F1. Porsche przejmą połowę udziałów w teamie Red Bull

Porsche nie tylko stworzy silnik do bolidów Formuły 1, ale kupi połowę udziałów w mistrzowskiej ekipie Red Bulla. Wszystko wskazuje na to, że niebawem zobaczymy bratobójczą walkę pomiędzy Audi i Porsche.

Mimo, że na razie to tylko przecieki, a grupa Volkswagena nie ogłosiła jeszcze oficjalnie wejścia do Formuły 1, to sporo wskazuje na to, że na padokach, oprócz Audi, zobaczymy także Porsche.

Niemiecki producent ma stworzyć silniki dla mistrzowskiej ekipy Red Bulla. Prawdopodobnie trafią one też do siostrzanego teamu Alfa Tauri oraz Saubera, który od przyszłego sezonu prawdopodobnie zmieni nazwę z Alfa Romeo na Audi. Jednak na tym nie zakończy się udział Porsche w Królowej Motosportów. Niemiecki producent chce przejąć też 50 proc. udziałów w całym teamie Red Bulla, a to oznacza tytularny udział w teamie aktualnego mistrza Świata F1 – Maxa Verstappena.

Więcej takich informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Sporo wskazuje na to, że oficjalne ogłoszenie współpracy nastąpi już na początku sierpnia. Tym razem nie są to jedynie plotki, a informacje pochodzące z oficjalnych dokumentów, które wpłynęły do Maroka. Tamtejszym zwyczajem wnioski o połączeniu firm, jakie dostaje tamtejszy Conseil de la Concurrence, są upubliczniane, stąd nie udało się utrzymać transakcji w tajemnicy.

Zobacz wideo

Z tychże dokumentów wynika, że Porsche i Red Bull planują 10-letnie partnerstwo. W jego ramach niemiecki producent sportowych samochodów ma nabyć 50 proc. udziałów w odnodze Red Bulla odpowiedzialnej za starty w F1. Od pewnego czasu trwają już przygotowania do transakcji, m.in. pozyskiwanie formalnych zgód od organów państwowych, w tym urzędów antymonopolowych. To dość złożony proces, który wymaga uzyskanie zgody wielu krajów. 

Audi też coraz bliżej F1

Rozmowy Audi z Sauberem są również zaawansowane, choć nie ma już tak sprecyzowanych szczegółów opracowywanej transakcji. Sporo jednak wskazuje na to, że zmiana logo aktualnego teamu Roberta Kubicy jest już przesądzona, choć nie nastąpi zbyt szybko. Według prasowych doniesień ma to nastąpić dopiero w 2026 roku, do tego czasu Alfa Romeo kosztem 30 milionów euro za sezon ma być tytularnym sponsorem.

W tym przypadku jednak ma chodzić o przejęcie większościowych udziałów – według Joe Sawarda, dziennikarza będącego blisko światka Formuły 1, niemiecki producent ma przejąć 75 proc. akcji Saubera za 450 mln dolarów.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.