Pojechałem Cuprą Formentor VZ5 do Wiednia. Na co narzekałem? [MOTO-VLOG]

Z jednej strony praktyczny, a z drugiej strony drapieżny. Czy te cechy dobrze łączą się w jednym aucie? Na sprawdzenie miałem wiele godzin za kółkiem i ponad 1500 pokonanych kilometrów.

Ze sportowymi samochodami często jest tak, że ich liczne konie mechaniczne duszą się pod maską, bo na publicznych drogach ciężko je wykorzystać. Przeważnie po wciśnięciu mocniej pedału przyspieszenia wystarczy kilka sekund, aby zbliżyć się do ograniczenia prędkości, a na autostradach i drogach ekspresowych jeździmy głównie ze stałymi prędkościami. Czy w takim razie uważam, że sportowe samochody nie mają sensu? Absolutnie nie. 

Mam na to kilka argumentów, ale wychodzę z założenia, że nie muszę nikogo przekonywać. Grono fanów sportowych aut jest wciąż liczne, a ktoś, kto tego nigdy nie rozumiał, raczej zdania już nie zmieni. Przyznaję jednak, że stricte sportowe samochody to dość drogie i niepraktyczne zabawki, które najlepiej trzymać w garażu na specjalne okazje. Dlatego lubię samochody, które przy swej sportowej naturze są funkcjonalne i użyteczne na tyle, aby być jedynym samochodem w garażu. Czy taka jest Cupra Formentor? 

Wystarczy rozejrzeć się na drogach, aby zobaczyć, że Formentor to samochód, który świetnie przyjął się wśród polskich kierowców. Dobrze wygląda, wyróżnia się spośród innych podwyższonych aut, do tego oferuje niezły stosunek ceny do tego, co oferuje. Obecnie w katalogu znajdziemy 9 różnych wersji napędowych, a ceny zaczynają się 139 000 zł za odmianę z silnikiem 1.5 TSI o mocy 150 KM i napędem na przednie koła. 

Cupra Formentor VZ5 ma pięć cylindrów i 390 KM 

2,5-litrowy silnik benzynowy, który znajdziemy także w Audi RS3 to już poważna jednostka, która czyni Formentora naprawdę szybkim samochodem. Współpracuje z napędem na cztery koła 4Drive, który może przekazać większość momentu obrotowego na tylne koła. Znajdziemy tu nawet tryb Drift, co świadczy o tym, że Formentor może też dawać fun na torze. Sprint do setki zajmuje 4,2 sekundy, co jest imponującym wynikiem jak na SUV-a. Formentor nie wypada źle także pod względem zużycia paliwa. Na trasie udało mi się zejść poniżej 10 l/100 km, a średnie zużycie na dystansie ponad 1500 kilometrów wynosiło 10,3 l/100 km

VZ5 to edycja limitowana do 7 000 egzemplarzy, dlatego nie znajdziecie jej już w konfiguratorze, ale obecnie na stronie producenta wciąż dostępnych od ręki jest kilka nowych egzemplarzy. Tutaj możemy przejść do ceny, która może was zaskoczyć. Najtańszy egzemplarz wystawiono za ponad 354 tys., a najdroższy za nieco ponad 370 tys. Dużo wyższa cena, niż w przypadku wersji z silnikiem 2.0 TSI o mocy 310 KM to kwestia m.in. znacznie większej akcyzy na auta z silnikiem o pojemności większej niż 2 litry

Cupra Formentor VZ5 - jak sprawdza się w trasie? 

O tym jak jeździ się Cuprą Formentor w najmocniejszej wersji opowiadam w poniższym materiale wideo.

Zobacz wideo [MOTOVLOG] Pojechałem Cuprą Formentor VZ5 do Wiednia. Czy 390-konny SUV dobrze spisuje się w trasie? [AUTOPROMOCJA]

Samochód został udostępniony do nagrania przez firmę Volkswagen Group Polska. Firma nie miała wpływu ani wglądu w publikację.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.