Wreszcie wiem, o czym marzą kierowczynie. Tak wygląda ich idealne auto

Dzień Kobiet za pasem. To dobry moment, żeby sprawdzić, jakie samochody wybierają Polki. Zderzenie marzeń z rzeczywistością nie wypada tak źle, ale na pewno zaprzecza niektórym stereotypom.

Lubimy ulegać stereotypom, również w motoryzacji. Kiedyś powszechnie się uważało, że kierowczynie marzy o małym czerwonym autku. Później jego miejsce zajął mityczny luksusowy SUV. Tak naprawdę auta, ale i inne przedmioty nie mają płci. Zarówno mężczyźni, jak i kobiety wybierają takie samochody, jakie chcą, o ile nie przekraczają ich możliwości finansowych i są dostępne. A jakie auta pokochały panie w 2023 roku?

Zobacz wideo Czy samochody segmentu B spełnią oczekiwania wymagających kierowców? Sprawdzamy to na przykładzie Hyundaia i20 [AUTOPROMOCJA]

Święto kobiet zostało ustanowione w 1909 r. przez Socjalistyczną Partię Ameryki z inicjatywy ruchu społecznościowego sufrażystek, a jego celem była walka o zrównanie i szanowanie praw ludzi, niezależnie od płci. Tak naprawdę trwa do tej pory, a przypomina o tym Międzynarodowy Dzień Kobiet obchodzony w różne dni, zależnie od kraju. W przeddzień tego święta obchodzonego w Polsce 8 marca analitycy Carsmile sprawdzili preferencje motoryzacyjne kobiet. Najchętniej wybierany w zeszłym roku przez kobiety model auta, to Hyundai Tucson, który zastąpił zeszłorocznego zwycięzcę w tej kategorii i swojego rywala: Toyotę RAV4. Marka i model pewnie nie budzi specjalnego zdziwienia, bo zarówno Tucson, jak i RAV4 stanowią częsty widok na polskich drogach. Jeździ nimi sporo osób różnych płci. Natomiast jeśli zagłębić się w szczegóły, robi się znaczniej ciekawiej.

W 2023 roku kobiety wybierały modne, ale nudne białe SUV-y z benzynowymi silnikami

Najbardziej popularne wśród klientek Carsmile nadwozia to tak samo jak trok temu SUV-y, które wybiera aż 35 proc. użytkowniczek. Drugie miejsce zajęły crossovery (22 proc.), co oznacza, że ponad połowa pań korzystających z usług tej firmy, wybiera modele o wyglądzie nawiązującym do samochodów terenowych. To znów nic dziwnego, bo są modne i praktyczne. Pierwsze zaskoczenie możemy przeżyć, gdy dowiemy się, jaki jest preferowany rodzaj paliwa, czy raczej energii służącej do zasilania napędu. W rankingu wciąż wygrywa benzyna (80 proc.), daleko za nią olej napędowy (13 proc.), a potem LPG (4 proc.). Samochody z napędem hybrydowym oraz elektrycznym preferuje zaledwie znikoma część klientek Carsmile, odpowiednio 2 proc. i 1 proc. To szokująco mało.

Zdziwić może także ulubiony kolor pań. To nie stereotypowa krwista czerwień, ani elegancka czerń, czyli zeszłoroczny wybór. Najpopularniejszy kolor wśród kobiet to... biały (22 proc.), a goni go szary (19 proc.). Od ręcznej skrzyni biegów kobiety wolą automatyczne, takie wybiera aż 65 proc. kierowczyń, co się mniej więcej zgadza z ogólnymi preferencjami Polek i Polaków. Większość użytkuje swój samochód w leasingu (ponad 63 proc.), reszta wybiera najem (36,1 proc.), a niewiele kredyt (0,7 proc.).

Takie auta wybierały klientki Carsmile w 2023 r.Takie auta wybierały klientki Carsmile w 2023 r. fot. Carsmile

Wybór Hyundaia Tucsona nie jest przypadkowy. Ten wygodny samochód sprawdzi się zarówno jako auto rodzinne, jak i narzędzie pracy. Poza tym, od pewnego czasu ma atrakcyjną cenę, przez co korzystanie wypada też pod względem finansowym. Kolor jest zwykle kwestią drugorzędną. Wybierany jest ten, który jest najszybciej dostępny, ponieważ klientki cenią sobie czas, ewentualnie ten, który ma lepszą cenę

– powiedział Sylwester Łagowski, szef działu zamówień Carsmile.

Kobiety wybierają takie auta, na które je stać i modele, które są dostępne na rynku

Ulubione wśród polskich kobiet marki samochodów to Hyundai, Toyota, Audi, Opel i Dacia, a najpopularniejsza piątka modelu to: Hyundai Tucson, Hyundai i30, Toyota Corolla, Cupra Formentor i Hyundai Bayon. Jakie wnioski można wyciągnąć z tych danych? Przede wszystkim, że polskie kierowczynie są praktyczne i rozsądne, ale nie mają wielkiej fantazji. Wybierają takie auta jak mężczyźni, które nie zwracają szczególnej uwagi i są popularne wśród ogółu. Co ciekawe, robią to nawet w przypadku najmu, kiedy nie muszą przejmować się utratą ich wartości i późniejszą sprzedażą.

Jednym z wyjaśnień tego trendu może być fakt, że marzenia wszystkich użytkowników zderzają się z ich możliwościami finansowymi oraz z dostępnością danych konfiguracji na rynku. Z roku na rok samochody drożeją, a jednocześnie producenci zawężają swoją ofertę. Dlatego często nie można kupić takich aut, jakie się chce. Trzeba wybierać to, co akurat pojawia się na rynku. Wzrost cen może tłumaczyć popularność silników benzynowych, bo takie wersje po prostu są najtańsze. A biały i szary kolor? Pewnie samochodowe firmy, sprowadzają sporo takich aut, które nie są produkowane na indywidualne zamówienie, bo wiedzą, że będzie łatwo znaleźć nabywcę.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.