Nie będzie zabierania prawa jazdy za prędkość na autostradzie od lipca. Ustawy nie ma w Sejmie

Rząd zapowiadał zmiany w prawie na 1 lipca. Później na "wakacje 2020 r.". Teraz już wiemy, że czeka nas kolejny poślizg. Ustawa nie trafiła nawet do Sejmu. Co dalej z odbieraniem prawa jazdy za prędkość poza obszarem zabudowanym, ujednoliceniem ograniczeń prędkości i pierwszeństwem pieszych?

Nowe przepisy od 1 lipca. Do opóźnień powinniśmy się już przyzwyczaić

Nowe przepisy szumnie zapowiadano jako te, które "odmienią polskie drogi". Chodzi o utratę prawa jazdy za przekroczenie o 50 km/h także poza terenem zabudowanym, ujednolicenie limitów prędkości bez względu na porę dnia oraz zwiększenie ochrony pieszego przy przejściu dla pieszych. To nowe przepisy, które mają wejść w życie w tym roku. Wszystkie trzy wpisują się w walkę z piratami drogowymi, którą od jakiegoś czasu zapowiadał rząd. Całej trójce poświęciliśmy nawet obszerny materiał w ramach cyklu "Wyższa szkoła jazdy". Pisaliśmy tam, że planowo zmiany mają wejść w życie pierwszego lipca, ale zaznaczaliśmy już wtedy, że nie jest to pewna data. Bezpieczniej było przyjąć, zgodnie ze słowami sekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury, Rafała Webera, że mówimy raczej o "wakacjach". Teraz wszystko wskazuje, że zaliczymy kolejne opóźnienie. Jak duże? Tego nie wiemy, ale nawet wrześniowy termin wydaje się trudny do realizacji. Ustawa nie trafiła jeszcze do Sejmu.

Nowe przepisy - odbieranie prawa jazdy za prędkość także poza obszarem zabudowanym i ujednolicenie limitów prędkości

Choć ustawa jest gotowa, to cały czas nie trafiła pod obrady do parlamentu. Projekt utknął na etapie konsultacji. Z trzech przepisów dwa nie budzą większych kontrowersji.

  • Utrata prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h
    - zgodnie z obowiązującymi  przepisami za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h kierowca może stracić prawo jazdy na trzy miesiące. Dotyczy to tylko obszaru zabudowanego. Po wprowadzeniu nowych przepisów policjant zatrzyma prawo jazdy także poza obszarem zabudowanym. To przy tym przepisie pojawiały się głośne rządowe wyliczenia o 20 tysiącach polskich kierowców, którzy stracą prawo jazdy w tym roku. Szacunki mówiły jeszcze o 40 tysiącach w następnym.
  • Ujednolicenie limitów prędkości w terenie zabudowanym bez względu na porę dnia
    - w Polsce zostaną ujednolicone limity prędkości w terenie zabudowanym. Bez względu na porę dnia będzie to 50 km/h. Dziś w godzinach 23-5 wynosi on 60 km/h.

Dlaczego nowe przepisy są opóźniane? Wszystko przez pierwszeństwo pieszych

Schody zaczynają się przy pierwszeństwie dla pieszych przed przejściem dla pieszych. Pojawiło się sporo poważnych zastrzeżeń, a konsultacje społeczne wciąż trwają i wcale nie wygląda na to, że mają się szybko zakończyć. Dokładnie przyjrzeliśmy się temu w oddzielnym materiale, który znajdziecie w tym miejscu:

Odbieranie prawa jazdy za prędkość poza obszarem zabudowanym. Kiedy nowe przepisy wejdą w życie?

Niestety, w tym miejscu musimy rozłożyć bezradnie ręce. Na początku roku rząd zapowiadał, że pierwszeństwo dla pieszych jeszcze przed przejściem zacznie obowiązywać w marcu tego roku. Tak się nie stało. Później obowiązującą datą był lipiec 2020 r. Jeszcze w maju sekretarz stanu Rafał Weber mówił: - Liczymy, że parlament zajmie się tą ustawą bez zbędnej zwłoki. Założeniem ministerstwa jest, by nowe przepisy kodeksu zaczęły obowiązywać w wakacje, ale czy będzie to koniec czerwca, początek lipca, czy jego druga połowa, zależy od tego, jak szybko przejdą prace przez obie izby parlamentu.

Nikt z Ministerstwa Infrastruktury lipcowego terminu oficjalnie nie odwołał, ale wiemy już, że jest nierealny. Ustawa musi najpierw trafić do Sejmu, później do Senatu, a na koniec zostać podpisana przez prezydenta. Wydaje się, że resort zrobił poważny błąd, próbując jednym aktem prawnym uregulować dwie tak zupełnie różne sprawy. Odbieranie prawa jazdy za zbyt szybką jazdę poza terenem zabudowanym i ujednolicenie limitów prędkości blokowane są przez zamieszanie związane z trzecim przepisem.

Czekamy na kolejne informacje i mamy nadzieję, że w przyszłości nie będziemy notować aż takich opóźnień przy wprowadzaniu kolejnych ważnych przepisów.

Zobacz wideo Na obszarze zabudowanym przekroczył prędkość o ponad 50 km/h. Stracił prawo jazd
Więcej o: