Swarzędz. Wyjechał walcem na drogę. Teraz może mu nie starczyć OC

Walce drogowe nie bez powodu przewożone są między budowami na specjalnych platformach samochodowych. Przekonał się o tym operator takiej maszyny ze Swarzędza, który zniszczył ponad kilometr drogi, za co teraz będzie musiał słono zapłacić.

W wtorek 29 listopada strażnicy miejscy ze Swarzędza, którzy patrolowali osiedlowe ulice Nowej Wsi swarzędzkiej, zauważył świeżo powstałe uszkodzenia jezdni. Okazało się, że uszkodzony był nie tylko asfalt, ale także studzienki kanalizacyjne i krawężniki na ulicy Armii Poznań. 

Funkcjonariusze ruszyli po śladach i dość szybko dotarli do sprawcy. Jak się okazało był nim... walec drogowy, który jechał ulicą, tak jak inne samochody. Niestety, w tym przypadku waga pojazdy zdecydowanie przekraczała wytrzymałość drogi, co zakończyło się małą katastrofą.  

Policja rozbiła szajkę złodziei samochodowychRozbita szajka złodziei samochodów. W gigantycznej akcji brało udział 150 policjantów

Patrol zatrzymał natychmiast operatora i jego pojazd, a na miejsce wezwał patrol policji oraz zarządcę lokalnej drogi w celu oceny zniszczeń. Niestety, okazało się, że bezmyślny operator maszyny zdołał już zniszczyć przeszło 1,2 km osiedlowej drogi. Przy tak dużym odcinku drogi pojawia się już pytanie, czy suma gwarancyjna polisy OC walca wystarczy na pokrycie strat. 

Więcej o: