Polonez miał rurę wydechową w kształcie serca. Problem stanowiły jednak inne elementy tuningu

Właściciele samochodów poddający swoje bryki tuningowi, kierują się różnymi kategoriami. Jedni stawiają na niewidoczne przeróbki mechaniczne, mające na celu wzmocnienie układu napędowego i jezdnego. Inni chcąc wyróżnić się na drodze, mniej lub bardziej ingerują w wygląd. Zdecydowanie do tych drugich należy zaliczyć pewnego 23-latka z Lublina.

Auta po tuningu wizualnym często mają to do siebie, że podobają się tylko ich właścicielom. Nie jest to oczywiście reguła, ale modyfikując samochód i dokładając do niego kolejne elementy, niestety łatwo przesadzić. Zbyt śmiałe przeróbki ingerujące w design określane są wtedy mianem agrotuningu, a do tego mogą okazać się modyfikacjami niezgodnymi z prawem. Więcej o tuningu samochodów piszemy na stronie głównej Gazeta.pl.

Rura wydechowa w kształcie serca

Na samochód z pewną zaskakującą przeróbką natknęli się lubelscy policjanci ruchu drogowego. Podczas służby napotkali FSO Poloneza Caro, który zwrócił ich uwagę nietypowym kształtem końcówki układu wydechowego. Zwieńczeniem tłumika była rura w kształcie serca. Jednak to nie element kojarzący się z miłością stanowił problem podczas kontroli drogowej.

Reflektory oklejone na żółty kolor

Przednia część nadwozia Poloneza wyróżniała się niedozwolonym kolorem reflektorów. Auto miało oklejone na żółto lampy, a kierunkowskazy były mocno przyciemnione. Samowolna modyfikacja reflektorów, polegająca na zmianie ich koloru na niedopuszczalny, w konsekwencji spotkała się z zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego Poloneza. Na 23-letniego mieszkańca Lublina, który kierował samochodem, policjanci dodatkowo nałożyli mandat karny w kwocie 300 złotych.

W nowszych autach tylko światła barwy białej

Oświetlenie pojazdów podlega ściśle określonym normom prawnym. Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 4 maja 2009 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, od 1 stycznia 2010 r. światła drogowe, mijania i pozycyjne muszą być barwy białej, a dopuszczalna niegdyś barwa żółta selektywna, jest zabroniona. Tylko światła przeciwmgłowe w barwie żółtej selektywnej są legalne.

Oświetlenie powinno być dostosowane do obowiązujących wymogów, inaczej takie auto nie powinno przejść badania technicznego, a mundurowy w sytuacji stwierdzenia nieprawidłowości podczas kontroli drogowej ma prawo zatrzymać dowód rejestracyjny pojazdu. Do wyjątków należą jedynie pojazdy zabytkowe - w ich przypadku, żółte światła niegdyś montowane seryjnie, są w pełni legalne.

Zobacz wideo 84-letni kierowca Poloneza potrącił kobietę przechodzącą przez pasy
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.