"Szybcy i wściekli" po ukraińsku. Kradli towar z naczep... jadących ciężarówek

Dolnośląska policja rozbiła gang trudniący się kradzieżami towaru z ciężarówek. Sposób działania złodziei był zaskakujący - pod osłoną nocy podjeżdżali pod poruszające się drogami szybkiego ruchu pojazdy i włamywali się do ich naczep. Podejrzanym, trzem obywatelom Ukrainy, grozi kara do 10 lat więzienia.

Policja zatrzymała trzech członków zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się okradaniem naczep jadących ciężarówek. Jak tłumaczy asp. Aleksandra Pieprzycka z sekcji prasowej KWP we Wrocławiu, złodzieje pod osłoną nocy pojeżdżali samochodem do pojazdu ciężarowego poruszającego się trasą szybkiego ruchu. Następnie jeden z nich będący kierowcą wyłączał światła, po czym zbliżał się maksymalnie do tylnej części naczepy, by zostać poza polem widzenia kierującego ciężarówką. Wówczas do akcji wkraczali włamywacze.

Zobacz wideo

Kradli towar z jadących ciężarówek. Nagrała ich kamera naczepy

Jedna z takich kradzieży została nagrana przez kamerę znajdującą się na jednej z naczep. Na materiale widać, jak jeden z mężczyzn w trakcie jazdy wydostaje się z wnętrza samochodu przez otwarte okno, po czym wchodzi na maskę, zrywa zabezpieczenie plandeki, a następnie dostaje się do wnętrza naczepy.

 

"Mrożące krew w żyłach nagranie przedstawia również, jak mężczyzna opuszcza część ładunkową w podobny sposób, bowiem wychodzi podczas jazdy z naczepy, wskakuje na pokrywę silnika osobówki znajdującej się tuż za ciężarówką, po czym przez otwarte okno dostaje się do wnętrza. Wszystko dzieje się przy asekuracji drugiego z mężczyzn, poruszającego się tym samym pojazdem osobowym" - dodaje funkcjonariuszka.

Trzech złodziei zatrzymanych. Grozi im 10 lat więzienia

Taki sposób działania pozwalał przestępcom pozostać nieuchwytnymi. Do czasu. Podczas jednej z prób kradzieży na drodze ekspresowej S8 zostali zauważeni przez przypadkowego kierowcę, który powiadomił policję o niepokojącym procederze. Stróże prawa ruszyli we wskazany rejon. Wkrótce namierzyli odpowiadające opisowi BMW i zatrzymali je do kontroli. Podróżowało nim trzech obywateli Ukrainy. W samochodzie znajdowały się także narzędzia, które mogły zostać użyte podczas kradzieży. Podejrzani zostali zatrzymani i odprowadzeni do aresztu.

W ramach dalszych działań policjanci z dolnośląskiej komendy wojewódzkiej sprawdzili również mieszkania zajmowane przez zatrzymanych mężczyzn. "W drodze przeszukania policjanci ujawnili i zabezpieczyli kilka telefonów oraz różnego rodzaju narzędzia. Wśród zabezpieczonych przedmiotów znalazły się również takie, które mogły być wykorzystywane podczas analogicznych przestępczych działań na terenie Polski" - przekazała asp. Pieprzycka.

Śledztwo w sprawie jest w toku. Aktualnie policjanci gromadzą dowody oraz sprawdzają, czy zatrzymani mogli brać udział w podobnych przestępstwach na terenie pozostałych województw. Starają się także ustalić, czy w akcjach brały udział inne osoby. Podejrzanym - tymczasowo aresztowanym na trzy miesiące - zarzucono udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz usiłowanie kradzieży z włamaniem, za co grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.