Nieoczywiste wykroczenia, za które możesz dostać mandat. Bądź mądry przed szkodą!

Przepisy drogowe są dosłownie najeżone dziwnymi wymogami i zakazami. Te procentują w taki sposób, że na kierowców czeka seria nieoczywistych wykroczeń i równie nieoczywistych mandatów. Oto lista 10 przykładów.

Strefa zamieszkania to kraina pieszego. Pamiętaj o tym

Znak D-40 "strefa zamieszkania" całkowicie zmienia przepisy drogowe. Niebieska tablica informuje np. kierowcę o tym, że na jezdni całkowicie traci pierwszeństwo. Pieszy może przechodzić drogą w dowolnym miejscu. Powiem więcej, może nawet poruszać się nią, zamiast iść chodnikiem. Nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu w takim przypadku oznacza 1500 zł mandatu. A to nie koniec, bo kierowca dostanie też 8 punktów karnych.

Zobacz wideo

Dziecko na przednim fotelu. A wcisnąłeś przycisk OFF?

Bezpieczeństwo dzieci w czasie jazdy jest ważnym pojęciem. I przepisy dość mocno regulują tę kwestię. Fotelik na przednim siedzeniu? Kierowca może go tak ustawić. Musi jednak pamiętać o tym, że przy aktywnej poduszce powietrznej nie może on być ustawiony tyłem do kierunku jazdy. W przeciwnym razie kontrola drogowa zakończy się mandatem wynoszącym 300 zł i 10 punktami karnymi. Jak policjant sprawdzi stan poduszki? Często o jej włączeniu lub wyłączeniu informuje kontrolka widoczna już na pierwszy rzut oka.

Kierowca dostanie mandat za pasy, ale nie swoje

Pasy bezpieczeństwa są obowiązkowe podczas jazdy samochodem. To jakby oczywista oczywistość. Mniej jasną kwestią jest natomiast to, że za zapięcie pasów przez pasażerów odpowiada... kierowca. Skutek? Gdy samochód zostanie zatrzymany do kontroli drogowej i policjant zobaczy kierowcę jadącego w pasach i pasażera bez pasów, to kierujący dostanie mandat za przewożoną osobę. Mandat będzie symboliczny. Wyniesie 100 zł. Większy problem oznaczają punkty karne. Tych będzie aż 5.

Pasażer na motocyklu. Sprawdziłeś jego trzeźwość?

Kierujący ma możliwość przewożenia pasażerów motocyklem. Zanim jednak zaprosi kogokolwiek na przejażdżkę, musi dochować dwóch obowiązków. Powinien zapewnić pasażerowi kask i sprawdzić... jego trzeźwość. Przewożenie osoby w stanie nietrzeźwości, stanie po użyciu alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu stanowi bowiem wykroczenie. Grozi za nie 500 zł mandatu i aż 10 punktów karnych.

Tu jeszcze trzy ciekawostki. Pierwsza jest taka, że wystarczy, żeby pasażer znajdował się w stanie po użyciu alkoholu. Wystarczy zatem 0,2 promila. Druga jest taka, że za przewożenie pijanego pasażera na motocyklu nie grozi mandat w sytuacji, w której siedzi on w wózku bocznym. Trzecia jest taka, że identyczne konsekwencje spotkają kierującego w sytuacji, w której przewozi nietrzeźwego pasażera na rowerze lub motorowerze.

Tablica rejestracyjna z naklejką. Prawie każdy ją ma...

Podstawowym elementem wyposażenia pojazdu są ramki na tablice rejestracyjne. Na nich zwyczajowo pojawia się naklejka. Ta czasami stanowi reklamę ASO lub serwisu. Czasami oznacza napis wybrany przez kierowcę. W obydwu przypadkach nie jest jednak legalna. Złośliwy policjant może ukarać kierującego za taką naklejkę. A mandat zostanie wystawiony na zasadach ogólnych. To oznacza od 20 do 3000 zł grzywny.

Ale przecież ja nie wyprzedzałem! A właśnie, że wyprzedzałeś...

Kierowcy mają problem z interpretacją definicji wyprzedzania. Często nie rozumieją, że wyprzedzaniem jest także szybsza jazda lewym pasem w sytuacji, w której prawym pasem poprowadzonym w tym samym kierunku porusza się wolniej jadące auto. Jeżeli obydwa samochody jednocześnie znajdą się w bezpośredniej bliskości przejścia dla pieszych bez sygnalizacji świetlnej, kierowca będzie miał poważny problem. Kierujący autem poruszającym się szybciej, dostanie bowiem 1500 zł mandatu i 15 punktów karnych.

Zielony w tym przypadku znaczy "stój"!

Zielone światło na sygnalizatorze nie zawsze oznacza, że kierowca może kontynuować jazdę. Czasami oznacza komendę "stój!". Tak właśnie jest w przypadku zakorkowania drogi. W sytuacji, w której kontynuowanie jazdy miałoby oznaczać zatrzymanie pojazdu na środku skrzyżowania i de facto zablokowanie go. To rodzi odpowiedzialność mandatową. Policjant może wlepić kierowcy 300 zł i 4 punkty karne.

W mieście obowiązuje zakaz... trąbienia!

Sygnał dźwiękowy nie jest formą niewerbalnej komunikacji między kierowcami. Nie można się nim witać, zwracać uwagę czy informować o dotarciu pod blok. Szczególnie nie w przypadku ruchu miejskiego. Używanie klaksonu w innym celu, niż ostrzeżenie przed zagrożeniem na obszarze zabudowanym, to wykroczenie. Oznacza 100 zł mandatu i 1 punkt karny.

Po lewej stronie drogi parkować nie można. Wiedziałeś o tym?

Znalezienie miejsca parkingowego w mieście może być prawdziwą męczarnią. Tych jest tyle, co na lekarstwo. Zatem gdy kierowca będzie jechał drogą dwukierunkową i dostrzeże wolną przestrzeń przy przeciwnej krawędzi jezdni, z pewnością długo nie będzie się zastanawiał. Po prostu zaparkuje tam auto. W ten sposób popełni wykroczenie wycenione przez taryfikator na 100 zł i 1 punkt karny. A po drodze może jeszcze przejechać przez podwójną ciągłą. Co sprawi, że policjant dopisze do "rachunku" 200 zł i 5 dodatkowych punktów.

Uważaj, jak parkujesz. Kierowca obok też musi wsiąść do auta

Kierowcy na parkingach bywają prawdziwie bezmyślni. Liczy się tylko to, aby to im udało się wcisnąć samochód. Nie patrzą na auta stojące obok. Nie interesuje ich czy innym kierującym uda się zająć miejsce w kabinie. To jednak poważny i kosztowny błąd. Utrudnienie dostępu do innego prawidłowo zaparkowanego pojazdu oznacza bowiem 100 zł mandatu i 1 punkt karny.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.