Parkingowa batalia podczas Wszystkich Świętych. Posypią się mandaty

Uroczystość Wszystkich Świętych kojarzy się z zadumą, wspominaniem naszych bliskich zmarłych i... walką o miejsca parkingowe przy cmentarzach. Wielu kierowców nie znajdując odpowiedniego miejsca, decyduje się na dość ryzykowne pozostawienie swoich samochodów w punktach do tego niedozwolonych. A wtedy może czekać ich nieprzyjemna niespodzianka w postaci mandatu.

Jak co roku na wszystkich kierowców wyruszających na groby swoich bliskich czekać będzie wiele niedogodności. Pomijając już korki czy też wszelkiego rodzaju objazdy i utrudnienia, największą zmorą będzie znalezienie odpowiedniego miejsca parkingowego. Jak to zwykle bywa, większość zmotoryzowanych będzie dbała o swoją wygodę i podjedzie jak najbliżej cmentarza, łudząc się, że uda im się znaleźć lukę w gąszczu samochodów. Gdy jednak to się nie uda, zaczną szukać alternatywy, często bardzo ryzykownej. Gdzie zatem nie można parkować i jakie kary grożą za pozostawienie auta w niedozwolonym miejscu? Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie Gazeta.pl

Gdzie nie można parkować?

Zacznijmy od najbardziej typowych miejsc, gdzie kierowcy parkują, a robić tego nie powinni. Zgodnie z aktualnymi przepisami kierowca nie może pozostawić pojazdu w miejscu utrudniającym wjazd lub wyjazd, w szczególności do i z bramy, garażu, parkingu lub wnęki postojowej. Co więcej, nie wolno parkować w miejscu utrudniającym dostęp do innego prawidłowo zaparkowanego pojazdu lub wyjazd tego pojazdu.

Niedozwolonym jest też parkowanie na przejściu dla pieszych i przejeździe dla rowerów, a także w odległości mniejszej niż 10 m przed nimi. Dodatkowo na drodze dwukierunkowej o dwóch pasach ruchu zakaz ten obowiązuje także za przejściem lub przejazdem. Niestety, wielu kierowców nie stosuje się do tego przepisu, przez co o wiele trudniej wypatrzeć niechronionych uczestników ruchu.

Zobacz wideo

Co jasne, bardzo niebezpieczne, a przez to zakazane jest pozostawianie auta w odległości mniejszej niż 10 m od przejazdu kolejowego, tramwajowego, a także skrzyżowania. Niedopuszczalne jest także parkowanie w tunelach, na mostach i wiaduktach, a także na zatoczkach autobusowych oraz w odległości mniejszej niż 15 m od słupka lub tablicy oznaczającej przystanek.

W przypadku drogi dla pieszych postój jest dozwolony na tzw. pasie buforowym. Oczywiście można to zrobić, gdy nie zabraniają tego znaki drogowe, a szerokość chodnika jest nie mniejsza niż 1,5 m. Jeżeli jest węższy, a przez to nasze auto utrudniałoby przemieszczanie się przechodniom, nie możemy na niego wjechać. Warto pamiętać, że parkowanie na chodniku jest kompletnie zabronione, gdy masa całkowita naszego pojazdu przekracza 2500 kg (rubryka F.2 w dowodzie rejestracyjnym). Jeżeli pojęcia pasa buforowego itp. są dla was nadal mylące, odsyłamy do poniższego artykułu:

Pamiętajmy też o najbardziej trywialnej, ale i podstawowej kwestii - znakach drogowych. Jeśli zobaczymy znak B-35 (zakaz postoju) oraz B-36 (zakaz zatrzymywania się) nawet nie myślmy o pozostawieniu tam naszego auta. To samo tyczy się bezprawnego zajmowania miejsc dla osób niepełnosprawnych. Policjanci i strażnicy miejscy będą w takich sytuacjach bezlitośni.

Mandaty za złe parkowanie

Na wszystkich kierowców nieprzestrzegających przepisów czekają mandaty. Ich kwoty różnią się od konkretnego przewinienia związanego z nieprawidłowym parkowaniem. Wynoszą od 100 zł (np. za parkowanie w odległości mniejszej niż tablicy oznaczającej przystanek) aż do 800 zł (bezprawne zaparkowanie na miejscu dla niepełnosprawnych). Jednak w większości przypadków  mandat nie przekracza 300 zł. Oprócz sankcji pieniężnych grożą także punkty karne - od jednego do sześciu. Dodatkowo, w krytycznych sytuacjach nasze auto może zostać odholowane. Wszelkie koszty z tym związane opłaca łamiący przepisy kierowca. W 2023 roku za usunięcie pojazdu i odesłanie go na parking strzeżony obowiązuje opłata od 144 zł (np. w przypadku motoroweru) aż do 1 917 zł (pojazd przewożący materiały niebezpieczne). W przypadku większości aut będzie to kwota 606 zł (pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t).

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.