Za co ludzie kochają Seicento? Tajemnica wyjaśniona na TikToku

Dla wielu kierowców Fiat Seicento jest najlepszym autem na świecie. Nie chodzi o miłość do polskiej motoryzacji, tylko o niskie koszty jazdy. Właścicielka małego fiata właśnie pochwaliła się na TikToku, ile zapłaciła za wymianę klocków oraz tarcz w swoim "seju".

Relację tiktokerki z operacji wymiany klocków i tarcz w jej samochodzie obejrzało już 300 tys. osób. Są też tysiące serduszek i setki komentarzy, a przecież właścicielka seicento tylko pokazała paragon świadczący o tym, ile kosztowała ta naprawa. Ludzie są w szoku, bo klocki oraz tarcze przednich hamulców do jej seicento kosztowały razem tylko 138 zł i 11 gr. Niektórzy nie mogą w to uwierzyć i wietrzą spisek. Lektura komentarzy pod krótkim wideo na TikToku jest bardzo pouczająca.

Zobacz wideo Pościg za Fiatem Seicento. Uciekinierem 18-latek

Klocki i tarcze do seicento Joasi kosztowały tylko 128 zł. Jak to możliwe?

Tymczasem to prawda. Też jestem szczęśliwym właścicielem fiata seicento, a jakiś czas temu wymieniałem w nim przednie klocki i tarcze hamulcowe. Moje kosztowały trochę więcej, ale wciąż bardzo mało. Mogę zaświadczyć, że Seicento jest autem bardzo ekonomicznym w eksploatacji i raczej bezawaryjnym, poza problemami z korozją. To cała tajemnica jego popularności. Polacy (i nie nie tylko my) uwielbiają ten model nie z powodu jakichś wyjątkowych przymiotów, tylko wyjątkowo atrakcyjnych cen eksploatacji. Jazda Fiatem Seicento jest taka tania z kilku powodów.

Po pierwsze, to wciąż w miarę nowe auto (Seicento było produkowane w tyskiej fabryce Fiata w latach 1997-2010 r.) i dzięki temu stosunkowo łatwo je kupić, ale zostało skonstruowane zgodnie klasyczną włoską receptą: najprościej, jak się da. Właśnie dlatego jest tanie, w miarę niezawodne, a na pewno ekonomiczne. Proste i nieduże miejskie auta są też lekkie, więc nie potrzebują dużych silników. Dzięki czemu spalają mało benzyny, a mimo to mają akceptowalne osiągi. Jeśli ktoś jeszcze tego nie wie, nazwa "seicento" to po włosku "sześćset" i ma luźny związek z pojemnością silnika. Części zamienne do tego modelu również są niedrogie. Na przykład hamulce — jeśli auto waży 700-800 kg i nie rozpędza się zbyt mocno, ten układ nie musi mieć zaawansowanej konstrukcji z kosmicznych materiałów.

Efektem niskiej ceny wyjściowej Seicento oraz krajowej produkcji była jego ogromna popularność. To z kolei spowodowało, że na krajowym rynku pojawiło się mnóstwo zamienników części eksploatacyjnych, które są jeszcze tańsze od oryginalnych. Sporo firm żyje z ich sprzedaży do tej pory. Wprawdzie poprzedni model Cinquecento powoli staje się białym krukiem, ale jego następcę wciąż można często spotkać na polskich drogach, zwłaszcza jeśli oddalimy się od stolicy.

Seicento jest niewygodne i niebezpieczne? To kwestia podejścia

Wielu komentujących wymianę tarcz i klocków w seicento tiktokerki zwraca uwagę na istotne wady włoskiego samochodu. Przypominają, że jest niewygodny i niebezpieczny, a przemieszczanie się nim to średnia przyjemność. Nie do końca się mogę w tym zgodzić. Jazda Seicento wciąż ma specyficzny urok, bo przypomina o czasach, kiedy motoryzacja była prosta. Jeśli ktoś jest w stanie się do niego zmieścić (a to raczej zależy od determinacji niż rozmiarów kierowcy), w miejskich warunkach dotrze na miejsce Seicento tak samo szybko, jak Rolls-Roycem, za to o wiele taniej. A że jest niebezpieczne? To oczywista oczywistość, ale osobom, które na to zwracają uwagę, warto przypomnieć, że przeważająca część wypadków (nawet 90 proc.) bierze się z błędów popełnianych przez kierowców, a nie wad czy awarii samochodów.

Na koniec dodam tylko, że tiktokerka krupajoasia jest jedną z najlepszych ambasadorek polskiej motoryzacji w internecie, jakie mogły się jej trafić. Oprócz seicento ma też malucha i często opowiada na swoich filmach o perypetiach związanych z eksploatacją jednego i drugiego modelu Fiata. Dla coraz większej liczby osób to jak zdradzanie sekretów, bo szybko zapomnieliśmy, że małe fiaty krajowej produkcji zmotoryzowały całą Polskę. I nie tylko nasz kraj, ale przy okazji pół Europy. Zadbane Seicento, Cinquecento albo Fiata 126p ostatnio łatwiej znaleźć we Włoszech niż u nas. To dlatego, że na południu panuje przyjazny klimat, a właściciele bardziej dbają o swoje samochody i wymieniają to, co się psuje. Oni wiedzą, że skromne autka odwdzięczą im się ekonomiczną eksploatacją przez całe dekady.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.