Autobus szkolny przerobiony na kamper. Pojedzie wszędzie

Skoolies, czyli autobusy szkolne ostatnimi czasy często przerabiane są na kampery. W sieci pojawił się kolejny na sprzedaż.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Przerobione autobusy szkolne cieszą się coraz większą popularnością. W szczególności te wersje amerykańskie. Pozwalają one tak przystosować pojazdy, aby praktycznie były to pełnoprawne domy na kółkach.

Zobacz wideo Kosztuje tyle co kawalerka? Być może. Ale kawalerką nie pojedziesz w siną dal. Sprawdzamy kultowego VW Californię

W sieci pojawił się kolejny egzemplarz, który można kupić. Ten konkretny Skoolie nazywa się Juan i jest to autobus szkolny z 1992 r., który został przekształcony w dom na kółkach z możliwością zjazdu z dróg asfaltowych. Pojazd został kupiony przez Willa i Kristin w 2017 roku i został zaprojektowany tak, aby wygodnie pomieścić trzyosobową rodzinę.

Mierzy 9,4 metra długości i ma 2,4 metra szerokości. Oferuje łącznie 14,8 m2 powierzchni mieszkalnej. Może nie brzmi to tak dużo, ale jego pomysłowy układ sprawia, że ??wydaje się znacznie bardziej przestronny.

Juan ma aż trzy przestrzenie do spania. Główna sypialnia znajduje się z tyłu i wyposażona jest w łóżko typu queen-size. Obok znajduje się mniejsza przestrzeń do spania, odpowiednia dla dziecka, a nie osoby dorosłej. Kilka kroków dalej znajduje się jadalnia, w której znajdują się dwa wygodne siedzenia oraz stół, który opuszcza się tworząc pełnowymiarowe łóżko.

Pierwszy Autosan dostarczony do MZACzarne chmury nad Autosanem. Czy polski producent autobusów kroczy ku upadkowi?

Oprócz sypialni i miejsca wypoczynkowego, autobus zawiera kuchnię, która ma trzypalnikową kuchenkę z piekarnikiem na propan, pełnowymiarową lodówkę, duży okrągły zlew i mnóstwo szafek do przechowywania.

Miejsce do przechowywania znajduje się również nad łóżkiem w głównej sypialni. To tam podróżujący mogą odłożyć swoje ubrania. Wreszcie łazienka jest kompaktowa, ale ma prysznic i toaletę kompostującą.

Na zewnątrz Juan jest wyposażony w uchwyt do grilla, wysuwaną ławkę i przedłużony tylny pokład, który maksymalizuje dostępną przestrzeń. Posiada również panele słoneczne i dwa 151-litrowe zbiorniki na słodką i szarą wodę. Dzięki temu ludzie mogą żyć poza siecią, kiedy tylko zechcą.

Ile trzeba zapłacić za taki pojazd? Na stronie Tiny House Listings cena wynosi 89.000 dolarów. Zatem może ktoś się skusi?

Więcej o: