Android Automotive w Fordzie. Amerykanie sięgają po pakiet usług Google

Koniec z dobrze znanymi systemami multimedialnymi SYNC w Fordach. Amerykanie wreszcie pokazali nową generację opracowaną wspólnie z Google. W nowych autach Forda i Lincolna debiutuje najnowszy Android Automotive. Skorzystają z niego nie tylko kierowcy za oceanem, ale także w Europie.

Myślisz, że w domu do internetu podłączony jest tylko telefon, tablet czy komputer? Nic bardziej błędnego. Lista urządzeń stale się wydłuża. To również telewizor, konsola do gier, pralka, zmywarka, piekarnik, klimatyzacja czy kocioł grzewczy. Według badań Forda przeciętne amerykańskie gospodarstwo domowe miało w 2022 r. aż 16 różnych urządzeń podłączonych do internetu. Sporo, nieprawdaż?

Zobacz wideo Cmentarzysko pomysłów Google. Największe porażki technologicznego giganta [TOPtech]

Na wspomnianej liście nie może zabraknąć także samochodu. Nie jest tajemnicą, że już od lat stałe połączenie aut z siecią to standard. Oczywiście nie zawsze wiąże się to z komfortowymi opcjami dla kierowcy. Bywa, że tryb online wykorzystywany jest do zdalnej diagnostyki pojazdu oraz bezprzewodowych aktualizacji. W przypadku nowej generacji zestawów multimedialnych Forda i Lincolna możliwości są znacznie większe.

Ford Digital Experience z Android Automotive i usługami Google i AmazonFord Digital Experience z Android Automotive i usługami Google i Amazon Ford. Materiały producenta

SYNC? Zapomnij. Pora na Digital Experience

Amerykanie wreszcie zaprezentowali zapowiadaną od lat platformę multimedialną opracowaną na bazie Android Automotive. Oprogramowanie Google stało się bowiem podstawą do systemu Digital Experience (już nikt nie używa nazwy SYNC wykorzystywanej do sprzętu opracowanego wspólnie z Microsoft). Dla kierowcy i pasażerów oznacza to przede wszystkim jedno – nowe auto staje się jeżdżącym tabletem i platformą zakupową.

Programistom Forda udało się szczególnie jedno. Nowy system multimedialny nie wygląda jak Android znany z tabletów i smartfonów. To zasługa odpowiedniej nakładki na Android (każdy użytkownik może założyć swój własny profil i zindywidualizować wygląd i rozmieszczenie ikon), której zabrakło w przypadku pierwszych samochodów Renault i Volvo z oprogramowaniem od Google na pokładzie. Ford oczywiście nie będzie jedyny. Nad własnym menu pracują także w Aston Martin czy w Grupie Volkswagena. A to dopiero początek.

Ford i Lincoln Digital Experience z Android Automotive i usługami Google i AmazonFord i Lincoln Digital Experience z Android Automotive i usługami Google i Amazon Ford. Materiały producenta

Pogadaj z Amazon Alexa i Google

Android w aucie oznacza dostęp do praktycznych usług Google. Stąd nawigacja Google Maps, sklep Google Play czy asystent głosowy (nie zapomniano o Android Auto i Apple CarPlay). Zapewne na wszelki wypadek dodano również sterowanie głosowe z wykorzystaniem Amazon Alexa. Wszystko po to, by nie tylko wskazać cel w nawigacji, ale także kontrolować temperaturę w kabinie, zmieniać nagrania i stacje radiowe czy dyktować wiadomości SMS. Nie zabrakło także obsługi połączeń konferencyjnych (służbowe zebranie w trakcie jazdy autem) oraz zdalnej kontroli nad urządzeniami domowymi. Szybko zatem dowiesz się, czy wszystkie zamki w domu zostały zablokowane a temperatura grzania obniżona na czas nieobecności domowników.

Nie zapomniano także o tych, którzy się nudzą (choćby podczas postoju przy ładowarce). Stąd zintegrowane serwisy video jak YouTube czy Prime, czy pakiet gier. Jedną z gier opracowano z myślą na wyłączność dla kierowców Fordów. To symulator wyścigów Asphalt Nitro 2. Jak z niego skorzystać? Wystarczy połączyć poprzez Bluetooth standardowy kontroler do gier. Proste, nieprawdaż?

Ford Digital Experience z Android Automotive i usługami Google i AmazonFord Digital Experience z Android Automotive i usługami Google i Amazon Ford. Materiały producenta

Nie zapomniano o szczegółach technicznych. Ford pochwalił się, że w porównaniu z obecnie instalowanymi zestawami nowy sprzęt aż pięć razy szybciej reaguje na wszystkie komendy. Szybkość przetwarzania grafiki wzrosła aż 14-krotnie. Do tego zafundowano czterokrotnie większą pamięć operacyjny i 8 razy większą przestrzeń na pliki. Przy okazji skorzystano z uproszczenia. W dotychczas oferowanych samochodach stosowano dwa niezależne moduły sterowania (osobny dla zestawu wskaźników i radia multimedialnego). Wraz z Android Automotive pojawi się tylko jeden, by łatwiej przeprowadzać aktualizacje. Oby z sukcesem, gdyż nie jest tajemnicą, że aktualizacje w wielu samochodach wiążą się niekiedy z dość zaskakującymi i nieprzyjemnymi niespodziankami.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.