Kursy reedukacyjne dla kierowców wrócą. Jest tylko jeden problem

Kursy reedukacyjne dla kierowców zlikwidowano 17 września 2022 r. wraz z wejściem w życie nowych przepisów. Nowe rozwiązanie, choć obecne w ustawie od dwunastu lat, nadal nie zostało uruchomione. Ministerstwo cały czas boryka się z koniecznością wprowadzenia zmian do systemu CEPiK.

Przez wiele lat (do 17 września 2022 r.) kierowcy mogli skorzystać z dobrowolnego kursu reedukacyjnego. Pod warunkiem, że nie przekroczyli 24 punktów karnych. Wystarczyło zapłacić 350 zł i poświęcić kilka godzin na wysłuchanie wykładów na temat skutków i przyczyn wypadków drogowych, oraz obejrzeć trochę zdjęć z wypadków, a następnie uczestniczyć w dyskusji z psychologiem i przedstawicielem służb mundurowych.

Więcej ciekawych newsów motoryzacyjnych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Pod ukończeniu szkolenia uczestnik dostawał do rąk zaświadczenie, które potwierdzało usuniecie 6 punktów karnych z indywidualnego konta. Kierowcy mogli korzystać z tej możliwości tylko raz na pół roku. Od czasów pandemii dużym ułatwieniem była możliwość zaliczenia takiego kursu zdalnie.

Po zmianie przepisów nie ma już możliwości skorzystania z kursu reedukacyjnego. Temat jest w zawieszeniu, ale w Ustawie o kierujących pojazdami zapisy na temat nowych zasad kursu reedukacyjnego opublikowano już w 2011 r. Najpierw kierowca będzie musiał przekroczyć limit punktów karnych, żeby móc skorzystać z takiego rozwiązania. Spoglądając na aktualny taryfikator punktów karnych, nie będzie to trudne zadanie.

Zobacz wideo

Po przekroczeniu limitu punktów karnych nie trzeba będzie zaliczać egzaminu ponownie, wystarczy uczestnictwo w kursie. Po ukończeniu kierowcy trafią na pięć lat do specjalnej bazy. Jeśli w tym czasie ponownie przekroczą limit punktów karnych, całkowicie stracą prawo jazdy.

Żeby odzyskać uprawnienia trzeba wtedy zaliczyć cały kurs, później zdać egzamin i podlegać dwuletniemu okresowi próbnemu jak młody kierowca. To znacznie trudniejsza droga niż obecnie, gdzie wystarczy tylko zdać egzamin, żeby odzyskać prawo jazdy.

Nowy kurs reedukacyjny zgodnie z rozporządzeniem Ministerstwa Infrastruktury potrwa 28 godzin lekcyjnych (po 45 minut) przez 4 dni. Wszystko dlatego, że jednego dnia nie może być więcej niż 7 godzin zajęć. Podczas zajęć będą poruszane m.in. kwestie naruszania zasad i przepisów ruchu drogowego, a także technik kierowania pojazdami w kontekście bezpieczeństwa.

W rozporządzeniu określono, że koszt takiego kursu wynosi 500 zł. Taka cena z pewnością ucieszy kierowców, w przeciwieństwie do dyrektorów WORD. Wcześniej ośrodki zarabiały krocie na organizowaniu kursów reedukacyjnych. Teraz będą musiały poświęcić więcej zasobów na znacznie dłuższe szkolenie.

Cały czas największą niewiadomą pozostaje data wejścia w życie nowych kursów reedukacyjnych. Na razie wszystko rozbija się o brak stosownych rozwiązań technicznych w systemie CEPiK. Gdy w końcu uda się wdrożyć stosowne rozwiązania w bazie kierowców, ministerstwo właściwe do spraw cyfryzacji poinformuje o tym w komunikacie wydanym co najmniej 3 miesiące przed wdrożeniem zmian.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.