Beczka trafiła na złom. Co dalej?

Mercedes nie dał szans Adamowi. Rdza i fatalny stan techniczny to wystarczające powody, by auto oddać na złom. Czy właścicielka klasycznego W123 da się namówić na zmianę auta?

Druga seria programu Samochód marzeń - kup i zrób szybkimi krokami dobiega końca, ale pomimo tego emocje nie słabną. Ostatni odcinek był zupełnie wyjątkowy, ponieważ zabrakło w nim puenty - kultowa beczka, na którą wielu widzów czekało niestety nie mogła zostać zrekonstruowana.

Do tej pory w "Samochód marzeń - kup i zrób": BMW E30 Citroen BX GTI Toyota Corolla e90 Jeep Cherokee Rover Mini Cooper FSO Polonez Opel Corsa A Mitsubishi Lancer EVO VI Toyota MR2

Od początku wiadomo było, że pracy przy Mercedesie będzie bardzo dużo. Na alarm biła blacharka samochodu i konieczne było zupełne rozebranie pojazdu, aby przygotować go do blacharza. Gdy Adam Klimek z Motoricus.com uporał się ze żmudnymi pracami przygotowawczymi, prawda o stanie blach wyszła na jaw. Auto jest zbyt skorodowane, by je odbudować.

Mimo szczerych chęci i dużych ambicji beczce nie dawał nikt najmniejszych szans na powrót do życia, ponieważ nie było zupełnie możliwe załatanie efektów działania bezlitosnej rdzy. Stało się chyba dobrze, że samochód został wycofany z ruchu, bo jazda nim była bardzo niebezpieczna. Rozwiązaniem miało być znalezienie nadwozia od innego egzemplarza jednak to także okazało się zbyt trudne. Modele tego Mercedesa są leciwe, z ogromnymi przebiegami i nie udało się znaleźć odpowiedniego egzemplarza. Stało się jasne, że właścicielka będzie się musiała ostatecznie pożegnać ze swoim ukochanym samochodem.

Historia ta nie mogła się tak skończyć, dlatego ekipa programu postanowiła znaleźć w zastępstwie inny samochód, który mógłby godnie zastąpić Mercedesa. Czy operacja powiodła się? Oglądaj najbliższy odcinek programu. Niedziela godzina 10.10 w TVN Turbo.

Patron medialny:

Źródło: Motoricus.com

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.