W Polsce już nie cofają liczników? Bzdura. 1 na 8 samochodów ma fałszywy przebieg

Samochody używane z zaniżonym przebiegiem wcale nie wyparowały z rynku. Pomimo surowych kar za cofanie licznika, wciąż 1 na 8 samochodów ma fałszywy przebieg. Tak wynika przynajmniej z najnowszego badania firmy CarVertical.
Zobacz wideo Słoneczna Kalifornia i niesamowite samochody. Byliśmy na targach samochodowych w Los Angeles

Cofanie licznika to jedno z częściej spotykanych, a przynajmniej najbardziej znanych oszustw, jakich dopuszczają się nieuczciwi handlarze. Starsze auto z relatywnie niskim przebiegiem szybciej znajduje nabywcę i jest warte więcej. Niestety również wtedy, gdy wskazanie licznika jest fałszywe. I to - jak wynika z badań - nawet o 25 proc.

1 na 8 samochodów ma cofnięty licznik

Jak wynika z badania firmy carVertical, która zajmuje się sprawdzaniem historii pojazdów, aż 1 na 8 samochodów w Polsce (czyli 12,5 proc. ogółu) ma cofnięty licznik. Raport powstał w oparciu o historię wszystkich pojazdów, które zostały sprawdzone w bazie w ciągu ostatniego roku. Widać zatem, że liczba samochodów z fałszywym przebiegiem nie jest już tak duża, jak mogła być przed laty, ale problem - mimo wysokich kar - wciaż istnieje.

CarVertical bazując m.in. na procesie samochodów z cofniętym licznikiem, liczbie "zgubionych" kilometrów czy odsetku pojazdów uszkodzonych wyliczył również tzw. Indeks Przejrzystości Rynku. Wynika z niego, że największą przejrzystością cieszą się rynki samochodów używanych w krajach Europy Zachodniej, a najmniejszą w Europie Wschodniej.

Samochód najlepiej sprowadzać z Zachodu. Europa Wschodnia to ryzyko

Najbardziej transparentnym z 23 analizowanych krajów jest Wielka Brytania z notą 126 punktów, a dalej mamy Niemcy (96,8 pkt) i Włochy (90,8 pkt). Nie oznacza to jednak, że kraje te nie mają problemów z oszustami zajmującymi się cofaniem liczników. Na Wyspach fałszywy przebieg ma 14,5 proc. pojazdów, w Niemczech 12,6 proc., a Włochy 11 proc. Po brytyjskich drogach jeździ jednak najmniej samochodów importowanych w Europie - tylko 10,7 proc. W Niemczech to 26,8 proc., a we Włoszech aż 32,1 proc. 

Na dalszych miejscach w Indeks Przejrzystości Rynku są niemal wyłącznie kraje zachodnie - Francja, Dania i Szwecja, Słowenia, Finlandia, Szwajcaria, USA, Belgia oraz Czechy. Sprowadzając auto używane, najlepiej szukać go na jednym z tych rynków.

Drugi koniec stawki okupują z kolei kraje Europy Środkowej i Wschodniej. Zdecydowanie najgorzej w rankingu wypadają dwa państwa - Łotwa i Ukraina, które otrzymały noty odpowiednio -142,7 pkt (23. miejsce) i -141,9 pkt (22.). Niechlubne podium zamyka Litwa (21. miejsce) z wynikiem -108,4 pkt. Dalej jest Rumunia, Estonia i Bułgaria.

Polska jest dopiero na 17. miejscu (7. od końca) z wynikiem -48,8 pkt. Nad Wisłą 12,5 proc. samochodów ma cofnięty licznik, a średnia wartość, o jaką został cofnięty to prawie 44 tys. km. Na dodatek aż 69,2 proc. samochodów jest sprowadzanych zza granicy, a 65,7 proc. sprzedawanych samochodów ma jakąś wadę.

Więcej o samochodach używanych piszemy na Gazeta.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.