Policja sprawdzi, czy dobrze użyłeś tego przełącznika. Mandat może być dotkliwy

Jesienna pogoda oznacza nie tylko parki malowniczo usłane żółtymi liśćmi. To też nowe wyzwania dla kierowców. Ci muszą pamiętać nie tylko o włączeniu świateł, ale o włączeniu prawidłowych świateł. A to nie koniec.

Praktyczne porady z zakresu motoryzacji znajdziesz również w serwisie Gazeta.pl.

Wrzesień w tym roku jest wyjątkowo jesienny. Temperatury mocno spadły, pojawiają się opady deszczu, a do tego słońce coraz chętniej chowa się za chmurami. Tak, to oznacza nowe wyzwania drogowe dla kierowców. Ci nie mogą jednak zapominać o tym, że jesień na drogach to nie tylko inna technika jazdy. Jesień na drogach to też wyzwania w kwestii widoczności.

Zobacz wideo Motospacer z Adrianem Meronkiem

Jazda na złych światłach. To kwestia wielu scenariuszy

W czasie gorszej pogody kluczowe stają się światła samochodowe. Jak ich używać? To w zasadzie proste. W czasie jazdy w ciągu dnia podczas normalnej przejrzystości powietrza wystarczą światła do jazdy dziennej. Po zmroku, ewentualnie w czasie zmniejszonej przejrzystości powietrza (deszcz, mżawka, mgła), konieczne jest włączenie świateł mijania. To za ich uruchamianie odpowiada właśnie złowrogi przełącznik pojawiający się w tytule tego materiału.

Kiedy kierowca "zasłuży" na mandat za światła? Takich scenariuszy wskazać możemy co najmniej kilka. I mowa o:

  • sytuacji, w której kierowca po prostu zapomni włączyć światła.
  • jeździe na światłach do jazdy dziennej w czasie deszczu – to wyzwanie dla osób, które włączają światła w trybie automatycznym. Ten nie zawsze wyłapuje deszcz i nie zawsze przełącza światła dzienne na mijania.
  • sytuacji, w której kierowca zapomni przełączyć świtała do jazdy dziennej na mijania po wjechaniu do tunelu.
  • nieprawidłowym używaniu świateł długich po zmroku. Nieprawidłowym, czyli takim który prowadzi do oślepiania innych użytkowników drogi.
  • Kierowcy po włączeniu trybu auto pracy reflektorów zapominają o nich. Warto pamiętać o tym, że czujnik natężenia światła nie zawsze prawidłowo reaguje na zmieniające się warunki drogowe. Może nie zauważyć mżawki czy mgły.

Oślepiające światł hamowaniaŚlepnąc od świateł (hamowania). A co gdyby...?

Ile wynosi mandat za złe światła w czasie jazdy?

Ile wynosi mandat za użycie złych świateł w samochodzie? Wysokość kary zależy tak naprawdę od kwalifikacji czynu przez policjanta. I tak:

  • Jazda bez wymaganych świateł od zmierzchu do świtu "kosztuje" 300 zł i 4 pkt karne (od 17 września 2022 6 pkt),
  • Jazda bez wymaganych świateł od świtu do zmierzchu "kosztuje" 100 zł i 2 pkt karne,
  • Jazda bez wymaganych świateł w tunelu, niezależnie od pory doby "kosztuje" 200 zł i 4 pkt karne (od 17 września 2022 6 pkt),
  • Korzystanie ze świateł drogowych w sposób niezgodny z przepisami "kosztuje" 200 zł i 3 pkt karne (od 17 września 2022 4 pkt),
  • Naruszenie warunków dopuszczalności używania przednich świateł przeciwmgłowych "kosztuje" 100 zł i 2 pkt karne.

Nieprawidłowe światła to jedno. Oślepiające reflektory drugie

Brak prawidłowych świateł oznacza, że kierowca mniej widzi i jego pojazd jest mniej widoczny na drodze. Na tym jednak nie kończą się problemy. Bo drugą kwestią są włączone światła w aucie, ale jednocześnie źle wyregulowane. Te po prostu oślepiają innych użytkowników drogi. W efekcie również mogą się stać powodem do zatrzymania pojazdu do kontroli i poważnych konsekwencji dla jego kierowcy.

Jak cytuje Yanosik, "według danych Instytutu Transportu Samochodowego nawet 50 proc. samochodów oślepia innych kierowców na trasie". To zdaniem analityków firmy może oznaczać, że na polskich drogach krajowych kierowca zostaje oślepiony średnio nawet 3 000 razy w ciągu godziny jazdy. A to tworzy realne zagrożenie. Szczególnie że jak czytamy w komunikacie Yanosika, "kierowca, który jest oślepiony światłami innego samochodu, nawet po minięciu tego drugiego pojazdu, jeszcze przez co najmniej kilkadziesiąt sekund będzie miał znacznie gorsze widzenie".

Źle wyregulowane światła to brak dowodu i do 3 tys. zł kary

No dobrze, ale jakie konsekwencje czekają na kierowcę, który jedzie samochodem ze źle wyregulowanymi światłami? Na początek straci dowód rejestracyjny pojazdu. Auto nie spełnia bowiem warunków technicznych. Poza tym powinien liczyć się z mandatem. A ten na podstawie art. 97 ustawy Kodeks wykroczeń może wynieść od 20 do nawet 3000 zł. Mając na uwadze niebezpieczeństwo i potencjalną karę, apelujemy zatem. Jesienią sprawdźcie regulację reflektorów w aucie.

Światła możecie teraz wyregulować za darmo. A wszystko za sprawą akcji "Twoje światła, nasze bezpieczeństwo" zorganizowanej przez Yanosika, Instytut Transportu Drogowego i Policję. Bezpłatna kontrola jest wykonywana w wybranych stacjach kontroli pojazdów.
Więcej o: