Krakowscy policjanci walczą z nielegalnymi wyścigami. W nocy 14/15 lipca wystawili 34 mandaty na 16 200 zł

Wyścigi w mieście niosą ze sobą poważne ryzyko tragicznych zdarzeń i śmiertelne niebezpieczeństwo. Krakowscy policjanci niemalże w każdy weekend prowadzą działania mające na celu przeciwdziałanie takim zachowaniom kierowców. Akcja przeprowadzona nocą z 14 na 15 lipca zakończyła się lawiną mandatów karnych.

Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Krakowie poinformowali w komunikacie prasowym, że w godzinach wieczorno-nocnych z piątku na sobotę (14/15 lipca) przeprowadzili działania wymierzone w kierowców poszukujących na drogach mocnych wrażeń. Akcją objęty został rejon miasta Krakowa, jak również okolicznych miejscowości. Więcej o piratach drogowych piszemy na stronie głównej Gazeta.pl.

Funkcjonariusze pojawili się w miejscach, w których według pozyskanych informacji dochodziło już wcześniej do organizowania nielegalnych wyścigów. Kierowcy biorący udział w takich wydarzeniach niejednokrotnie po zmroku zakłócali spokój mieszkańców, a dodatkowo ich lekkomyślne zachowanie powodowało zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

W jedną noc 34 mandaty karne na łączną kwotę 16 200 zł

Jak relacjonują mundurowi, w samym Krakowie nie było prób organizacji nielegalnych wyścigów. Kierowcy starali się rywalizację urządzić natomiast na terenie okolicznych miejscowości - w Niepołomicach i Targowisku. Policjanci skontrolowali gromadzące się w tych miejscach osoby i pojazdy. Okazuje się, że podczas 46 kontroli funkcjonariusze w związku z nieprawidłowościami i wykroczeniami nałożyli na kierujących pojazdami aż 34 mandaty karne na łączną kwotę 16 200 zł. Zatrzymano przy tym 3 dowody rejestracyjne w związku z niewłaściwym stanem technicznym samochodów. W działaniach wzięło udział 31 policjantów.

W nielegalnych wyścigach udział biorą głównie młodzi ludzie

Policjanci informują, że w nielegalnych wyścigach biorą udział przede wszystkim młodzi i niedoświadczeni kierowcy, którzy za kierownicą szukają szybkości i dużej dawki emocji. Na sportową jazdę samochodem w otwartym ruchu ulicznym nie ma jednak miejsca. Dlatego stróże prawa apelują o doskonalenie sportowych umiejętności prowadzenia samochodu w miejscach do tego przeznaczonych, tj. ośrodkach doskonalenia techniki jazdy.

Tragiczny wypadek przy moście Dębnickim w Krakowie

Niestety, w nocy z 14 na 15 lipca w centrum Krakowa doszło do tragicznego wypadku, w którym zginęło czterech młodych ludzi. Choć nieszczęśliwe zdarzenie nie było następstwem wyścigu, ewidentnie przyczyniła się do niego nadmierna prędkość. Brawurowe zachowanie zmotoryzowanego potwierdzają nagrania opublikowane w sieci, które pochodzą zarówno z miejskiego monitoringu, jak i z wnętrza żółtego samochodu sportowego.

Niebezpieczne hobby kierowcy Renault Megane R.S.

Na zamkniętych grupach społecznościowych, zrzeszających fanów motoryzacji, można znaleźć masę wpisów, z których wynika, że roztrzaskane Renault Megane R.S. na wielickich numerach rejestracyjnych, niejednokrotnie było widywane podczas nocnych spotkań "małopolskich street racerów". Co więcej, na instagramie właściciela samochodu widnieje pod zdjęciem profilowym podpis: #bezpiecznieszybkajazda, a matka zmarłego 24-latka (znana celebrytka Sylwia Peretti) w jednym z wywiadów, o niebezpiecznym hobby syna wypowiedziała się słowami: "zamiast jechać wybawić się na tor, śmiga po mieście"

Dokładne przyczyny i okoliczności wypadku przy moście Dębnickim w Krakowie wyjaśni prowadzone postępowanie. Prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków – Krowodrza w Krakowie w dniu 15 lipca 2023 r. wydał postanowienie o wszczęciu śledztwa w sprawie umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym i nieumyślnego spowodowania wypadku w dniu 15 lipca 2023 roku w Krakowie przez kierującego pojazdem Patryka P. Wszystkie ustalenia wskazują, że to właśnie 24-latek kierował sportowym samochodem.

Zobacz wideo Ścigali się w mieście. Ulice potraktowali jak tor wyścigowy
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.