Chińczycy lubią kopiować. BYD Seal to kolejny klon Tesli Model 3

Wszyscy wiedzą, że Chińczycy dosyć luźno podchodzą do produkcji własnych podróbek znanych marek. Samochody nie są wyjątkiem.

Spodobał Ci się ten artykuł? Więcej wiadomości ze świata motoryzacji znajdziesz na Gazeta.pl

Ponoć najwyższą formą uznania jest naśladownictwo. Czasem jednak warto stworzyć coś oryginalnego i swojego. Chińczycy jednak nie chcą się wysilać i wolą korzystać ze sprawdzonych sposobów.

BYD zaprezentował właśnie swojego nowego, elektrycznego sedana – Seal. Jego debiut pierwotnie zaplanowany był na targi w Pekinie, ale jak wyszło wszyscy wiedzą. W pełni elektryczny czterodrzwiowy model jest kontynuacją zeszłorocznej koncepcji Ocean-X i będzie oparty na nowej architekturze elektrycznej BYD zwanej e-platformą 3.0.

Seal kontynuuje nomenklaturę o tematyce oceanicznej w ofercie BYD, w której nazwy fauny morskiej są zarezerwowane dla pojazdów elektrycznych, takich jak Dolphin, a nazwy okrętów wojennych dla pojazdów PHEV, takich jak Destroyer.

Seal to ewolucja w języku projektowania chińczyków. Posiada dynamiczne linie nadwozia. Wyposażony jest w światła LED. BYD Seal mierzy 4800 mm długości, 1875 mm szerokości i 1460 mm wysokości, przy rozstawie osi 2920 mm. Te wymiary sprawiają, że jest nieco większy niż Tesla Model 3.

Gigafabryka Tesli w SzanghajuTesla ogłosiła wyniki za Q1 2022. Analitycy giełdowi oniemieli

BYD udostępnił również zdjęcia wnętrza. Widać tam duży, wolnostojący ekran dotykowy oraz mniejszy odpowiadający za cyfrowe zegary. Wygląd kabiny Seala jest czymś nowym i odcina się od dotychczasowej stylistyki BYD.

Projektanci połączyli otwory wentylacyjne, by wyglądały bardziej naturalnie. Nie są to po prostu proste kształty. Mają przypominać fale. Podobny zabieg został zastosowany na środkowym tunelu, gdzie znajduje się dźwignia zmiany biegów w kształcie diamentu i kilka przycisków rozmieszczonych wokół niej. Podwodny motyw podkreśla jasnoniebieska tapicerka skórzana na siedzeniach oraz zamszowa deska rozdzielcza.

Auto wyposażone jest w jeden silnik elektryczny, który znajduje się w tylnej części pojazdu i gwarantuje 201 lub 308 KM mocy. Wersja flagowa dostępna jest z dwoma silnikami, które udostępniają ponad 520 KM. Sprint od 0 do 100 km/h zajmuje 3,8 s.

W zależności od konfiguracji, bateria BYD Blade 800V pozwala na zasięg 550 km, 650 km lub 700 km. Podobnie waga pojazdu elektrycznego waha się od 1885 kg do 2150 kg.

Lokalne media podają, że cena auta będzie się wahać od 220.000 do 280.000 jenów. I tutaj ciekawostka, model ten nie będzie zarezerwowany jedynie dla rynku chińskiego. Od 2023 r. ma być dostępny również w Australii pod nazwą Atto 4. Możliwe, że inne rynki również otrzymają to auto.

Więcej o: