Volkswagen żegna się z mini hot hatchem. Żegnaj Up! GTI

Volkswagen nie zamierza kontynuować produkcji i wypuszczać następcy modelu up! GTI.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Volkswagen Up! GTI to mini hot hatch, który był duchowym spadkobiercą Golfa GTI i Polo GTI. Należał do wąskiego segmentu, gdzie występowały takie modele jak Renault Twingo GT czy Suzuki Swift Sport. Teraz przyszła pora na Volkswagena.

Zobacz wideo Rozmowa z Michałem Dycem, dyrektorem sprzedaży detalicznej Volkswagen Financial Services

Holenderskie wydanie magazynu Top Gear donosi po rozmowie z przedstawicielem niemieckiej firmy, że Volkswagen Up! GTI kończy swoją karierę. Nie można już go konfigurować ani zamawiać. Jeśli ktoś jeszcze chce go kupić, to możliwe, że gdzieś w magazynach u dealerów jeszcze się go znajdzie. Poza tym Volkswagen ma jeszcze trochę ich do wyprodukowania.

Nie jest to świeża informacja, że coś się dzieje z tym modelem, głównie ze względu na to, że niemiecki producent zapowiedział koniec sprzedaży tego modelu w Wielkiej Brytanii.

Trzeba jednak też trochę uspokoić fanów tego małego samochodu. Zarówno zwykła, „cywilna", jak i elektryczna odmiana tego modelu nie zostaje wycofana. Informacja dotyczy tylko wyczynowej wersji. Chociaż i na zwykłego Up-a! przyjdzie pora, gdyż Volkswagen planuje go zastąpić jeszcze w tej dekadzie elektrycznym następcą, który możliwe, że będzie nazywać się ID.1 lub ID.2.

Volkswagen Up! GTI wyposażony był w turbodoładowaną jednostkę o pojemności jednego litra. Generowała ona 115 KM mocy i 200 Nm momentu obrotowego. Auto ważyło zaledwie 1070 kg. Od 0 do 100 km/h potrzebował 8,8 s., a prędkość maksymalna wynosiła 196 km/h.

To nie jedyne złe wieści od Volkswagena. Dyrektor generalny VW Thomas Schäfer, powiedział niedawno, że surowe przepisy Euro 7 mogą sprawić, że również Polo GTI wypadnie z oferty marki.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.