Autostrada A1 za darmo, ale z utrudnieniami. Pojedziesz wolniej i tylko jednym pasem

Od 4 września 2023 r. na płatnym odcinku autostrady A1 zniesiono na kilka miesięcy opłaty dla samochodów osobowych, motocykli czy wybranych pojazdów o dwóch osiach. Na tym koniec udogodnień. Od 11 września rozpoczyna się kolejny etap remontów. To oznacza spore utrudnienia dla kierowców.

Pierwsze odcinki płatnej autostrady A1 AmberOne (Gdańsk Transport Company uzyskało koncesję w sierpniu 1997 r., a prace budowlane rozpoczęło latem w 2005 r.) udostępniano kierowcom ponad 16 lat temu. Po kilkunastu latach użytkowania dopatrzono się już pierwszych oznak naturalnego zużycia nawierzchni. Nie dziwi zatem, że od dwóch lat na A1 trwają prace remontowe. W 2022 r. wymieniono tzw. warstwę ścieralną na ponad 16 km drogi. W 2023 r. czas na kolejne prace budowlane.

Zobacz wideo

Od 11 września 2023 r. będą modernizowane kolejne odcinki autostrady AmberOne. Remont zaplanowano na ponad 13 km trasy (dwa odcinki o długości 6 i 7 km). To fragmenty w kierunku Łodzi (oznaczone pikietażem km 2+200 do km 9+250) i Gdańska (km 26+550 do km 20+460). Na obu uwzględniono wyłączenie z ruchu jednej jezdni oraz dodatkowe ograniczenia prędkości (limit do 80 km/h).

Autostrada A1 AmberOne - organizacja ruchu na czas remontuAutostrada A1 AmberOne - organizacja ruchu na czas remontu AmberOne

Na początek rozpoczęto prace na odcinku w kierunku Łodzi (ok. 7 km długości). Ruch skierowano na sąsiednią jezdnię. Wyznaczono na niej dwa pasy w kierunku Gdańska oraz jeden w kierunku Łodzi. Tydzień później (prace rozpoczną się najprawdopodobniej w poniedziałek 18 września 2023 r.) ekipy budowlane rozpoczną remont na odcinku w kierunku Gdańska (6 km długości). Na czas inwestycji zostaną zamknięte wjazd i zjazd na węźle Swarożyn (kierunek Gdańsk).

Utrudnienia potrwają niemal dwa miesiące. Operator autostrady zastrzega, że termin zakończenia prac jest uzależniony od warunków atmosferycznych. Pozostaje zatem trzymać kciuki za dobrą pogodę, by prace ukończono tak szybko jak to możliwe.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.