Ineos będzie mieć więcej wszędołazów. Buduje terenówkę z napędem elektrycznym

Ineos Automotive zajmujący się produkcją bezkompromisowego samochodu terenowego o nazwie Grenadier, opracuje nowy pojazd. Portfolio brytyjskiej marki poszerzy się o przełajówkę z napędem elektrycznym.

W maju 2022 roku Ineos Automotive potwierdził plany rozwoju linii zeroemisyjnych modeli. Teraz firma ogłosiła, że zupełnie nowy elektryczny pojazd 4X4 trafi do produkcji w 2026 roku. Ineos opracowuje samochód we współpracy z wiodącym w branży motoryzacyjnej dostawcą technologii i rozwiązań, firmą Magna, a auto będzie powstawać w fabryce w austriackim Graz.

Bateryjny samochód terenowy będzie stanowił unikalną propozycję dla klientów. Według zapowiedzi firmy mniejszy od Grenadiera pojazd, zapewni światowej klasy umiejętności terenowe, bez uszczerbku dla komfortu i osiągów na drodze. W komunikacie prasowym możemy przeczytać, że zeroemisyjny wszędołaz pozwoli na zdobycie góry Schöckl w pobliżu austriackiej siedziby firmy Magna.

Ineos współpracował już wcześniej z firmą Magna podczas rozwijania modelu Grenadier. Magna jest jednym z największych na świecie dostawców motoryzacyjnych i niezależnych producentów kontraktowych. W swoim zakładzie montażu kompletnych pojazdów w Graz produkuje szereg różnych modeli dla różnych producentów samochodów, obejmujących konwencjonalne pojazdy spalinowe, hybrydowe i elektryczne.

Po wspólnej pracy nad Grenadierem, przekonaliśmy się, jak dużą wartość wnosi zwinność, wiedza i doświadczenie Magny do realizacji pełnego programu rozwoju pojazdu. Pogłębienie naszej relacji jest więc naturalnym krokiem. Współpraca przy projekcie Grenadier jest niejako trampoliną do przygotowania trzeciej linii modelowej i naszego dalszego rozwoju jako globalnej marki motoryzacyjnej

- powiedziała Lynn Calder, CEO Ineos Automotive.

Więcej wiadomości na temat motoryzacji znajdziesz na Gazeta.plW materiale wykorzystano zdjęcia producenta.

Zobacz wideo Test terenowego pickupa marki Jeep
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.