23-latek prowadził pod wpływem amfetaminy i THC. Wpadł, bo zignorował znaki drogowe

Policjanci z oświęcimskiej grupy Speed zatrzymali 23-letniego kierowcę, który prowadził pod wpływem narkotyków. Wpadł, bo nie zwracał uwagi na znaki drogowe - znacznie przekroczył prędkość, a także zignorował znak "Stop". Mężczyzna jest również podejrzany o posiadanie marihuany.

We wtorek 28 marca policjanci z grupy SPEED prowadzili patrol na terenie gminy Brzeszcze (woj. małopolskie). Tuż po godzinie 19 na ulicy Bielańskiej w Jawiszowicach ich uwagę przykuł Seat, którego kierowca przekroczył prędkość, jadąc 75 km/h na odcinku gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Zlekceważył również stojący przed skrzyżowaniem znak "Stop". W związku z tym funkcjonariusze zatrzymali go do kontroli.

Zobacz wideo

23-letni kierowca po narkotykach

Za kierownicą auta siedział 23-letni mieszkaniec powiatu pszczyńskiego. Podczas legitymowania młodego mężczyzny policjanci zaczęli podejrzewać, że znajduje się on pod wpływem narkotyków. Ich podejrzenia potwierdził tester narkotykowy. W ślinie mężczyzny wykazał obecność amfetaminy oraz THC. Upewnili się także, czy na zachowanie kierowcy nie wpłynął również alkohol, jednak badanie alkomatem rozwiało te obawy - 23-latek był trzeźwy.

Co więcej, podczas przeszukania pojazdu policjanci znaleźli woreczek z marihuaną, plastikowe opakowanie, w którym także znajdowała się niewielka jej ilość, a także kruszarkę. 23-latek został zatrzymany i trafił do oświęcimskiej komendy. Ponadto od kierowcy została pobrana krew do badań, które potwierdzą wskazania policyjnego narkotestu.

W związku z popełnionymi wykroczeniami do Sądu Rejonowego w Oświęcimiu został skierowany wniosek o ukaranie 23-latka. Za kierowanie pojazdem mechanicznym pod wpływem środków odurzających grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia, co najmniej trzyletni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi oraz grzywna w wysokości do 60 tys. złotych. Natomiast za posiadanie narkotyków może otrzymać wyrok trzech lat więzienia.

Apelujemy do kierowców, aby nigdy nie wsiadali za kierownicę po spożyciu alkoholu czy narkotyków. Widząc osobę nietrzeźwą, powinniśmy stanowczo zareagować i nie pozwolić jej prowadzić. Warto również powiadomić służby.

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie Gazeta.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.