Samochód autonomiczny Waymo najpierw zablokował ruch, a później próbował uciec przed zespołem technicznym

Kilka pochołków stojących na drodze wystarczyło, by system autonomicznej jazdy Waymo się poddał.

W mieście Chandler w stanie Arizona doszło do niecodziennej sytuacji z udziałem autonomicznego samochodu Waymo - firmy, która opracowuje obecnie czwarty poziom autonomicznej jazdy w samochodach (docelowo ma stworzyć system w pełni autonomicznej jazdy). Jedno z aut testowych firmy utknęło na skrzyżowaniu, co skłoniło operatorów Waymo do wysłania na miejsce zespołu technicznego.

Zobacz wideo Dziecko wypadające z auta, utknięcie na torach, jazda pod prąd, czyli dziwne sytuacje na drogach z 2020 roku

Samochód autonomiczny zablokował ruch i uciekał przed zespołem technicznym

Problem pojawił się, gdy samochód dojechał do skrzyżowania (11. minuta poniższego wideo). Z powodu drobnych prac remontowych, na drodze, w którą chciał skręcić, ustawiono pachołki. Autonomiczne auto Waymo nie wiedziało, jak zinterpretować taką sytuację, dlatego zwyczajnie zatrzymało się przed skrzyżowaniem, blokując ruch. Osoba siedząca na tylnej kanapie, testująca system autonomicznej jazdy, skontaktowała się z zespołem, który ma możliwość zdalnej obserwacji tego, jak radzą sobie samochody floty Waymo (obecnie aut tych jest około 600). Na miejsce wezwano zespół techniczny.

 

Auto nie czekało jednak na techników. Po kilku minutach ruszyło, skręcając w drogę, na której ustawiono pachołki. Kiedy wydawało się, że będzie kontynuować jazdę, zatrzymało się między pachołkami, blokując kolejny pas ruchu. Próbując je ominąć, samochód zaczął cofać, wysuwając się na środek drogi, kompletnie ją blokując.

Robo-taxi WaymoTesla kontra taksówka Waymo na tej samej trasie. Czy wsiedlibyście do auta bez kierowcy? [WIDEO]

Sytuację dodatkowo skomplikowały służby miejskie, które po chwili usunęły część pachołków, które stały na drodze. Wówczas auto znów ruszyło, uciekając przed zespołem technicznym Waymo, który przybył, by opanować sytuację. Ostatecznie samochód dotarł do wyznaczonego celu.

Chińczycy zapowiadają rozpoczęcie produkcji autonomicznego samochodu na poziomie czwartym

Opisana sytuacja z jednej strony pokazuje, jak zaawansowane są już systemy autonomicznej jazdy, a z drugiej - jak wiele pracy jest jeszcze przed zespołami pracującymi nad tzw. autopilotami w branży motoryzacyjnej. Mimo to niedawno Chińczycy ogłosili, że w 2024 r. rozpoczną masową produkcję samochodu z systemem autonomicznej jazdy na poziomie czwartym w pięciostopniowej skali. Poziom piąty oznacza pojazd w pełni autonomiczny, czyli taki, w którym nie ma potrzeby montowania kierownicy i pedałów - wystarczy wskazać cel podróży. Do tego jeszcze daleko. Na poziomie czwartym, który obiecują Huawei i GAC, zdarza się, że kierowca jest potrzebny, ale tylko w wyjątkowych sytuacjach, np. podczas intensywnych opadów deszczu czy śniegu. Podczas codziennej jazdy auto jest w stanie jechać bez ingerencji kierowcy.

Seres SF5 od HuaweiJeśli Huawei i GAC dotrzymają słowa, w 2024 r. wydarzy się coś wielkiego

Więcej o: