Naczelnik drogówki szybszy od radiowozu grupy Speed. Złapał złodzieja po służbie

Funkcjonariusz z lubińskiej komendy był już po służbie, kiedy robił zakupy w jednym z miejscowych marketów. W pewnym momencie zobaczył uciekającego mężczyznę, więc ruszył za nim w pościg. Po chwili złodziej był już w jego rękach.

Podkomisarz Mariusz Kaciuban pracuje na co dzień jako naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Lubinie. W czasie, kiedy zauważył podejrzane zachowanie mężczyzny był już po służbie. Mimo to zareagował natychmiast i ruszył w pościg za mężczyzną uciekającym ze sklepu. Tuż za nim biegł pracownik ochrony.

Więcej ciekawych newsów motoryzacyjnych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Funkcjonariusz policji wystartował do biegu niczym radiowóz z policyjnej grupy Speed, nie dając zbyt wielu szans uciekinierowi. Już po krótkiej chwili skrócił dystans od sklepowego złodzieja. Razem ze sklepowym ochroniarzem zatrzymali podejrzanego.

Kradł radary od aktywnych tempomatów, bo miał długi do spłaceniaKradzież radarów od aktywnych tempomatów z samochodów marki Audi

Funkcjonariusz policji drogowej wezwał na miejsce kolegów z patrolu prewencji. Szybko okazało się, że zatrzymany mężczyzna miał w plecaku pistolet gazowy. Po powrocie do marketu okazało się, że odzyskane przedmioty są warte ponad 800 złotych.

Zobacz wideo

Sprawcą kradzieży był jeden z mieszkańców Lubina, który zainteresował się elektrycznymi szczoteczkami do zębów. Podczas składania zeznań złodziej przyznał się, że nie spodziewał się policjanta na swojej drodze.

33-latek przekazany został w ręce funkcjonariuszy i trafił do policyjnej celi. Odpowie teraz karnie za popełnione przestępstwo. Natomiast towar powrócił na sklepową półkę.

Więcej o: