jeszcze więcej po złożeniu drugiego rzędu – 1792 l. W kwestii wyposażenia dodatkowego, możemy liczyć na dwustrefową klimatyzację automatyczną, komputer pokładowy, tempomat, panoramiczne okno dachowe, „pełną elektrykę”, nawigację, przeciętne nagłośnienie i szereg systemów wsparcia kierowcy. Ciekawy dodatek stanowi szyba sięgająca linii dachu. Jeśli rażą nas promienie słoneczne, możemy o kilkanaście centymetrów opuścić osłonę.

Wersje-skarbonki popularnych aut. Na co uważać przy kupnie A4, serii 3, Golfa lub Astry?Wersje-skarbonki popularnych aut. Na co uważać przy kupnie A4, serii 3, Golfa lub Astry?

Opel Zafira III - silniki. Jest w czym wybierać

Mechanicy szczególnie polecają relatywnie proste silniki benzynowe, nadające się do konwersji na LPG. Wolnossący 1.8 z rodziny EcoTec generuje 115-140 KM, 1.4 Turbo 120-140 KM (dostępna była fabryczna wersja z LPG). Dysponują wielopunktowym wtryskiem paliwa oraz tanim rozrządem z paskiem – koszt wymiany to około 800 złotych, zaś operację powtarzamy co 60-80 tysięcy kilometrów. Wprowadzony po liftingu silnik 1.6 SID o mocy 170-200 KM korzysta już z bezpośredniego wtrysku paliwa i zapewnia wyższe koszty eksploatacyjne.

Lwią część stanowią jednak egzemplarze wyposażone w silniki wysokoprężne. Do wyboru mamy jednostki 1.6 CDTI i 2.0 CDTI (konstrukcja Fiata) o mocy 120-136 KM i 110, 130, 165 KM. Niewielką popularnością cieszył się wariant o mocy 195 KM, wyposażony w podwójne doładowanie. Diesle korzystają z bezpośredniego wtrysku typu common-rail, turbosprężarek ze zmienną geometrią łopat, rozrządu realizowanego paskiem i filtra cząstek stałych.

Żywotność turbosprężarki zależna jest od interwałów wymian oleju i stylu jazdy kierowcy. Jej regeneracja to wydatek 1800-2000 złotych. Usprawnienie zużytych wtryskiwaczy to koszt 700 złotych za sztukę, zaś czyszczenie serwisowe filtra cząstek stałych pochłonie 500 złotych. Użytkownicy skarżą się na zużycie oleju napędowego zauważalnie wyższe niż u konkurencyjnych modeli.

Największą bolączką modelu są manualne przekładnie, znane z innych modeli Opla. Producent nie zaleca wymiany środka smarnego, co razem z niedopracowaną konstrukcją prowadzi do zatarcia łożysk. W skrajnym przypadku rozerwana zostanie obudowa skrzyni. Rozwiązaniem są częste wymiany oleju i zastosowanie innego typu oleju. Na szczęście, mechanizm poprawiono w 2012 roku, co przekłada się na rzadsze występowanie powyższych kłopotów.

Opel Zafira IIIOpel Zafira III fot. Opel

Citroen C4 Grand Picasso II – Oryginalność w standardzie

Od 2013 do 2019 roku produkowane było drugie wcielenie alternatywy dla Opla Zafiry – Citroen C4 Grand Picasso. Francuski van niektórych szokuje odważnym designem nadwozia i deski rozdzielczej. Jakość zabezpieczenia antykorozyjnego stoi na dużo wyższym poziomie niż w przypadku wspomnianego Opla. Względem konkurenta, auto znad Sekwany jest nieco krótsze – 460 cm. Szerokość wynosi 182,5 cm, wysokość 164, a rozstaw osi 284.

Nowatorskie rozplanowanie deski rozdzielczej wciąż przykuwa uwagę. Centralnie umieszczono cyfrowe zegary i pokaźnych rozmiarów, dotykowy ekran multimediów. Z jego poziomu sterujemy także klimatyzacją i radiem, co wymaga przyzwyczajenia i zdejmowania rękawiczek w zimowe dni. Jakość zastosowanych materiałów prezentuje wysoki poziom. Nie doświadczymy niepokojących odgłosów w czasie jazdy po nierównych drogach. Na liście dodatków znajdziemy chociażby dwustrefową klimatyzację automatyczną, zadowalającą nawigację, panoramiczne okno dachowe, skórzaną tapicerkę, fotele przednie z masażem i liczne systemy wsparcia kierowcy. Podobnie jak Zafira III, van Citroena zapewnia mnóstwo przestrzeni w dwóch rzędach siedzeń. Tutaj także mamy do dyspozycji liczne schowki na drobiazgi, przesuwane tylne siedziska i awaryjny, trzeci rząd siedzeń. Bagażnik mieści 643 litry, co w zupełności spełnia wymagania rodzin. Wartościowy akcent stanowi gniazdo 220 V.

Citroen C4 Grand Picasso IICitroen C4 Grand Picasso II fot. Citroen

Citroen C4 Grand Picasso II - silniki. Warto postawić na diesla

Paleta silników benzynowych składa się z wadliwych i kłopotliwych 1.6 THP 156 i 165 KM, korzystających z bezpośredniego wtrysku paliwa i nietrwałego łańcucha rozrządu. W gamie znajdziemy też zdecydowanie za słaby, trzycylindrowy motor 1.2 PureTech 130 KM. Praktycznie bezproblemowe są za to diesle 1.6 i 2.0 HDI o mocy 92, 100, 114 i 120 KM. Większy występuje w odmianie o mocy 150 KM. Wszystkie korzystają z bezpośredniego wtrysku common rail, turbosprężarki ze zmienną geometrią łopat (z wyjątkiem najsłabszych wersji) i filtra cząstek stałych FAP. Francuskie ropniaki zachwycają kulturą pracy i niskim zużyciem paliwa. Zwłaszcza topowy silnik okazuje się w zupełności wystarczający nawet w czasie podróży z kompletem pasażerów na pokładzie. Koszty serwisowe plasują się na analogicznym poziomie jak u konkurenta.

Układ jezdny C4 Grand Picasso II korzysta z kolumn McPhersona z przodu i belki skrętnej z tyłu. Całość zestrojono z wyraźnym naciskiem na komfort jazdy i ciche tłumienie nierówności.

Citroen C4 Grand Picasso IICitroen C4 Grand Picasso II fot. Citroen

Opel Zafira III vs. Citroen C4 Grand Picasso II - sytuacja rynkowa

Oba modele cieszyły się sporą popularnością w pierwszych latach produkcji, co przekłada się na niezłą podaż. W przypadku Opla, oferta wysokoprężna stanowi około 70 procent. To dobrze, bowiem w długiej podróży taki wariant jest znacznie przyjemniejszy od głośnej na autostradzie odmiany benzynowej. Za auta z lat 2012-2013 zapłacimy od 27 do 35 tysięcy złotych.

Klienci Citroen jeszcze chętniej decydowali się na diesla, dzięki czemu udział wersji benzynowych jest symboliczny. Liczba ogłoszeń jest porównywalna, ale ceny wyraźnie wyższe. Grand Picasso z początku produkcji wiąże się z wydatkiem na poziomie 32-38 tysięcy zł.

Giełda samochodowa na ul. Legnickiej. Pamiętacie ją jeszcze? Rok 2003Triki i podstępy handlarzy samochodów, które wykryjesz samodzielnie. Wystarczą zdjęcia

Opel Zafira III vs. Citroen C4 Grand Picasso II - porównanie. Podsumowanie

Duża podaż na rynku wtórnym daje szerokie możliwości wyboru dopasowanego do preferencji egzemplarza. Większość sprowadzanych sztuk jest lepiej wyposażona niż egzemplarze krajowe. Dominacja diesla jest uzasadniona, a w obu autach możemy liczyć na długą listę dodatków i przestrzeń. Citroen bardziej spodoba się kierowcom żądnym komfortu i przyjemnego, lekkiego bujania w zakrętach. Opel jest bardziej precyzyjny na drodze, bardziej zachowawczy w projekcie nadwozia i kabiny, a także tańszy o kilka tysięcy zł.

Zobacz wideo Producenci nie przekreślili jeszcze klasycznych kombi klasy średniej. Sprawdzamy, co oferuje jedno z nich
Więcej o: