Darmowe autostrady w Polsce. Wiemy, gdzie nie trzeba płacić. Na A1 jest haczyk

Darmowe autostrady w Polsce. Jedną z nich zaznaczyliśmy na otwierającym zdjęciu. To odcinek A2. Drugiego darmowego fragmentu trzeba szukać bardziej na południu.

Darmowe autostrady w Polsce to jeden z prezentów, jakie rządzący sprawili kierowcom 1 lipca tego roku. O zmianach w przepisach ruchu drogowego informujemy na bieżąco na stronie głównej gazeta.pl. Tak naprawdę tak chętnie powtarzane przez polityków hasło jest trochę naciągane. Mamy to szczęście w Polsce, że wiele naszych autostrad wciąż pozostaje (i wychodzi na to, że pozostanie) darmowymi. Płaciliśmy dosłownie na kilku odcinkach. Teraz definitywnie skasowano opłaty na dwóch autostrada, a na jednej warunkowo. Punktujemy, o które chodzi.

Zobacz wideo

Darmowe autostrady w Polsce. Które?

Skasowanie opłat na autostradach dotyczy kierowców samochodów osobowych oraz motocykli. Zaoszczędzimy od około 10 do 16 złotych w zależności, czy będziemy jechać A2 czy A4. Kierowcy, jadący dużymi pojazdami wciąż muszą płacić. Dla kierowców osobówek i motocyklistów opłaty znikają ponad stukilometrowe odcinki:

  • Pierwszy to fragment autostrady A2 pomiędzy Koninem a Strykowem o długości 104 km. Jeszcze dzisiaj trzeba zapłacić za przejazd 9,90 zł. Od lipca ta opłata zniknie.
  • Drugim jest odcinek autostrady A4 od Wrocławia do Sośnicy (159 km). Dłuższy odcinek to i wyższa opłata. Od 1 lipca nie trzeba będzie płacić 16,20 zł.

Pozostałe płatne odcinki autostrad pozostaną... płatne. Skasowanie opłat dotyczy autostrad zarządzanych przez państwo. Prywatni operatorzy w dalszym ciągu będą kierowców kasować. Co ciekawe, jedna autostrada będzie darmowa, ale tylko w... wakacje i weekendy.

Darmowa autostrada A1

Na czas wakacji warunkowo i pod konkretnymi warunkami z opłat wyłączono koncesjonowany odcinek autostrady A1 między Toruniem a Gdańskiem. Konkretnie chodzi o ponad 150-kilometrowy fragment Rusocin - Nowa Wieś. Autostrada A1 nie będzie bezpłatna na stałe. Darmowy przejazd obowiązuje wyłącznie w czasie wakacyjnych weekendów. Brak opłat będzie obowiązywał od 12:00 w każdy piątek do godz. 12:00 w poniedziałki. Zawieszenie poboru opłat zakończy się w weekend 1-4 września 2023 r.

W tzw. długi weekend sierpniowy opłaty będą zawieszone 11 sierpnia (piątek) o godz. 12:00, a przywrócone dopiero 16 sierpnia (środa) o godz. 12:00. Jeśli ktoś chce skorzystać z tego przywileju, musi dokładni wymierzyć czas podróży oraz wziąć pod uwagę, że pod koniec okresu zawieszenia, ruch na autostradzie A1 będzie jeszcze większy, niż zwykle.

Darmowe autostrady. Gdzie wciąż trzeba płacić?

W 2023 r. wciąż trzeba będzie płacić na trzech ważnych autostradach. Nie ma też konkretnej daty, kiedy opłaty miałyby zniknąć, pewnie trzeba będzie poczekać aż każda z tych dróg trafi pod opiekę państwa. Opłaty od kierowców wciąż pobierane są na autostradach: A1 (Rusocin — Nowa Wieś), A2 (Konin — Świecko) i A4 (Kraków — Katowice). Przypominamy poprzedni akapit. W wakacyjne weekendy 152-kilometrowy odcinek A1 Rusocin - Nowa Wieś będzie bezpłatny dla kierowców osobówek i motocykli.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.