Nowy taryfikator mandatów. Czy kierowcy jeżdżą wolniej po jego wprowadzeniu? Mamy dane

Nowy taryfikator mandatów obowiązuje polskich kierowców od 1 stycznia 2022 r. Wysokie kary za wykroczenia drogowe miały zredukować liczbę wypadków, a także skutecznie zmienić złe nawyki zmotoryzowanych. Czy tak faktycznie się stało?

Nowy taryfikator mandatów zmienił wiele. Progi przekroczeń prędkości zmieniły się z co 10 km/h na co 5 km/h, a wraz z nimi zmianom uległy wysokości kar. Po nowelizacji, lekceważący stosunek do ograniczeń prędkości ma konsekwencję w kwotach liczonych w tysiącach złotych. Czy kierowcy jeżdżą bardziej przepisowo, w wyniku wprowadzenia nowych stawek mandatów? Eksperci z Yanosika przyjrzeli się zachowaniu użytkowników dróg.

Wprowadzenie nowego taryfikatora miało motywować kierowców do przestrzegania przepisów ruchu drogowego. Konsekwencje za przekraczanie prędkości od 1 stycznia to nie tylko wysokie mandaty, ale również punkty karne, które będą ważne przez dwa lata od dnia uiszczenia kary. W późniejszym etapie ma się to przełożyć również na wysokość ubezpieczenia OC. Ci, którym przepisy ruchu drogowego są nie po drodze, będą musieli płacić wyższą składkę OC.

Wyższe kary wpłynęły na zmianę nawyków kierowców

- Według naszych danych kierowcy zwiększyli poprawność jazdy najbardziej w terenie zabudowanym, na wszystkich typach dróg. Tu widoczna jest poprawa o 3 proc. w styczniu, 1,5 proc. w lutym oraz ponad 3 proc. w marcu tego roku, w porównaniu do analogicznego okresu w 2021 roku. W terenie niezabudowanym kierowcy jeździli z największą poprawą w styczniu, gdzie poziom ten wzrósł o niecały 1 proc. w porównaniu z pierwszym miesiącem ubiegłego roku. W lutym i w marcu nastąpił już spadek poziomu poprawności jazdy – komentuje Julia Langa z fimry Yanosik.

Kierowcy jeżdżą poprawniej po wprowadzeniu nowego taryfikatora mandatów karnychKierowcy jeżdżą poprawniej po wprowadzeniu nowego taryfikatora mandatów karnych Fot. Yanosik

Z danych zebranych przez Yanosik wynika, że kierowcy przywiązują większą wagę do poprawności jazdy w terenie zabudowanym, w którym znacznie łatwiej o kontrolę policji, czy też spowodowanie kolizji, a nawet wypadku. Poza terenem zabudowanym największa poprawa stylu jazdy była widoczna w styczniu, a w dalszych miesiącach utrzymywała się już na podobnym poziomie, jak w ubiegłym roku.

Czy faktycznie w obszarze niezabudowanym kierowcy mogą sobie pozwolić na więcej? Niekoniecznie, zwłaszcza że na takich trasach bardzo często można spotkać niewidoczny z daleka radiowóz policji, a także nieoznakowane patrole.

Nowy taryfikator mandatów wprowadził największe zmiany w nawykach kierowców na początku roku. Obecnie widoczne jest już większe „poluzowanie" w kwestii przestrzegania przepisów drogowych, zwłaszcza w obszarze niezabudowanym.

Prawdopodobnie zmieni się to już w przyszłym roku, ponieważ GITD wraz z CANARD ma w planach wymianę 100 fotoradarów w stałych lokalizacjach na nowoczesne urządzenia, które potrafią nie tylko kontrolować kilka pasów jednocześnie, nie tylko w kontekście przekroczenia prędkości, ale również przestrzegania innych przepisów drogowych, co znacznie wpłynie na efektywność infrastruktury monitorującej bezpieczeństwo na drodze.

Zobacz wideo
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.