Pierwszy poród w aucie elektrycznym? U Forda na pewno

Rodzenie w XXI wieku to zupełnie nowe doświadczenie. Teraz dzieci mogą się rodzić w autach elektrycznych.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Można rodzić w dziwnych miejscach. Na środku sklepu, w samolocie lub w samochodzie. Ponieważ żyjemy w czasach zmian w podejściu do napędów, to nic dziwnego, że musiało urodzić się dziecko w samochodzie elektrycznym.

Zobacz wideo W Mustangu Mach-E, duch Mustanga nie zginął. Sprawdzamy forda nowej ery

Do takiego właśnie zdarzenia doszło w Danii. Christine Vigsted poczuła skurcze i wiedziała, że moment rozwiązania zbliża się. Mając jednak doświadczenie po pierwszym porodzie, który trwał 48 godzin, to z mężem sądzili, że mają czas na dojechanie do szpitala.

Kiedy tylko ruszyli swoim Mustangiem Mach-E, kobiecie odeszły wody. Nie było czasu na dojazd do szpitala. Jens, mąż kobiety przy pomocy położnej przez telefon odebrał poród swojego drugiego syna, który otrzymał imię David.

Ford Mustang Mach-E GTOpinie Moto.pl: Ford Mustang Mach-E GT. Duży krok poza granicę

Christine przyznała, że było to fajne doświadczenie. Ford natomiast stwierdził, że to pierwszy poród w ich samochodzie elektrycznym. Co więcej, firma przyznała, że chociaż ich samochody są testowane na wiele okoliczności, to poród nie jest jednym z standardowych testów.

Jim Farley, prezes i dyrektor generalny Forda powiedział: „Lubimy myśleć o naszych klientach jako o części naszej szerokiej rodziny i w tym przypadku nie mogłoby to być bardziej prawdziwe."

Jak widać na zdjęciach rodzice z synem czują się dobrze. Nie jest wiadomo, czy Ford podarował coś nowemu członkowi swojej „rodziny". Ciekawe czy w przyszłości David również kupi Mustanga o ile będzie jeszcze istniał ten model?

Więcej o: