Opinie Moto.pl: "Męczyłem" nowego Civica Type R na torze, ale to on dał mi bardziej w kość

To jak wygląda nowy Type R wiemy już od jakiegoś czasu. Przyszedł moment aby sprawdzić, jak jeździ najszybszy, ale i jednocześnie najbardziej przerośnięty Civic w historii marki. Purystów uspakajamy - japoński hot-hatch nie ma żadnych hybrydowych wspomagaczy, a biegi nadal zmienia się wyłącznie ręcznie.

Na początek kilka słów wyjaśnienia. Co prawda nowa Honda Civic Type R powstała na bazie 11. generacji Civica, ale jest to dopiero 6. odmiana sportowego modelu na świecie i 5. w Europie. Co ciekawe jej debiut zbiegł się z 25. rocznicą powstania pierwszej wersji Type R (EK9) i 50. obchodami wyprodukowania pierwszego Civica. I co tu ukrywać, zapewne jest to też ostatni Type R z klasycznym napędem benzynowym i "manualem". Wiadomo też, że do polskiej dystrybucji nie trafi ich zbyt wiele – przynajmniej na początku.  

Honda Civic Type R - kolejna ewolucja znanej "dwulitrówki" 

Choć nowy Type R powstał na nowej bazie, to jego napęd jest jedynie ewolucją tego co już znamy z poprzednika. Przednie koła napędza 2-litrowy VTEC Turbo, de facto ten sam, który znany z wcześniej generacji, ale za to przestrojony i ze zmodyfikowanym osprzętem, m.in. nową turbosprężarką (jest mniejsza i ma mniej łopatek, co skróciło jej reakcję).

Nowa Honda Civic Type R 2022Nowa Honda Civic Type R 2022 Piotr Karczmarczyk

Dzięki modyfikacjom osiągnięto nie tylko mniejsze spalanie, ale i przede wszystkim większą moc. Jednostka osiąga teraz 329 KM przy 6500 obr./min. Natomiast maksymalny moment obrotowy wynosi 420 Nm i jest dostępny już przy 2600 obr./min (pozostaje na tym poziomie do 4000 obr./min). Nadal też da się go wkręcać aż do 7000 obr./min. Rozpędzenie się od 0 do 100 km/h zajmuje 5,4 sekundy, a co ciekawe prędkość maksymalna jest ustalona nie na 250 a na 275 km/h.  

Hyundai i30 N Project COpinie Moto.pl: Hyundai i30 N Project C - zbyt ekstremalny na nasze drogi

Także napęd na koła przenoszony jest dalej przez manualną 6-biegową skrzynię biegów. A jakże tą samą, ale nieco zmodyfikowaną. W przekładni pojawiło się m.in. lżejsze koło zamachowe, dzięki czemu zmniejszono jej bezwładność. Dodatkowo Type R ma zmodyfikowany układ kontroli prędkości obrotowych z tzw. funkcją "auto blip", czyli prościej mówiąc sprawniej wykonuje za kierowcę międzygazy przy redukcji biegów. Sama skrzynia, jak i podbijanie obrotów działa wzorowo i wydaje się być świetnie przygotowane na ostre traktowanie.

Nowa Honda Civic Type R 2022Nowa Honda Civic Type R 2022 Piotr Karczmarczyk

Na papierze wygląda to bardzo obiecująco, ale nie można zapomnieć, że Civic z każdą generacją rósł, a obecne odmiana zbliżyła się już do wymiarów starego Accorda. Niektórzy kręcą już nosem, że tak pokaźne gabarytowo auto trudno klasyfikować jeszcze w kategorii hot-hatchy, mimo że sam model jest jednym z jej synonimów. To czy przysadzisty Civic faktycznie jeszcze daje radość ze sprawnego pokonywania zakrętów, mogliśmy sprawdzić na torze wyścigowym, torze pisanym przez duże "T".

Światowa premiera nowego Civica odbyła się bowiem na ponad 4-kilometrowej nitce Autodromo de Estoril, portugalskiego obiektu, gdzie swoje pierwsze zwycięstwo w Formule 1 święcił nie byle kto, bo sam Ayrton Senna, a na torze odbyło się w sumie 13. GP F1.

Nowa Honda Civic Type R 2022Nowa Honda Civic Type R 2022 Piotr Karczmarczyk

Nowa Honda Civic Type R 2022Nowa Honda Civic Type R 2022 Piotr Karczmarczyk

Jednym słowem warunki idealne, żeby sprawdzić samochód, który od niedawna dzierży rekord okrążenia na japońskiej Suzuce wśród fabrycznych przednionapędówek. Według zapewnień Hondy mieliśmy do dyspozycji auta w pełni fabryczne z drogowym ogumieniem, czyli na oponach Michelin Pilot Sport 4S 265/30 ZR19. Jednak tu drobna uwaga, Honda chwali się, że zastosowano w nich specjalną mieszankę, którą marka opracowała wspólnie z firmą Michelin.

To, że test na pełnej pętli bardzo szybkiego toru jest sporym wyzwaniem dla auta z drogą homologacją, dobrze pokazuje specyfika toru. Na prostej startowej Civic rozpędzał się do ponad 220 km, po czym na kilkudziesięciu metrach trzeba było go wyhamować do 50-60 km/h żeby wejść w ciasny prawy zakręt. Na drugiej prostej podobny schemat, z tym, że prędkości tu osiągane to 170-180 km, ale za to z mocniejszy dohamowaniem. I tak bez przerwy przez 45 minut.  

Nowa Honda Civic Type R 2022Nowa Honda Civic Type R 2022 Piotr Karczmarczyk

Nowa Honda Civic Type R 2022Nowa Honda Civic Type R 2022 Piotr Karczmarczyk

Na pokładzie Civica znalazł się system Logo R 2.0, czyli wbudowana telemetria, która na bieżąco pokazuje m.in. czas okrążenia, przeciążenia i mobilizuje do jeszcze mocniejszego wciskania gazu. Poprawiony względem poprzednika system nie wymaga już hostingu za pośrednictwem smartfona.  

Po kilku kółkach na torze i próbie bicia swoich czasów, podpuszczany dodatkowo przez instruktora, to ja zacząłem mieć problem z kondycją, a nie Civic. Hamulce mimo kilkunastu potężnych dohamowań, nie traciły swojej skuteczności. Śmiało mogę powiedzieć, że są piekielnie skuteczne i doskonale radzą sobie z Civicem ważącym ponad 1400 kg z dwiema osobami na pokładzie. Swoją drogą z tej wagi można jednak jeszcze coś uszczknąć zamawiając opcjonalny pakiet "Carbon" obejmujący: skrzydło tylnego spojlera, panel konsoli środkowej i listwy progowe.  

Nowa Honda Civic Type R 2022Nowa Honda Civic Type R 2022 Piotr Karczmarczyk

Honda Civic Type R - to samochód, który wybaczy wiele błędów 

W praktyce okazało się jednak, że auto w warunkach bojowych, nie ma ani wad przednionapędówek - bardzo ładnie utrzymuje przód w ciasnych zakrętach, ale także jest stabilne w ciasnych szykanach, pozostając przy tym nadspodziewanie stabilne. Nowy Type R pokazał jeszcze jedną ważną cechę dla amatorów torowej jazdy – wybacza dość wiele błędów, których się nie ustrzegłem podczas przejazdu. Przy spóźnionym hamowaniu okazało się, że w zakręcie da się jeszcze dokręcić kierownicę, a auto nie "wypluje" przodu.  

Tak naprawdę Jedyne czego mi brakowało, to lepszego podparcia i trzymania ciała w fotelu, ale tu już mogłyby pomóc jedynie 5-punktowe pasy, a takich w aucie z homologacją drogową trudno uświadczyć. 

Tak stabilne zachowanie jest efektem kilku czynników. Po pierwsze, zwiększono sztywność zawieszenia. A co ciekawe zrobiono to za pomocą większej ilości... kleju. Po drugie, obniżono zawieszenie i zwiększono nieco rozstaw kół. Po czwarte, zmodyfikowano geometrię kół względem wersji cywilnej. Po piąte, mocno popracowano nad aerodynamiką. Listwy i wloty zastosowane na nadwoziu nie są ozdobnikami, ale mają albo zmniejszać opory, albo zwiększać docisk, ewentualnie służyć zmniejszeniu zaburzeń strumienia opływającego auto powietrza albo do lepszego chłodzenia hamulców.  

Nowa Honda Civic Type R 2022Nowa Honda Civic Type R 2022 Mateusz Pokorzański

Te ostatnie zabiegi w postaci ledwo widocznych wlotów w przednim zderzaku, podobno obniżyły temperaturę nagrzewanie się hamulców aż o 60 st. C. Honda oczywiście zaznacza, że te wszystkie modyfikacje mają korzenie w motorsporcie i wynikają z ogromnych doświadczeń marki w przeróżnych seriach wyścigowych. 

Osiągi ma też poprawiać nowy krótszy układ wydechowy z fikuśnymi trzema rurkami na końcu. Część osób dość sceptycznie podeszła do tej nowości. Umówmy się jednak - to już kwestia gustu. Ja osobiście nie mam zdania, czy to nadaje nowemu Type R więcej charakteru, czy raczej śmieszności, za to już wiem, że efekt dźwiękowy tego zabiegu jest dość mizerny. Dźwięk Civica to nie jest jego najmocniejsza strona, nawet w torowym trybie R plus. Tunerzy mogą już zakasać rękawy, bo będzie co poprawiać.

Honda Civic Type R – trzymanie jej w garażu to zbrodnia 

Na mnie jednak większe wrażenie zrobiło coś zupełnie innego. Chodzi o wytrzymałość na torowe "upalanie". Brak modyfikacji w autach podstawionych na Estoril i sesje jazdy po 45 minut ustawione jedna po drugiej, bez przerwy, a jedynie z jednym okrążeniem chłodzącym między kierowcami i jednym wolniejszym zapoznawczym, świadczyły, że japońscy inżynierowie dość pewni są swojego nowego dzieła i jego wytrzymałości. Jeszcze do niedawna wydawało mi się, że takie "ostre zabawy" torowe bez mrugnięcia okiem znoszą tylko modele Porsche. Okazuje się, że niepozorny przy nich, przednionapędowy Type R miałby szansę dotrzymać im kroku. Oczywiście pod warunkiem zabrania ze sobą zapasowych kompletów klocków i opon. 

Nowa Honda Civic Type R - cena w Polsce

I na koniec jedna z ważniejszych kwestii, czyli cena w Polsce. Patrząc na to, ile kosztuje bazowa wersja cywilnego Civica, trudno było spodziewać się, że będzie tanio. Nowa Honda Civic Type R kosztuje 244 900 zł, czyli o ok. 100 tys. zł więcej niż najtańszy hybrydowy Civic. Czy to dużo? Jeszcze kilkanaście lat temu za tą różnice można było mieć.... nowego Civica Type R. Nawet rok temu powiedziałbym, że taka cena za szybkiego, ale jednak przednionapędowca, jest absurdalna. W dzisiejszych realiach, gdzie auta drożeją szybciej niż masło w osiedlowym sklepie, chyba już mnie nie poraża. Co więcej polski oddział Hondy zapewne nie będzie miał większych problemów ze sprzedażą całego tegorocznego kontyngentu Civiców już w przedsprzedaży. 

Więcej o: