Kwintesencja Raptora. Ranger Raptor ma podkreślać DNA

Jak powstawał Ranger Raptor? Wystarczy kilka sekund i wszystko jasne.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Uchwycenie kwintesencji danego modelu jest niezwykle trudne. Setki szkiców, tysiące kilogramów gliny i wiele litrów farby. Jednak efekt może zniewalać i tak sądzie Ford tworząc Rangera Raptora.

Zobacz wideo Ford E-Transit Custom na pierwszym wideo

Jak zawsze, projekt Rangera Raptora nowej generacji rozpoczął się od krótkiego opisu. Stanowi on podstawę projektu, mówi o inspiracjach i jego najważniejszych detalach. Gdy opis jest skończony, do pracy mogą przystąpić projektanci, którzy tworzą setki szkiców za pomocą zwykłego papieru i ołówka.

Następnie po zatwierdzeniu, powstają nie tylko cyfrowe szkice, ale również modele 3D, potrzebne do późniejszego formowania wzorców z gliny.

Z ponad 4000 kg gliny powstały nie tylko modele w skali 1/3, ale również naturalnej wielkości. Tylko w pierwszej kolejności były one rzeźbione przez maszyny. Następnie do pracy przystąpili rzeźbiarze. Szefowie poszczególnych etapów projektu zatwierdzają gliniany model, który jest „zamrażany". Modelarze rzeźbią w glinie również naturalnej wielkości wzory kierownicy, deski rozdzielczej oraz foteli.

W trakcie tworzenia z gliny, specjaliści z zespołu ds. kolorów i materiałów wybierają tkaniny, tekstury i kolory, które nie tylko podkreślą wygląd Rangera Raptora nowej generacji, ale także będą zgodne z DNA projektu. Wnętrze Raptora ma jednocześnie przypominać kokpit samolotu i być tak praktyczne, jak to tylko możliwe.

Podczas gdy różne zespoły projektantów pracują nad wyglądem nadwozia i wnętrza, zespół inżynierów zajmuje się podwoziem, aby zagwarantować, że dobry wygląd to jedynie początek.

W końcu, po wielu godzinach ciężkiej pracy różnych specjalistów, powstaje ręcznie zbudowany Ranger Raptor nowej generacji.

Modele Raptor są szczytem możliwości terenowych u Forda i chociaż każdy ma swoją własną tożsamość, to muszą mieć wspólne elementy stylistyczne właściwe dla tej rodziny. Należą do nich, między innymi, odważny napis F-O-R-D, który rozciąga się od błotnika do błotnika na przyciemnionym grillu, reflektory Matrix LED, wytrzymałe stalowe zderzaki z przodu i z tyłu, wytrzymała stalowa osłona silnika, pokrywa silnika z otworami wentylacyjnymi po bokach oraz szerokie błotniki.

Ranger Raptor ma wszystkie te elementy i dodatkowo odróżnia się od Rangera nowej generacji wybrzuszoną pokrywą silnika, która wskazuje na moc jednostki napędowej znajdującej się pod nią, podwójnymi końcówkami układu wydechowego umieszczonymi wysoko i szarymi detalami.

Kabina Rangera Raptora nawiązuje do wyglądu zewnętrznego, z detalami w kolorze Ford Performance Code Orange. Deskę rozdzielczą i górną część paneli na drzwiach pokrywa materiał Terra Suede.

Fotele Ford Performance, zarezerwowane dla Rangera Raptora nowej generacji, nawiązują do siedzeń w myśliwcu F-22 Raptor z mocno wyprofilowanymi podparciami po bokach, których zadaniem jest utrzymanie ciała w miejscu bez względu na konfigurację terenu. Ponieważ Ranger Raptor nowej generacji umożliwia podróż w większym gronie, tylne siedzenia zaprojektowano tak, aby były tak samo komfortowe i zapewniały takie samo wsparcie, jak te z przodu.

We wnętrzu Rangera Raptora uwagę zwraca gruba skórzana kierownica z podparciami na kciuki oraz magnezowe łopatki do ręcznej zmiany biegów. Zarezerwowany dla Rangera Raptora przycisk „My Mode" umożliwia kierowcy wybór trybów jazdy – Normal, Sport i Baja, które zmieniają ustawienia wspomagania układu kierowniczego, charakterystykę tłumienia amortyzatorów i odgłos pracy układu wydechowego (można również wybrać opcję „Cichy").

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.