Ford tuninguje Mustanga GTD. Carbon Series z dodatkowymi smaczkami

Mustang GTD nie jest żadnym zwykłym Mustangiem. To prawdopodobnie najbardziej zaawansowana i sportowa wersja auta w historii. Teraz poziom został jednak dodatkowo podniesiony. Podczas Le Mans Ford zaprezentował wersję Carbon Series.

Historię technologicznego zaawansowania Forda Mustanga GTD można byłoby spisać w księgach przypominających dawne encyklopedie. To byłaby jednak naprawdę fascynująca lektura. Samochód nie tylko wygląda niesamowicie. Niesamowicie brzmią również jego możliwości.

Zobacz wideo Pościg za 30-letnim kierowcą Forda Transita. W jego kieszeni policjanci znaleźli amfetaminę

Mustang GTD w wersji Carbon Series. Inny lakier i widoczne włókna węglowe

Ford Mustang GTD jest napędzany 5,2-litrowym, turbodoładowanym silnikiem V8. Jednostka oferuje aż 800 koni mocy. Jej potencjałem można sterować za pomocą tytanowych łopatek zamontowanych przy kierownicy. Te zostały wykonane w technologii 3D.

Ford tuninguje Mustanga GTD. Carbon Series z dodatkowymi smaczkamiFord tuninguje Mustanga GTD. Carbon Series z dodatkowymi smaczkami Fot. Ford

Na tym jednak ciekawe fakty się nie kończą. Bo Ford właśnie zaprezentował wersję Carbon Series. A ta ma co najmniej kilka wyróżników. Po pierwsze inżynierowie jeszcze mocniej postanowili zaznaczyć, że nadwozie auta jest wykonane z włókna węglowego. Właśnie dlatego zastosowali nielakierowaną maskę, dach i tylny panel dachowy. Poza tym model może być wykończony lakierem Chroma Flame. To barwa niedostępna w innych modelach.

Standardem w Carbon Series będzie pakiet Performance. To dobra informacja

Punktem charakterystycznym Forda Mustanga GTD Carbon Series jest standardowy pakiet Performance. Ten zawiera m.in. przedni pas ukształtowany aerodynamicznie dla zwiększenia docisku przedniej osi, klapy pod podwoziem i układ redukcji oporu powietrza tylnego spojlera. Elementy te obniżają opór powietrza podczas jazdy na wprost i zwiększają przyczepność w zakręcie. W skrócie auto staje się jeszcze szybsze. To dzięki pakietowi Performance Mustang GTD może się pochwalić czasem okrążenia Nürburgringu poniżej siedmiu minut.

Ford tuninguje Mustanga GTD. Carbon Series z dodatkowymi smaczkamiFord tuninguje Mustanga GTD. Carbon Series z dodatkowymi smaczkami Fot. Ford

Ford Mustang GTD to także kabina pasażerska zorientowana na kierowcę. I podczas Le Mans Ford pokazał ją po raz pierwszy! Tu uwagę zwracają m.in. standardowe fotele Recaro oraz gruba kierownica z wieńcem spłaszczonym u dołu i wstawkami z zamszu. Na kierownicy pojawiają się także przyciski służące do regulacji sztywności zawieszenia i trybu pracy układu wydechowego. A do tego standardem w Mustangu GTD stanie się nowy pakiet oprogramowania. W jego ramach system multimedialny dostaje technologię Unreal Engine. Bez dopłaty producent montuje też dwa ekrany na konsoli centralnej. Mowa o 13,2-calowym wyświetlaczu dotykowym i 12,4-calowym zestawie wskaźników. Ekrany te występują pod wspólną obudową. Robią wrażenie telewizora.

Nowego Mustanga GTD nie da się po prostu kupić. Trzeba o niego poprosić

Ford Mustang GTD to wyjątkowa maszyna. Podkreślam to na każdym kroku. Jesteś bogaty i chciałbyś nabyć to auto? Musisz zatem... złożyć wniosek o zakup. Nie da się po prostu pójść do salonu, zamówić tego coupe i "zagotować" karty przy terminalu. Lista egzemplarzy dostępnych w Europie będzie ściśle limitowana. To Ford będzie zatem wybierać osoby, które staną się nabywcami.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.