Kierowco, czy wiesz jak wygląda trójkąt podporządkowania?

Czy wiesz czym jest trójkąt podporządkowania? To dość ważne oznaczenie, które można spotkać na wielu dojazdach do skrzyżowań. Jego znaczenie jest kluczowe. Ma ogromny wpływ na zasady ruchu drogowego obowiązujące na danym odcinku.

O znakach drogowych, przepisach i zasadach ruchu szerzej opowiadamy również w tekstach publikowanych w serwisie Gazeta.pl.

W dzisiejszym materiale porozmawiamy o trójkącie podporządkowania. Tak, sprawa w jego przypadku może wydawać się oczywista. Ale czy taka oczywista rzeczywiście jest? Nie do końca. Wcale nie mamy bowiem na myśli znaku A-7 "Ustąp pierwszeństwa". Mówimy o białym trójkącie, który jest namalowany na jezdni.

Zobacz wideo Powierzchnia wyłączona taka kusząca. Jedno skrzyżowanie, wielu kierowców, te same błędy

Trójkąt podporządkowania, czyli o czym mówi ten znak drogowy?

Kiedy stosuje się trójkąt podporządkowania? To raczej dość proste. Chodzi o dodatkowe przypomnienie kierowcy, że znajduje się na drodze podporządkowanej i musi ustąpić pierwszeństwa pojazdom, które znajdują się na drodze z pierwszeństwem. Stosuje się go przede wszystkim w takim przypadku, w którym znak A-7 nie jest ustawiony bezpośrednio przed jezdnią poprzeczną. Jak już wspomnieliśmy kilka zdań wcześniej, ma stanowić rodzaj przypomnienia dotyczący zasad pierwszeństwa.

Pojawienie się trójkąta podporządkowania na jezdni nie jest wynikiem dobrej woli czy fantazji drogowców. On ma pełne umocowanie prawne. Występuje w oficjalnym wykazie i jest w pełni wiążący. To znak drogowy P-15. Warto o tym pamiętać.

Zastosowanie trójkąta podporządkowania w praktyce

Praktyczne zastosowanie trójkąta podporządkowania prowadzi nas do czterech scenariuszy. Każdy z nich omówimy poniżej.

  • Kierowca dojeżdża do skrzyżowania i widzi znak P-15 "Trójkąt podporządkowania". Skrzyżowanie jest jednak puste, może zatem przejechać. Nie musi się zatrzymywać. Trójkąt podporządkowania w przeciwieństwie do znaku B-20 "Stop" czy linii P-12 nie zobowiązuje go do bezwzględnego zatrzymania.
  • Przed skrzyżowaniem pojawia się znak P-15 "Trójkąt podporządkowania" i kierowca może dostrzec pojazdy na drodze z pierwszeństwem. To te auta pojadą jako pierwsze. Kierujący powinien zwolnić lub nawet zatrzymać się w celu ustąpienia im pierwszeństwa.
  • Przed skrzyżowaniem ze znakiem P-15 "Trójkąt podporządkowania" pojawiają się pojazdy. Również wyjeżdżają one jednak z drogi podporządkowanej i jadą na wprost. Tak samo jak nasz kierujący. Droga z pierwszeństwem jest pusta. Manewr każdy z pojazdów może zatem wykonany jednocześnie i tak naprawdę od razu.
  • Kierowca widzi znak P-15 "Trójkąt podporządkowania" i inne pojazdy na drodze podporządkowanej. Droga z pierwszeństwem jest pusta. Kierujący chce wykonać manewr skrętu w lewo. Pozostałe pojazdy jadą prosto. To one wykonają manewr jako pierwsze.

Mandat za trójkąt podporządkowania. Możliwy czy nie?

Czy jest coś takiego, jak mandat za niezastosowanie się do znaku P-15 "Trójkąt podporządkowania"? Taryfikator mandatów nie przewiduje wprost takiego wykroczenia. Tyle że to połowa informacji. Bo złamanie warunków stosowania tego oznaczenia oznacza de facto często stworzenie zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. A to może kosztować co najmniej 1100 zł i 10 punktów karnych.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.