Słowacy ponad pół roku szukali BMW. Autem znalezionym w Polsce jechali Estończycy

Ujawnianie kradzionych pojazdów to jedno z zadań w codziennej pracy strażników granicznych. Na kolejne auto o znacznej wartości, pochodzące z nielegalnego źródła, tym razem trafili mundurowi z Placówki Straży Granicznej w Rutce-Tartak.

W piątek 28 lipca w Budzisku (woj. podlaskie) patrol Straży Granicznej zainteresował się BMW X5. Samochód został skierowany do kontroli drogowej. Luksusowym SUV-em na estońskich numerach rejestracyjnych podróżowali obywatele Estonii - mężczyzna i kobieta. Podjęte czynności sprawdzające legalność pochodzenia auta doprowadziły do interesujących ustaleń. Więcej o kradzieżach pojazdów piszemy na stronie głównej Gazeta.pl.

BMW X5 poszukiwane od listopada 2022 r.

Podlascy funkcjonariusze wykorzystując w swojej pracy rozległą wiedzę na temat samochodowych oznaczeń odkryli, że auto jest poszukiwane. Po ustaleniu rzeczywistych danych pojazdu wyszło na jaw, że SUV figuruje w Systemie Informacyjnym Schengen. Od listopada 2022 roku BMW było poszukiwane przez słowackie służby przy wsparciu Interpolu. Kradzież nastąpiła na terytorium Słowacji.

Z komunikatu prasowego dowiadujemy się, że samochód został zatrzymany wraz z 44-letnim cudzoziemcem, który siedział za kierownicą. Wartość zabezpieczonego BMW X5 wyprodukowanego w 2020 roku oszacowano na 380 tys. zł. Dalsze czynności w sprawie prowadzą policjanci z placówki w Suwałkach.

Strażnicy regularne ujawniają nielegalne pojazdy

Strażnicy podczas swojej codziennej pracy na drogowych przejściach granicznych oraz w trakcie działań prowadzonych na przygranicznych drogach, sprawdzają m.in. legalność pochodzenia aut, a także kontrolują pojazdy transportowane na lawetach bądź przyczepach. W ujawnianiu sprzętów z nielegalnego źródła pomaga doświadczenie, nowoczesny sprzęt oraz dostęp do europejskich baz danych.

Zobacz wideo 18-latek ulicami miasta jeździł motocyklem na jednym kole
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.