Jechała wężykiem po zakopiance. Straciła nie tylko prawo jazdy, ale też samochód

Na dziwne zachowanie kobiety zwrócił uwagę inny kierowca. Dokonał zatrzymania obywatelskiego i wezwał policję. Okazało się, że bardzo dobrze ocenił sytuację.
Mieszkaniec powiatu nowotarskiego udaremnił dalszą jazdę nietrzeźwej kobiecie kierującej citroenem. 31-latka miała blisko 2 promile, straciła prawo jazdy i zgodnie z nowymi przepisami także samochód, który został odholowany na parking strzeżony

- informuje policja. Niepokój mężczyzny wzbudził sposób, w jaki citroen jechał zakopianką. Kierowczyni miała wyraźne problemy z utrzymaniem swojego toru jazdy, jechała wężykiem i kilkukrotnie... najeżdżała na krawężnik. Co robić, kiedy widzimy podobne zachowanie na drodze? Od razu zadzwonić na 112. Mężczyzna jednak zdecydował się na krok dalej i dokonał wzorowego zatrzymania obywatelskiego. Wyprzedził citroena, zajechał mu drogę i nie pozwolił na kontynuowanie niebezpiecznej jazdy. Natychmiast podbiegł do citroena i wyjął kluczyki ze stacyjki.

Na miejsce przyjechała policja i wyjęła alkomat

Mężczyzna podczas rozmowy z zatrzymaną wyczuł wyraźny zapach alkoholu. Oczywiście wszystko zgłosił policji, która szybko pojawiła się na miejscu zdarzenia. Podejrzenia okazały się jak najbardziej prawdziwe. Badanie stanu trzeźwości 31-latki wykazało blisko 2 promile alkoholu. Tak duża dawka alkoholu oznacza bardzo poważne konsekwencje. 

Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości kobieta straciła prawo jazdy i grozi jej kilkutysięczna grzywna, kilkuletni zakaz prowadzenia pojazdów i kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności. To nie był jednak koniec konsekwencji za popełnione przestępstwo. Kobieta zgodnie z nowymi przepisami straciła oprócz prawa jazdy także swój samochód. Pojazd został skonfiskowany i odholowany na parking strzeżony.

Nowe przepisy dotyczące konfiskaty pojazdów weszły w życie w dniu 14 marca. Pojazd można stracić m.in. w przypadku "prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości co najmniej 1,5 promila lub pod wpływem środka odurzającego". To właśnie ten zapis tutaj zadziałał. Nowe przepisy budzą kontrowersje i już pojawiają się informacje, że mają zostać zawieszone lubi zmienione. Niemniej przepis aktualnie działa i policja regularnie dzieli się z nami podobnymi komunikatami jak historia nieodpowiedzialnej 31-latki, którą zatrzymano na zakopiance.

Co zrobić, gdy zobaczysz pijanego kierowcę

  • Widząc użytkownika drogi, którego zachowanie jest dziwne, bez wahania sięgaj po telefon. Dyspozytorowi, który odpowie na wybranie numeru 112, opowiedz jak najwięcej szczegółów:
  • Gdzie się obecnie znajdujesz
  • Co robi kierowca, którego zachowanie budzi twoje wątpliwości
  • Jakim samochodem przemieszcza się podejrzany: marka, model, kolor, numer rejestracyjny
  • Jeśli jest taka możliwość, podążaj za kierowcą, pozostając w ciągłym kontakcie z dyspozytorem - ten będzie wiedział, w którą stronę zmierza podejrzany

To już bardzo dużo i odpowiednie służby zajmą się sprawą. Jak widzimy w powyższym przykładzie, takie zgłoszenie może uratować życie. Można jednak postawić krok dalej i zdecydować się na zatrzymanie obywatelskie jak w tej historii. Pamiętajcie jednak, że to wasze bezpieczeństwo i zdrowie są na pierwszym miejscu. Jeśli nie czujecie się na siłach, to skupcie się na jak najlepszym poinformowaniu o sytuacji służb.

Zobacz wideo Nagranie ku przestrodze. Pijany kierowca wiózł pasażera na dachu
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.