A jednak... Dodge Viper bliski powrotu

Jakby w motoryzacji rozdawano nagrody dla najbardziej niezdecydowanej firmy, to koncern FCA miałby ją w kieszeni. Sergio Marchionne w Detroit przyznał, że szybki powrót Vipera jest rozważany

Najlepszy sportowy samochód z USA

Anulowanie i wznawianie produkcji Vipera ma dość długą historię.

Dodge Viper pojawił się na rynku w 1992 roku. Już kilka razy zbierały się nad nim czarne chmury. Zdecydowanie najgorzej było w okolicach roku 2010, kiedy to kryzys zdusił Chryslera i podjęto decyzję o zaprzestaniu produkcji. Auto wróciło w nowej odsłonie w 2013 roku, ale nie spotkało się z gorącym przyjęciem na rynku. Vipery zalegały w magazynach, a Dodge musiał się ratować obniżką wygórowanej ceny w 2014 roku. Sprzedaż ruszyła, ale, jak się okazało, niewystarczająco... W całym 2014 roku Dodge sprzedał w Stanach tylko 760 Viperów, a w 2015 roku było jeszcze gorzej. Koniec końców, Fiat ogłosił koniec Vipera w październiku 2015.

Jednak już wtedy FCA wykazało się rozdwojeniem jaźni, bo chwilę po ogłoszeniu smutnej decyzji, Dodge wysłał Vipera ACR na 13 amerykańskich torów, by tam bił rekordy.

Projekt pod tytułem Dodge Viper miał zostać zawieszony na kilka lat i poczekać na lepsze czasy, ale już podczas konferencji prasowej w Detroit szef koncernu Sergio Marchionne poruszył temat Vipera. Marchionne potwierdził, że FCA bardzo poważnie rozważa szybkie wskrzeszenie Żmii. Zasugerował też, że będzie to zupełnie nowa konstrukcja, możliwe, że oparta na którymś z modeli koncernu. Ten ślad prowadzi do Alfy Romeo Giulia, która już w wielu przeciekach i plotkach pojawiała się w roli bazy i dawcy narządów dla nowych sportowych samochodów wielkiej rodziny Fiat Chrysler Automobiles. Ciekawe, czy to oznacza pożegnanie z wolnossącą V-dziesiątką i erę mniejszych, uturbionych jednostek. Oby nie!

Informacje na razie są bardzo szczątkowe, ale wszystko wskazuje na to, że jesteśmy bliżej kolejnego powrotu Żmii, niż mogliśmy się spodziewać.

ZOBACZ TAKŻE:

Dodge Viper ACR | Absolutny rekordzista

Więcej o: