Dachował volkswagenem z dwójką dzieci na pokładzie. Zgadnijcie, ile miał promili

Nie ma wakacyjnego weekendu, by policja nie nagłaśniała jakiegoś wypadku z udziałem pijanego kierowcy. Sprawa 31-latka jest szczególnie bulwersująca.

Pijani kierowcy to plaga polskich dróg. Stąd tak głośne kampanie edukacyjne, debata o zaostrzeniu kar i regularne kontrole policji. Policja intensyfikuje działania zwłaszcza w długie weekendy i wakacje. "Trzeźwe poranki" i wyrywkowe kontrole nie są jednak w stanie wyeliminować wszystkich nieodpowiedzialnych kierowców. Wciąż trafiają się osoby, które mimo bycia pijanym wsiadają za kierownice. Najgorsze, że narażają tym i siebie, i innych użytkowników dróg. Pewien 31-latek w ten weekend postanowił spróbować skrzywdzić dzieci. Na szczęście nie udało mu się ich zabic.

Zobacz wideo Pijany 24-latek demolował samochody w Gorzowie Wielkopolskim

Pijany 31-latek dachuje volkswagen. W aucie dwoje dzieci

Do bulwersującego zdarzenia, które policja zdecydowała się nagłośnić ku przestrodze doszło w piątek 18 sierpnia popołudniu w Zwierzynie w powiecie strzelecko- drezdeneckim. Nieodpowiedzialność 31-latka szokuje i wcale nas nie dziwi, że policja zdecydowała się sprawę nagłośnić.

Po godzinie 17 kierujący osobowym passatem na łuku drogi zjechał na pobocze, stracił kontrolę nad samochodem, uderzył w ogrodzenie i słup. Skutkiem tego było dachowanie. W pojeździe oprócz kierowcy znajdowały się dzieci w wieku 6 i 9 lat

- czytamy w komunikacie policji. Osobom w zdewastowanym volkswagenie od razu zaczęli pomagać inni kierowcy. Chwalimy taką postawę. Na miejsce szybko przyjechało pogotowie i zabrało dwóch chłopców do szpitala. Policja nie podaje, jakie dokładnie mają obrażenia, ale uspokaja - nikomu nic poważnego się nie stało.

Volkswagen dachował - przyczyna wypadku. Zgadnijcie...

Co doprowadziło do wypadku? Stan kierowcy. Został zbadany alkomatem, a wynik wprawił policjantów w osłupienie. Okazało się, że 31-latek miał 2,2 promile w organizmie. I takim stanie wszedł za stery swojego samochodu, a na domiar złego zabrał na jego pokład dwójkę swoich dzieci. Mężczyzna został zatrzymany. Po wytrzeźwieniu z jego udziałem zostaną przeprowadzone czynności procesowe podczas których usłyszy zarzuty.

Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2

- cytuje artykuł 178a kodeksu karnego policja, sugerując wysoką i dotkliwą karę. Do tego 31-latek musi się liczyć z wysoką grzywną. Karą zajmie się teraz sędzia.

Więcej o:
Copyright © Agora SA