10 niesamowitych motocykli wojskowych. Są diesle, elektryki i... Kałasznikow [WIDEO]

Motocykle nie nadają się do wojska? Nic bardziej mylnego. Żelazne konie wciąż są używane w armii, przede wszystkim przed jednostki specjalne i oddziały desantowe. Jest ku temu wiele powodów.

Motocykle są nieduże, lekkie i znacznie trudniejsze do wykrycia od innych środków transportu. To najlepszy sposób na zapewnienie mobilności pojedynczemu żołnierzowi, zwłaszcza w trudnym terenie.

Więcej motocyklowych ciekawostek znajdziesz na stronie Gazeta.pl

Motocykle są idealne do desantu lotniczego, bo ze względu na rozmiary i masę można je zrzucić na spadochronie. Kilkoma motocyklami może poruszać się cały oddział. Poza tym są tanie, co też ma znaczenie.

Dlatego wiele armii świata wciąż wykorzystuje motocykle w operacjach wojskowych. Czasem służą do wykonywania zadań bojowych przez jednostki specjalne, powietrzno-desantowe i oddziały zwiadowcze.

Kanał Top10 Files na YouTube podjął się opisania dziesięciu najciekawszych wojskowych jednośladów. Obejrzeliśmy film z przyjemnością i wam polecamy to samo. Zwłaszcza że jest na nim kilka perełek.

Policja odzyskała motocykle skradzione w BerliniePolicja odzyskała motocykle. W Berlinie ucieszyli się, zanim zdążyli się zmartwić

Typowy współczesny wojskowy motocykl to maszyna na pograniczu kategorii cross/enduro/adventure. Często chodzi o adaptacje seryjnie produkowanych modeli. Zwykle mają efektywniejsze tłumiki, aby silniki pracowały jak najciszej, wzmocnione zawieszenie, które wytrzyma większe obciążenie sprzętem i powiększone zbiorniki palia.

Tak jest z wieloma jednośladami japońskiej produkcji, które są znane z niezawodności. To bardzo ważna cecha przy zastosowaniu militarnym. Z wideo na YouTube dowiadujemy się, że komicznie małe Kawasaki KLX110 i jego poważniejszy brat KLX250 są używane m.in. przez amerykańską i japońską armię, Yamahami WRX540 jeżdżą litewscy operatorzy.

 

W wojsku służą diesle, elektryki, motocykle chińskie, włoskie i rosyjskie

W armii służą też motocykle bardziej egzotycznych marek, czasem wyposażone w napęd na oba koła. Chodzi m.in. o motocykle marek Rokon i Christini. Tych drugich używają nawet tzw. US Navy SEAL Teams, legendarne oddziały specjalne amerykańskiej marynarki wojennej. Model Christini AWD 450 bazuje na japońskiej Hondzie CRF450.

Zdarzają się też motocykle z silnikami diesla, np. słynne wśród podróżników Kawasaki KLR650 zmodyfikowane na potrzeby US Marine Corps przez firmę Hayes Diversified Technologies i sprzedawane pod nazwą Hayes-DT M1030-M1. Coraz częściej w wojsku stosuje się motocykle elektryczne. Są proste, bezawaryjne i bezgłośne. To zaskakujące, ale rosyjska armia ma w swoich zasobach właśnie jednoślady na prąd.

Honda pokaże 10 elektrycznych motocykli do 2025 r.Honda pokaże 10 elektrycznych motocykli. Dlaczego to ważne?

Produkuje je koncern zbrojeniowo-maszynowy Kałasznikow (dawniejszy Iżmasz). Jednoślad ma silnik o mocy raptem 20 KM i zasięg około 150 km, a nazywa się Iż SM-1. Tak, produkcja motocykli Iż na rynek cywilny zakończyła się w 2008 r. (były przestarzałe i awaryjne w porównaniu z japońskimi), ale jest kontynuowana na potrzeby wojskowe. Jednak w produkcji jednośladowych elektryków wiodą teraz prym Chińczycy. Elektrycznych motocykli na prąd z Kraju Kwitnącej Wiśni firm takich jak Sur-Ron używają armie na całym świecie.

Tych oraz wielu innych ciekawostek możecie dowiedzieć się z poniższego filmu o 10 niesamowitych wojskowych motocyklach na świecie. Polecamy.

Motocykl wojskowy Rokon Trail-BrakerMotocykl wojskowy Rokon Trail-Braker fot. Rokon

Więcej o: