Wczoraj piłeś, a dzisiaj za kółko? Metody na kaca i promile to mity. Działa tylko jedna

Wielu Polaków wierzy, że w walce z alkoholem we krwi może pomóc woda, mocna kawa albo zimny prysznic, ale eksperci przestrzegają. "Polepszenie samopoczucia, a usunięcie alkoholu z organizmu, to dwie różne sprawy".

Święta to dla wielu osób powrót w rodzinne strony i spotkanie przyjaciół oraz rodziny, której nie widziało się od dłuższego czasu, a to zawsze okazja do małej imprezy. Nie ma w tym nic złego, ale pamiętajcie, by rano nie wsiadać za kierownicę. Nawet "kilka" kieliszków lub piw może sprawić, że rano nie będziecie mogli prowadzić samochodu. Jazda na kacu, wciąż z promilami we krwi, jest bardzo niebezpieczna - wasza reakcja jest spowolniona i możecie doprowadzić do tragedii na drodze.

Zobacz wideo Policyjny pościg za kierowcą. 17-latek miał 1,7 promila alkoholu w organizmie

Z jakich metod korzystają Polacy, by szybciej wytrzeźwieć?

Jest kilka metod na walkę z kacem i przyspieszenie trzeźwienia, w które powszechnie wierzą Polacy. Z badania przeprowadzonego przez SW Research na grupie 1090 polskich kierowców wynika, że najpopularniejsze jest picie dużej ilości wody, na co decyduje się 40 proc. z nas. Jakie jeszcze metody na kaca mają Polacy? Zimny prysznic, aktywność fizyczną, picie kawy oraz spożycie tłustego posiłku. Z jakich metod korzystają Polacy, by szybciej wytrzeźwieć?

  • Picie wody w dużych ilościach - 42,5 proc.
  • Zimny prysznic - 34,2 proc.
  • Aktywność fizyczna - 26,5 proc.
  • Picie kawy - 26,3 proc.
  • Nie korzystałem/am z żadnych metod - 26 proc.
  • Spożycie tłustego posiłku - 24,9 proc.
  • Celowe wywoływanie wymiotów - 7,5 proc.
  • Inna metoda - 1,7 proc.
  • Wolę nie odpowiadać - 1,4 proc.

Czy metody na przyspieszenie trzeźwienia w ogóle działają?

Każdy z nas inaczej toleruje i spala alkohol, więc niektóre z powyższych rozwiązań mogą się okazać skuteczne w walce z kacem, bo jedzenie, picie czy prysznic nie przyspieszą spalania alkoholu. Nie są to więc metody, które powinni wykorzystywać kierowcy, chcący wsiąść za kółko po imprezie.

Polepszenie samopoczucia, a usunięcie alkoholu z organizmu, to dwie różne sprawy

- podkreślają eksperci. Najlepszą metodą na pozbycie się alkoholu jest po prostu odczekanie. Jedyną z powyższych metod, która może w tym pomóc jest aktywność fizyczna.- Odczekanie to rozsądne podejście, gdyż wymienione wyżej sposoby są w stanie potencjalnie polepszyć samopoczucie, ale nie wpływają na szybsze metabolizowanie alkoholu. Jedynie intensywna aktywność fizyczna może pomóc w bardzo ograniczonym stopniu. Chcąc pozbyć się alkoholu, trzeba poczekać, aż organizm sobie z nim poradzi. Niestety nie istnieją cudowne metody na szybsze trzeźwienie - komentuje Hunter Abbott z firmy AlcoSense Laboratories.

Musimy pamiętać, że nie ma uniwersalnego przelicznika, który pozwoli jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Każdy z nas reaguje inaczej. Ważne jest tempo picia, to co jemy, ile spaliśmy, ile ważymy. Czy można ufać internetowym, wirtualnym alkomatom? Podają one wartości orientacyjne i ich wskazania trzeba traktować jako wskazówkę.- Kierowcom wydaje się, że jeśli poprzedniego wieczora wypili kilka kieliszków wódki, ale przy tym dużo jedli, rano wzięli zimny prysznic i zapełnili brzuchy porządnym śniadaniem, to na pewno są trzeźwi. A to nieprawda.Wbrew pozorom im więcej się zje, tym dłużej organizm pozbywa się alkoholu - powiedział Moto.pl policjant stołecznej drogówki.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.