Obalamy mity na temat LPG: Czy autogaz wybucha?

Gaz wybucha, instalacja się rozszczelnia, autogaz nie jest bezpieczny - te nieprawdziwe teorie wciąż odbijają się na renomie autogazu. Tymczasem eksperymenty dowodzą, że są nieprawdziwe.

Czy instalacja LPG jest niebezpieczna? Nie. Najwięcej obiekcji ze strony przeciętnego kierowcy dotyczy samego gazu jako substancji łatwopalnej. Dobrze wykonana instalacja gazowa jest szczelna i w stu procentach bezpieczna. Przykładowo, wszystkie elementy instalacji marki STAG są produkowane przez jednego producenta, co pozwala na skrupulatną kontrolę jakości. Dzięki temu można mieć pewność, że procesu produkcyjnego nie opuści część posiadająca wadę, a wszystkie komponenty będą ze sobą bezawaryjnie współpracowały. Przy prawidłowym użytkowaniu i serwisowaniu ryzyko jakiegokolwiek wybuchu nie istnieje.

Test zderzeniowy samochodów na gaz

Aby wykluczyć pokutujące opinie zorganizowano test zderzeniowy dwóch aut napędzanych LPG w Przemysłowym Instytucie Motoryzacji. Instalacje gazowe zamontowane w samochodach biorących udział w zderzeniu posiadały wszystkie niezbędne homologacje. Silniki samochodów w czasie zderzenia były uruchomione i pracowały na LPG. Na wyposażone w instalację gazową auto najechał inny pojazd, rozpędzony do prędkości 70 km/h. Mimo ogromnej siły uderzenia umieszczony „w kole zapasowym” zbiornik przetrwał próbę i pozostał szczelny, odkształcając się nieznacznie w granicach określonych przez przepisy unijne. Eksperci nie stwierdzili też jakiejkolwiek utraty w przewodach gazowych oraz innych elementach instalacji.

Przeprowadzony test zderzeniowy pokazał, że nawet w sytuacjach ekstremalnych, kiedy dochodzi do deformacji i rozszczelnienia elementów gazowego układu zasilania, instalacja gazowa nie stanowi dodatkowego zagrożenia dla osób znajdujących się w samochodzie, który bierze udział w kolizji. Ani rozbicie przodu samochodu, ani uderzenie w tył pojazdu, czyli praktycznie centralnie w zbiornik LPG, nie stanowi żadnego zagrożenia, ponieważ zastosowane w instalacji gazowej, działające automatycznie zabezpieczenia odcinają dopływ LPG tak, aby nie doszło do wycieku gazu.

 

Test na poligonie

W ubiegłym roku na polskich drogach doszło do ponad 30 tys. wypadków. Biorąc pod uwagę fakt, że 3 miliony z wszystkich zarejestrowanych w naszym kraju samochodów osobowych jest zasilanych gazem, nietrudno obliczyć, że wypadki z ich udziałem nie są rzadkością. Mimo tego, według danych z Państwowej Straży Pożarnej, na skutek zderzenia, dachowania czy innej kolizji, nie nastąpiła w ostatnich latach ani jedna eksplozja auta z LPG, która zakończyłaby się śmiercią kierowcy lub pasażerów. W tragicznej statystyce płonących pojazdów prym wiodą samochody napędzane benzyną.

By udowodnić bezpieczeństwo instalacji - oprócz wspomnianego testu zderzeniowego - przeprowadzono jeszcze bardziej ekstremalny test. Przy współpracy z Wojskiem ostrzelano z broni maszynowej kal. 7,62 mm zbiorniki walcowe cylindryczne i toroidalne. Mimo takiego ostrzału, nagłe rozszczelnienie zatankowanych do 50 proc. objętości zbiorników gazu nie spowodowało żadnej eksplozji. Nastąpiło jedynie ulotnienie się gazu przez otwory wlotowe w stalowych ściankach o grubości 3 mm.

I przeprowadzone testy ekstremalne, i statystyki służb potwierdzają bezpieczeństwo autogazu. Gaz umieszczony w instalacjach nie wybucha, instalacje podczas wypadku się nie rozszczelniają - LPG to jedno z najbezpieczniejszych paliw płynnych na rynku.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.